Przekaźnik na 1.5kV

Masz nietypowy problem 'lampowy'? Spróbuj tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 467
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 17:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Paczący kot »

tszczesn pisze: może ktoś polecić niewielki przekaźnik który potrafi włączyć (wyłączać nie musi) te 1.5kVAC? .
Kol stdi maleńswo znalazłeś :lol: :P :roll:
Co ja pacze ?
Viayner
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: pt, 1 lipca 2011, 08:36
Lokalizacja: Oulu

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Viayner »

Witam,
moze Kilovac H-17/H-19, z zapasem spelnia twoje wymagania. U mnie pracowal w nadajniku pare kW i przelaczal pare kV.
Pozdrawiam
stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: stdi »

-> brys i Paczący kot
Nie załącza się jednym stykiem wszystkie silniki składu na raz (kiloampery sorry wiesz co by było z odbierakiem i przewodzie jezdnym tramwajowym przy tym prądzie?), ponadto jest jeszcze całkiem sporo innych obwodów małej mocy zasilanych bezpośrednio z odbieraka - nie tylko niskie napięcie 24, 28 czy 40V dla drobnicy. :>
Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1572
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Vic384 »

Czesc
Pytanie nie calkiem na temat: czy bedzie robiony odbiornik do kompletu tego nadajnika? Ma sie rozumiec pelno lampowy. Jesli tak, to moge dac lampy na niego, w tym 6ME8 czy 6JH8. O innych nie wspomne.
Pozdrowienia
Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1297
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: brys »

stdi pisze:-> brys i Paczący kot
Nie załącza się jednym stykiem wszystkie silniki składu na raz (kiloampery sorry wiesz co by było z odbierakiem i przewodzie jezdnym tramwajowym przy tym prądzie?), ponadto jest jeszcze całkiem sporo innych obwodów małej mocy zasilanych bezpośrednio z odbieraka - nie tylko niskie napięcie 24, 28 czy 40V dla drobnicy. :>
ET22 musi pobrać ten 1 kA żeby uzyskać swoje 3 MW, odbieraki ma dwa, a przewód jest jeden. Wszystko jakoś wytrzymuje. W tramwajach prąd wygląda podobnie (400 kW / 600 V).

Jeśli znasz takie malutkie styczniki na te kV to daj linka do sklepu czy allegro. Przecież Tomek nie będzie chodził nocą na PKP i wykręcał z lokomotyw :lol:
stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: stdi »

brys pisze:W tramwajach prąd wygląda podobnie (400 kW / 600 V).
Niezbyt - teoretycznie ponad 1000A mogły łyknąć Eliny (modernizacje konstalzłomów) przy wyłączonych programowych ogranicznikach. W praktyce przy ruszaniu 200 - 300A. Rzadko więcej a jak już to niewiele więcej. Ponadto w niezmodernizowanych konstazłomach nie raz się czuje szarpniecie plus charakterystyczny huk jak i widoczny często jasny błysk spod wagonu jak nadmiarowy rozłącza zasilanie silników - gdy korbelkowy ma za ciężką nogę (nastawnik w formie pedału). Nowsze tramwaje mają założone "kagańce". To jedno - a po drugie nie wytrzyma cała rzesza podstacji (oszczędności ponadto prąd jałowy transformatorów to ogromne koszty więc zakała się możliwe najmniejsze transformatory bo im mniejsza moc tym mniejszy prąd jałowy na noc oplaca się wyłączać sieć trakcyjną poza odcinkami nocnego wariantu linii 46 i nocnego tramwaju N9 kursującego w weekendy plus ulica Pomorska - trasa zjazdowa i wyjazdowa z zajezdni - gdzie ruch z racji nocnego wariantu 46 jest całodobowy - wyjazdy i zjazdy dwóch nocnych brygad).

Przewód jezdny kolejowy jest troszkę inny nit tramwajowy. Na odcinkach z intensywnym ruchem towarowym jest podwójny przewód jezdny. Podobnie przewody powrotne.
brys pisze: Jeśli znasz takie malutkie styczniki na te kV to daj linka do sklepu czy allegro. Przecież Tomek nie będzie chodził nocą na PKP i wykręcał z lokomotyw :lol:
Na takie napięcia to w sklepie nie lezą ot tak. Jedyna szansa to tam gdzie są inne napięcie zasilania niż te 230V / 400V. Np. 690V AC 600/750 DC.

W konstazłomach niektóre elementy dodatkowego wyposażenia np. podgrzewacze szyb oraz grzejniki (wyjątkowo słabowite te w przestrzeni pasażerskiej więcej hałasują niż grzeją zimą - montowane od nastu lat w ramach napraw głównych w miejsce oryginalnych grzejników) są zasilane z 600V DC a nie z "niskiego" bo przetwornice za słabe.

Ex-niemieckie wagony mogą mieć różne patenty w obwodach zasilania. W Niemczech jest 750V DC w trakcji tramwajowej.
Niewielkie M6S z lat 70-tych mają rozruch stycznikowy gdzie silnik w pełnej pracy bocznikowej może być zasilany z 42V akumulatora - ruszy bez problemu i jedzie, Kopa nie ma ale nie tylko to wystarcza do jazdy manewrowej (na podmiejskich odcinkach spadek napięcie w przewodzie jezdnym poniżej 270V DC nie jest czymś rzadkim - w starych "helmutach" światła (zasilanie szeregowe bezpośrednio z odbieraka - żarówki w oryginale 150V "u nas" zamieniane na 127V) gasną praktycznie całkowicie jak tramwaj rusza z przystanku. Oświetlenie to nie setki A.

Instalacje fotowoltaiczne też potrafią mieć całkiem spore napięcia wychodzące z zestawu ogniw. Znacznie wyższe niż szczytowe w gniazdku na ścianie

Co jeszcze - np. specjalistyczne suszarki przemysłowe - mają magnetrony rzadziej lampowe generatory HF. W jednej - sprawnej i wykorzystywanej na co dzień - widziałem przekaźniki małej mocy o dużych przerwach pomiędzy stykami.

Masz jakieś pomysły na zastosowania w miarę popularne przekaźników przełączających napięcia powyżej kilowolta? bo to określi źródła zdobywania.
Ostatnio zmieniony śr, 18 maja 2016, 01:05 przez stdi, łącznie zmieniany 1 raz.
alpher
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 441
Rejestracja: czw, 18 stycznia 2007, 03:50
Lokalizacja: Mississauga

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: alpher »

Jezeli ma to byc tylko wlaczenie to czemu nie tyrystor?
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: AZ12 »

Witam

Tyrystor wyłącza przy przejściu prądu przez zero. Jeśli będzie załączał obciążenie za kondensatorami filtru to nie wyłączy się dopóki one nie zostaną rozładowane. Można też użyć tyrystora lub triaka w układzie prostownika, ale znalezienie elementów ma tak wysokie napięcie będzie trudne, ponadto kłopotliwe sterowanie wymagające niekoszernych optotriaków.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: tszczesn »

Dziękuję za pouczającą dyskusję o tramwajach :)

Zastosuję R15 - tani i wychodzi na to, że wystarczający. Najchętniej z cewką na 120V jak się uda kupić, wtedy będę mógł go zasilać z napięcia polaryzacji siatki 1 lampy mocy, uzyskam dodatkowe zabezpieczenie - przekaźnik puści jak z jakiegokolwiek powodu siatka nie dostanie napięcia polaryzującego.

Styczniki kolejowe owszem, efektowne są, ale cokolwiek przyduże, byłby to największy element w układzie :) A tyrystory są fuj, jakbym się chciał półprzewodnikować to bym ojcu jakiego używanego Yaesu kupił, stosunek jakość/cena nie do przebicia niczym.
Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1572
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Vic384 »

Czesc
Jak bys mial sie polprzewodnikowac, to nie Yaesu, ale Kenwood, Takie jest moje prywatne doswiadczenie.
Pozdrowienia
stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: stdi »

tszczesn pisze: Zastosuję R15 - tani i wychodzi na to, że wystarczający. Najchętniej z cewką na 120V jak się uda kupić, wtedy będę mógł go zasilać z napięcia polaryzacji siatki 1 lampy mocy, uzyskam dodatkowe zabezpieczenie - przekaźnik puści jak z jakiegokolwiek powodu siatka nie dostanie napięcia polaryzującego.
Jak R15 to i R2 czy R2N. Ten drugi i trzeci tańszy, mniejszy, bardziej funkcjonalne podstawki. Odporność na przebicia ta sama.

Co do cewki (karty katalogowej Relpola nie chciało się przeczytać :>) to:

R2 i R2N:
AC: 6V, 12V, 24V, 42V, 48V, 60V, 80V, 110V, 115V, 120V, 127V, 220V, 230V, 240V
DC: 5V, 6C, 12V, 24V, 48V, 60V, 80V, 110V, 125V, 220V.

R15:
AC: 6V, 12V, 24V, 48V, 60V, 115V, 120V, 220V, 230V, 240V
DC: 6V, 12V, 24V, 48V, 60V, 110V, 120V, 220V

Za R2 i R2N dodatkowo przemawia nie dość, że nieco lepsza wytrzymałość prądowa styków to szerszy zakres cewek.

Jedyne za R15 2P - to "lampopodobna" octalowa (leciwy standard przemysłowej automatyki wraz z odmianą 11-nóżkową) podstawka.

Co do R2 i R2N. Są wykonania 3 i 4 stykowe: R3, R3N oraz R4 i R4N. R4, R4N są kompatybilne podstawkowo z R2 i R2N. R3 i R3N mają swój oddzielne podstawki.
R15 - wersja 2P to octal, wersja 3P to 11 pionów okręgu, zaś wersja 4P to coś podobnawego do R4.

Lepiej szukać w dobrych hurtowniach automatyki niż w elektronicznych. W elektronicznych zrobią "rybkę" na słowo cewka około 110 - 120V AC czy DC mimo iż to bardzo standardowe wykonanie a w "automatyce" to ma leżeć na półce...

AZ12 pisze: Tyrystor wyłącza przy przejściu prądu przez zero.
Są tyrystory GTO - wyłączalne. Nadal powszechnie stosowane w trakcji kolejowej i tramwajowej gdzie jest prąd stały i nadal nie chcą oddać pola tranzystorom IGBT. Pytanie czy jeszcze są produkowane jakieś GTO małej mocy bo niestety ale w tym zakresie to IGBT przejęły "przywództwo" - więc raczej w rachubę wchodziły starsze elementy. No właśnie są też IGBT.... W sumie to praktycznie półprzewodnikowy przekaźnik.
Ostatnio zmieniony śr, 18 maja 2016, 08:40 przez stdi, łącznie zmieniany 1 raz.
alpher
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 441
Rejestracja: czw, 18 stycznia 2007, 03:50
Lokalizacja: Mississauga

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: alpher »

Proponowalem tyrystor z paru wzgledow, po pierwsze tyrystor na 1.6KV jest znacznie tanszy niz przekaznik na podobne napiecie, po drogie z zalozen wynika ze chodzi o opoznione zalaczenie napiecia anodowego a wylaczenie ma nastapic wylacznikiem sieciowym - prosty tyrystor nadaje sie do tego znakomicie, po trzecie optoizolacja wydaje mi sie zbyteczna w tym przypadku uklad i tak zdaje sie ma miec wspolna mase?

Niestety niekoszerny. :D
Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Zibi »

stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: stdi »

Kwestia dostępności. Żeby się nie okazało że minimalny zakup to opakowanie zbiorcze.... :mrgreen:
Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekaźnik na 1.5kV

Post autor: Zibi »

Dostępne są, ale kosztowne: Przekaźniki Meder w TME
Taniej będzie namotać nieco drutu na kontaktronie.
ODPOWIEDZ