Naprawa radyjka STOLICA V

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

Powiem szczerze, że nie wiem ja się regeneruje kondensatory takie papierzaki. I myślę, że nie ma to sensu. Gdyby były to jakieś pierwsze, przedwojenne kartoflaki to może bym o tym pomyślał. Ale przy tych to chyba szkoda zachodu. Takie moje zadnie.
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: Tomek Janiszewski »

dziubdziu pisze:Czyli nie stosować tych nowych? Niektóre zastosowałem takie MIFLEX'y zwijane w kolorze mlecznobiałym.
Niewątpliwie zdecydownie mniejszym złem byloby wstawienie choćby i wspólczesnych polipropylenowych MANT (zwlaszcza w miejsca tak odpowiedzialne jak sprzężenie anody przewzmacniacza m.cz. z siatką lampy głośnikowej, odsprzężenie obwodów anodowych oraz siatek ekranujących, blokowanie diod prostowniczych) niż narażanie lamp oraz transformatora sieciowego na zniszczenie poprzez pozostawienie tam oryginalnych, ale nadgryzionych przez myszę lub rozlatujących się w wyniku wcześniejszego zawilgocenia kartoflakow. Ale jeżeli stare kondensatory nie wykazują upływności i są w nienagannym wizualnie stanie - można je pozostawić, zwlaszcza w mniej krytycznych miejscach, takich jak filtr ARW lub otoczenie potencjometru glośności.
Ale z drugiej strony dla czego będą razić? Że nie z tamtej epoki czy jakość nie najlepsza?
Tak jak już napisał jacekk: jakość nawet i historycznych już mlecznobiałych kondensatorów KSE-011 (o elementach bardziej współczesnych już nie mówiąc) jest aż nadto dobra dla zastosowań radiowych oczywiście tylko w obwodaach zasilających oraz m.cz, do obwodów rezonansowych absolutnie się one nie nadaja). Ale te kondensatory pojawiły się dosyć późno, dominującą pozycję zdobyły u nas dopiero w szczytowym okresie rozwoju techniki lampowej, reprezentowanym przez telewizory zunifikowane III generacji, takie jak Ametyst 105. W telewizorach zunifikowanych I i II generacji (Fiord, Fregata) stosowano jeszcze żywiczniaki. Coś mi świta że w jeszcze wcześniejszych telewizorach bezdrukowych (np. Szmaragd 901) stosowano wręcz kartoflaki,, mimo ich malej odporności na podwyższoną temperaturę, występujacą w tego rodzaju sprzęcie. Natomiast dla epoki lamp loktalowych (rozpoczętej u nas niedługo po wojnie, radioodbiornikami linii "Pioniera" oraz "Agi") najbardziej typowymi kondensatorami byly smolaki, w rozmaitych wykonaniach: w rurkach szklanych (te niewątpliwie są najładniejsze, a przy tym nieco lepsze od pozostałych wykonań), albo też w rurkach z twardego PCV lub textolitowych.
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: Tomek Janiszewski »

dziubdziu pisze:Powiem szczerze, że nie wiem ja się regeneruje kondensatory takie papierzaki
Pokrótce: polega to na gotowaniu wypreparowanych z obudów zwijek wraz z wyprowadzeniami w cerezynie (najlepiej pod próżnią) aby usunąć ze środka wilgoć i powietrze. Potem umieszcza się je z powrotem w obudowach i zalewa smołą (lub chloronaftalenem w przypadku kartoflaków).
I myślę, że nie ma to sensu.
Bo też pomaga to jedynie w przypadku gdy kondensatory zostały zawilgocone podczas długiego zalegania sprzętu gdzieś na strychu, ale nie wtedy gdy taki zawilgocony kondensator zostanie przebity po lekkomyślnym pierwszym włączeniu nieprzygotowanego radia, i papier ulegnie częściowemu zwęgleniu.
Ale przy tych to chyba szkoda zachodu.
Sam zresztą przy budowie swojej Syrenki użylem, jak to widać na fotkach - własnie owych mlecznobiałych kondensatorów KSE-011 (nie licząc filrów napięć siatkowych, gdzie zastosowałem hermetyczne blokowe kondensatory MPHP widoczne u góry pośrodku dolnego ceownika na pierwszej fotce), jako ze odpowiedniego garnituru bliższtych tamtej epoce żywiczniaków z dostatecznie dlugimi wyprowadzeniami (trudno wszak w ich przypadku o NOS-y, jakimi byly zastosowane KSE, gdzie nawet wyprowadzeń nie obcinałem przy montażu aby zachować ich NOSowy charakter w razie zastąpienia ich innymi) jeszcze wtedy nie zgromadziłem. Teraz mam już ich dosyć, i zamierzam wmontować je przy okazji planowanej przedudowy tej Syrenki na kolejny model, w wydlużonym jednoceownikowym chassis, jako że obecnie są beznadziejnie długie kable lączące przełącznik zakresów z mieszaczem, co skutkuje trudnościami w uzyskaniu pełnej współbieżności w górnej części zakresu fal średnich (ze względu na znaczne pojemności rozproszenia) oraz podwzbudzeniami w okolicach pasma 13m na zakresie KII (objawiającymi się dość silnym szumem), prawdopodobnie w wyniku sprzęgania się obwodów wejściowych z obwodami heterodyny.
Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

Właśnie...te moje kondensatory to smolaki. Szklana rurka zalana z obu storn smołą czy czymś w ten deseń.
Nie wiem dokładnie w jakich warunkach stało to radio kiedy ja je dostałem. Możliwe, że w wilgoci. Z tego właśnie względu wymieniłem już chyba ważniejsze kondensatorki. Na schemacie nie pokażę, ale na zdjęciach to owszem. A i tak patrzę, że na schemacie na ma kondensatorka na 1n, a są tylko na 10n. A ja znalazłem w radiu taki na 1000pF (1n) i chyba wstawiłem na 10n sugerują się schematem.
awez.jpg
awert.jpg
awer.jpg
awec.jpg
20130312_003.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

A tak się zapytam, czy jest sens uziemiać te radio? Bez uziemienia odbiera trochę PR1 i jakieś niemieckie o rosyjskie stacje. Antena to gdzieś dwumetrowy drut. No i jeszcze radio wydaje dziwne dźwięki, coś w stylu 'ptaszka' tzn. co sekundę taki chwilowy delikatny pisk jakby ćwierkanie(nie wiem jak to nazwać) A i po jakimś czasie w miarę spokojnego słuchania Warszawy 1 zaczyna się charczenie i inne dźwięki i mocno zniekształcają odbiór. Czasami po jakimś te dźwięki znikają (prócz ptaszka, który jest wszech obecny) i po chwili znów się pojawiają. Kręciłem tymi cewkami w puszkach (od p.cz.chyba) i warikapami i teraz ustawiłem na najkorzystniejszy odbiór. Gdzieś przeczytałem, że dobrze zestrojone radio powinno odbierać PR1 bez anteny... to mojemu jeszcze daleko do takiego stanu. A może ktoś zechce opisać jak nastroić TO radio? Trochę szukałem, ale nie za wiele znalazłem.
O a jeszcze czy moglibyście podać mi funkcje poszczególnych lamp? Ułatwi mi to różne dochodzenia.

O i jeszcze bardzo ważne! Zauważyłem też, że np:. ok godzinki 14-16 PR1 w miarę dobrze odbiera. Jka teraz próbowałem coś po słuchać to za ***** się dostroić nie mogę... Antena ta sama i wszystko tak samo.
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11252
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: tszczesn »

dziubdziu pisze:No i jeszcze radio wydaje dziwne dźwięki, coś w stylu 'ptaszka' tzn. co sekundę taki chwilowy delikatny pisk jakby ćwierkanie(nie wiem jak to nazwać) A i po jakimś czasie w miarę spokojnego słuchania Warszawy 1 zaczyna się charczenie i inne dźwięki i mocno zniekształcają odbiór. Czasami po jakimś te dźwięki znikają (prócz ptaszka, który jest wszech obecny) i po chwili znów się pojawiają. Kręciłem tymi cewkami w puszkach (od p.cz.chyba) i warikapami i teraz ustawiłem na najkorzystniejszy odbiór. Gdzieś przeczytałem, że dobrze zestrojone radio powinno odbierać PR1 bez anteny... to mojemu jeszcze daleko do takiego stanu. A może ktoś zechce opisać jak nastroić TO radio? Trochę szukałem, ale nie za wiele znalazłem.
Kręcenie rdzeniami na ślepo to nie jest dobry pomysł, zapewne skutecznie go rozstroiłeś. (I gdzie w Stolicy są warikapy). Te zakłócenia mogą być zewnętrzne (jakieś urządzenie w okolicy), albo wywołane w środku radia - niestykający element (np. obejma wyprowadzenia na oporniku) styk lub zużyty elektrolit.
Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

Po wymianie elektrolitów w zasilaczy zniknęło buczenie i taki przeraźliwy pisk co był po podkręceniu głośności na maxa. Na pewno wszystkie oporniki mają dobre obejmy. Kilka było pękniętych ale je wymieniłem. Prawie wszystkie kartoflaki są wymienione, zostały tylko dwa takie na 470p bo chyba nie są najważniejsze. Zakłócenia może są z tego, że radio nie jest dobrze nastrojone? A może wiek ktoś jak nastroić to właśnie radio? Mam dostęp do oscyloskopu i generatora.
@tszczesn --> warikapy to chyba są takie płaskie ze śrubka? Kilka chyba ich jest, ale nie jestem pewien czy to one.

A i wie ktoś po co jest kartoflak na równolegle z pierwotnym uzwojeniem TG? Ma on 5,1n. I czy ewentualnie go wymieniać?
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2972
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: staszeks »

dziubdziu pisze:Po wymianie elektrolitów w zasilaczy zniknęło buczenie i taki przeraźliwy pisk co był po podkręceniu głośności na maxa. Na pewno wszystkie oporniki mają dobre obejmy. Kilka było pękniętych ale je wymieniłem. Prawie wszystkie kartoflaki są wymienione, zostały tylko dwa takie na 470p bo chyba nie są najważniejsze. Zakłócenia może są z tego, że radio nie jest dobrze nastrojone? A może wiek ktoś jak nastroić to właśnie radio? Mam dostęp do oscyloskopu i generatora.
@tszczesn --> warikapy to chyba są takie płaskie ze śrubka? Kilka chyba ich jest, ale nie jestem pewien czy to one.

A i wie ktoś po co jest kartoflak na równolegle z pierwotnym uzwojeniem TG? Ma on 5,1n. I czy ewentualnie go wymieniać?
o tych płasdkich na srubkę piszą tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trymer
(inaczej n.p. kondensator dostrojczy)

o warikapach n.p. tu:
http://portalwiedzy.onet.pl/59083,,,,warikap,haslo.html
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11252
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: tszczesn »

dziubdziu pisze: A może wiek ktoś jak nastroić to właśnie radio? Mam dostęp do oscyloskopu i generatora.
@tszczesn --> warikapy to chyba są takie płaskie ze śrubka? Kilka chyba ich jest, ale nie jestem pewien czy to one.
Jak masz generator to nastaw go na wartość p.cz. (AFAIR 465kHz), podaj sygnał na siatkę mieszacza i kręć rdzeniami kubków p.cz. na najgłośniejszy sygnał, Cały czas skręcając poziom sygnału z generatora tak, aby sygnał w głośniku był ledwo słyszalny. To na początek, ale za to najważniejsze.

A warikapy to diody pojemnościowe, to o czym ty mówisz to kondensatory dostrojcze (trymery)
Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

Dzięki za podpowiedź. Ale nasunęły mi się kolejne pytania....
Która to siatka mieszacza? :oops: Domyślam się, że to będzie to w lampie ECH21.
I drugie pytanie czy wiadomo mniej-więcej którymi rdzeniami kręcić? Bo od p.cz. są aż 4.

Dzięki Kolegom za wytłumaczenie tych warikapów. Już zapamiętam.
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11252
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: tszczesn »

dziubdziu pisze:Dzięki za podpowiedź. Ale nasunęły mi się kolejne pytania....
Która to siatka mieszacza? :oops: Domyślam się, że to będzie to w lampie ECH21.
I drugie pytanie czy wiadomo mniej-więcej którymi rdzeniami kręcić? Bo od p.cz. są aż 4.
Siatka w heptodzie ECH21, ta na którą wchodzi sygnał z anteny. A kręcić należy wszystkimi rdzeniami, byle po kolei, potem dla dokładnego dostrojenia operację powtórzyć. Zestrojenie nie będzie optymalne ze względu na szerokość pasma p.cz. ale za to pozwoli na osiągnięcia maksymalnej czułości.
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: MarekSCO »

tszczesn pisze:Zestrojenie nie będzie optymalne ze względu na szerokość pasma p.cz. ale za to pozwoli na osiągnięcia maksymalnej czułości.
Nie znam tego radyja, ale wydaje mi się, że nie można tam zmienić stopnia sprzężenia obwodów filtrów, więc strojenie metoda jak opisujesz..
Na maksymalny sygnał, całkiem ładnie powinno wyjść :) Tzn szerokość pasma będzie zapewniona z dosyć dobrym przybliżeniem :)
Na początek :)

:arrow: dziubdziu :)
Jak chcesz prościej to nastaw generator i zestrajaj obwody, jak radzi tszczesn...
Tylko poziom z generatora na maksa a do "gorącego" wyprowadzenia gniazda wyjściowego generatora dołącz
kawałek ( około metra ) przewodu bez ekranu :)
Wystarczy, żeby generator i radyjo stały na tym samym biurku ;)
Eliminator p.cz. Ci całego sygnału nie "wytnie" i będziesz mógł kręcić rdzeniami bez podłączania kabla
i szukania stosownej siatki mieszacza ;)
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11252
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: tszczesn »

MarekSCO pisze:Tylko poziom z generatora na maksa a do "gorącego" wyprowadzenia gniazda wyjściowego generatora dołącz
kawałek ( około metra ) przewodu bez ekranu :)
W takim razie radio nastaw na fale średnie i nastrój na dolny kraniec pasma, albo na fale długie i i na górny koniec pasma. Inaczej obwody wejściowe będą ci dodatkowo tłumić sygnał.
Awatar użytkownika
dziubdziu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 663
Rejestracja: wt, 3 stycznia 2012, 16:51
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: dziubdziu »

tszczesn pisze:
MarekSCO pisze:Tylko poziom z generatora na maksa a do "gorącego" wyprowadzenia gniazda wyjściowego generatora dołącz
kawałek ( około metra ) przewodu bez ekranu :)
W takim razie radio nastaw na fale średnie i nastrój na dolny kraniec pasma, albo na fale długie i i na górny koniec pasma. Inaczej obwody wejściowe będą ci dodatkowo tłumić sygnał.
Troszkę się pogubiłem...
Czyli tak:
Antena go generatora i antena do radia. Ustawiam na średnie. A dolny kraniec pasma to przy początku skali? A górny to przy końcu? I kręcę potem rdzeniami i szukam najgłośniejszego sygnału? I potem jeszcze raz dla dokładniejszego dostrojenia. A jak tam jest jeszcze w.cz. to coś z tym robić?

I PROSZĘ PODPOWIEDZCIE PO CO JEST TEN KONDENSATOR PRZY UZW. PIERW. TG? Ma on 5,1n. I czy wyymieniać go czy nie mam on za bardzo na nic wpływu?
Wyprzedaż garażowa różne przedmioty
https://allegrolokalnie.pl/uzytkownik/Lampowy99
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: Naprawa radyjka STOLICA V

Post autor: MarekSCO »

:arrow: dziubdziu :)
W proponowanym przeze mnie rozwiązaniu do radyja nie dołączaj anteny :)
Stroisz od końca... od ostatniego obwodu p.cz. na najsilniejszy sygnał...
Jak generator ma modulację AM to włącz :)
I to wszystko jeśli idzie o proponowaną przeze mnie metodę...
Tłumienie obwodów wejściowych i eliminatora paradoksalnie pomoże ci
zestroić bez konieczności zmiany poziomu sygnału z generatora :)
Metoda prymitywna ale uzasadnienie teoretyczne skomplikowane jest...
Radyjo odbierać będzie sygnał jakby "całym swym jestestwem" ;)]
Nie podejmuję się teraz opisać dokładniej dlaczego i jak zareagują obwody
podczas strojenia :)
Idę pobiegać na nartach na chwilkę :)
Pozdrawiam
Marek
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam