Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Gdzie mógłbym sobie zrobić warsztacik? Pytanie do osób, które miały też taki problem- nie mam właściwie nigdzie miejsca. Jak w jakiś sposób na zajętej przestrzeni wydzielić sobie "miejsce kultu- mile widziane tricki, rady, własne doświadczenia. A jak już mi się uda, to będę się tu pytał o wyposażenie, ale jak już mówiłem ,to później.
Pozdro.
Pozdro.
- columb1492
- 75...99 postów
- Posty: 91
- Rejestracja: ndz, 25 września 2011, 16:23
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
To zależy od topografii terenu
:
biurko, stolik, podłoga...
Kiedyś żeby otworzyć szafę musiałem przestawiać dwa telewizory
Z wyposażenia na początek multimetr, lutownica i narzędzia takie jak wkrętaki, kombinerki...

biurko, stolik, podłoga...
Kiedyś żeby otworzyć szafę musiałem przestawiać dwa telewizory

Z wyposażenia na początek multimetr, lutownica i narzędzia takie jak wkrętaki, kombinerki...
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Proponuję wejść na Strona gł.- Strefa lampowa- Inne- Warsztacik. Są tam duże i miniaturowe warsztaciki zrobione na prawdę z polotem!
Woitek
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Postanowiłem, że zrobię sobie miejsce na aktualnie posiadanym biurku, tak , żeby jedna półka była pusta, i tam wewalę sprzęt, i będę wyciągał w miarę potrzeby. Mam już dość pisania także w "warsztaciku", więc napiszę to tutaj- u babci mam mieć niedługo biurko, do pracy szkolnej w ciszy i spokoju, ale jako że moja babcia jest kochaną osobą, to może zgodzi się na to, żebym miał tam warsztacik, pod warunkiem, że to wszystko nie będzie walało się po całym blacie(babcia dba o wygląd swojego pokoju). Co do wyposażenia- śrubokręty, lutownicę, itp. rzeczy wedle potrzeby biorę z majsterszuflady lub z majsterskrzyni taty, zaś co do spraw mierniczych- mam miernik cyfrowy UNI-T M830 BUZ (może być?), który kupiłem sobie za 28 zł w sklepie elektronicznym "Amperek" na ul. Długiej w Krakowie- nawiasem mówiąc muszę się do nich przejść, bo mówili, że na przełomie listopada/grudnia będą mieli dostawę skalówek z główką o średnicy gwintu(bo podobno są też takie o delikatnie większej średnicy bańki niż gwint). Coś jeszcze tak z wyposażenia? Bo absolutne minimum mam(chyba).
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Czasem pokój w mieszkaniu jest miejscem produkcji wzmacniaczy:
http://www.blog.absolutor.pl/lorelei/lo ... -2-2010-07
http://www.blog.absolutor.pl/lorelei/na ... ei-2009-04
http://www.blog.absolutor.pl/lorelei/lo ... -2-2010-07
http://www.blog.absolutor.pl/lorelei/na ... ei-2009-04
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Ponawiam pytanie o sprzęt, a tak przy okazji piszę- za niedługo od rodziny dostanę za free strychowe: Pioniera w bakelitowej(niesprawny), Preludium(nie wiem jaki stan), magnetofon Tonette mało używany na 99% (ze wzgl. na okres nieużywania) sprawny. No i jakieś jeszcze radio lampowe klawiszowe ale dziadkowie(ze strony cioci, żony wujka, czyli tacy "trzeci") nie pamiętali nazwy. Poza tym cały czas obserwuję kilka radyjek na allegro.
Edit:
A jaką lutownicę? bo ja mam taką(choć to właściwie taty) pomarańczową kanciastą z białą maskowniczką, taka a'la pistolet z zakładów doskonalenia zawodowego(czy coś w tym stylu), co to pewnie PRL pamięta... Może być, czy zmienić? Mam jeszcze dakie proste z drewnianą rączką na długie plaskie na końcu groty, co to się długo grzeją... Od razu mówię, że moja wiedza na temat lutownicy ogranicza się do stwierdzenia "włączysz do prądu i/lub naciśniesz przycisk i będzie zaj***ście grzać".
No i co do mierzenia- wystarczy ta cyfrowa pierdółka "made in china" czy wybulić na coś "more" zaawansowanego, oscyloskop czy coś co nadwyręża kieszonkowe przeciętnego nastolatka?
Narzędzia mechaniczne- wkrętaki, śrubokręty kombinerki, ściski(jak bym się bawił z obudowami) czy co tam trza to jak już mówiłem będę pożyczał od taty, ale za niedługo, kiedy już będę na 100% będę miał warsztacik, to kupię sobie własne(zawsze marzyłem). A, no a lutownicę bez względu na typ, czyli i te proste z prętowym grotem i te z drutowym a'la pistolet to mogę sobie wziąść ze wsi bo tych pierwszych się nie używa a tych drugich są dwie i to takie same.
A, i co to w ogóle był ZURT?
Edit2:
Wpisałem lutownica na allegro i te a'la pistolet to chyba są "transformatorowe".. Wiem co to transformator ale w tym przypadku to mi nic nie mówi
Edit:
A jaką lutownicę? bo ja mam taką(choć to właściwie taty) pomarańczową kanciastą z białą maskowniczką, taka a'la pistolet z zakładów doskonalenia zawodowego(czy coś w tym stylu), co to pewnie PRL pamięta... Może być, czy zmienić? Mam jeszcze dakie proste z drewnianą rączką na długie plaskie na końcu groty, co to się długo grzeją... Od razu mówię, że moja wiedza na temat lutownicy ogranicza się do stwierdzenia "włączysz do prądu i/lub naciśniesz przycisk i będzie zaj***ście grzać".
No i co do mierzenia- wystarczy ta cyfrowa pierdółka "made in china" czy wybulić na coś "more" zaawansowanego, oscyloskop czy coś co nadwyręża kieszonkowe przeciętnego nastolatka?
Narzędzia mechaniczne- wkrętaki, śrubokręty kombinerki, ściski(jak bym się bawił z obudowami) czy co tam trza to jak już mówiłem będę pożyczał od taty, ale za niedługo, kiedy już będę na 100% będę miał warsztacik, to kupię sobie własne(zawsze marzyłem). A, no a lutownicę bez względu na typ, czyli i te proste z prętowym grotem i te z drutowym a'la pistolet to mogę sobie wziąść ze wsi bo tych pierwszych się nie używa a tych drugich są dwie i to takie same.
A, i co to w ogóle był ZURT?
Edit2:
Wpisałem lutownica na allegro i te a'la pistolet to chyba są "transformatorowe".. Wiem co to transformator ale w tym przypadku to mi nic nie mówi

- tedikruk111
- 625...1249 postów
- Posty: 1154
- Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Witam
Na tym forum było fajnie gdybyś określił się co cię tak naprawdę bawi. Czy wzmacniacze dla kolegów czy radia zabytkowe, ja to znam po sobie, jak można pogrzebać w elektronice i wychodzą takie fajne efekty czasem dość nieoczekiwane że głowa boli........Tak na marginesie Babcię sobie odpuść niech kobieta będzie szczęśliwa że tak ma wspaniałego wnuka, ale czy Cię zrozumie to raczej wątpię
Pozdrawiam
tedi
Na tym forum było fajnie gdybyś określił się co cię tak naprawdę bawi. Czy wzmacniacze dla kolegów czy radia zabytkowe, ja to znam po sobie, jak można pogrzebać w elektronice i wychodzą takie fajne efekty czasem dość nieoczekiwane że głowa boli........Tak na marginesie Babcię sobie odpuść niech kobieta będzie szczęśliwa że tak ma wspaniałego wnuka, ale czy Cię zrozumie to raczej wątpię
Pozdrawiam
tedi
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Bawię to ja się radiami, a co do babci to jak nie sprawdzę to się nie dowiem. Jeżeli jednak nic z tego, to będę musiał sprzęt trzymać jakoś w biurku no i chyba jeszcze w komodzie, bo już innej możliwości to ja nie widzę 

-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Zakład Usług Radio Telewizyjnych. Taki szpital dla sprzętu RTV.bartek1025 pisze:A, i co to w ogóle był ZURT?
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
No to ku*wa zajebiś*ie że taka ch*jowa lutownica taką moc wypier*ala w to jeb*ne powietrze.bartek1025 pisze: "włączysz do prądu i/lub naciśniesz przycisk i będzie zaj***ście grzać".
I po co przeklinać? Mało jest innych słów? Czy lutownica nie może grzać mocno, porządnie, rozgrzewać się do czerwoności? Czy wszystko musi być zajebi*te?
Made in China na razie wystarczy.bartek1025 pisze:No i co do mierzenia- wystarczy ta cyfrowa pierdółka "made in china" czy wybulić na coś "more" zaawansowanego, oscyloskop czy coś co nadwyręża kieszonkowe przeciętnego nastolatka?
bartek1025 pisze:A, no a lutownicę bez względu na typ, czyli i te proste z prętowym grotem i te z drutowym a'la pistolet to mogę sobie wziąść ze wsi bo tych pierwszych się nie używa a tych drugich są dwie i to takie same.


klikbartek1025 pisze:A, i co to w ogóle był ZURT?
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Nie podstawiłeś nic pod "klik"-a, no chyba, że twoim zamiarem było umieszczenie linka do googla "wstaw adres url" czy coś a'la to.
A tak w ogóle to byłem dziś po szkole w antykwariacie i sobie kupiłem radyjko "Eumigette". Takie jakieś ładne austriackie 2 pokrętła, 3klawisze, ładnie gra na UKW.
Pasmo języka polskiego:
Zajefajna dyskusyja poza radjowa nam siem tu robi, więc jom ucinom. Godomy po polskiemu i jest gut
A tak w ogóle to byłem dziś po szkole w antykwariacie i sobie kupiłem radyjko "Eumigette". Takie jakieś ładne austriackie 2 pokrętła, 3klawisze, ładnie gra na UKW.
Pasmo języka polskiego:
Zajefajna dyskusyja poza radjowa nam siem tu robi, więc jom ucinom. Godomy po polskiemu i jest gut

Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
ZURT
Jedyna w PRLu firma mająca uprawnienia do naprawy sprzętu rtv ,gwarancyjnego no i po.
Jedynie w małych miejscowościach,wykonywały to GSy./choć nie wiem czy nie na ich zlecenie/
Bardzo dobrze rozbudowana w Polsce sieć i punkty posiadające na miejscu,wszystkie części do naprawy.
Wiem,bo tam pracowałem.
Jedyna w PRLu firma mająca uprawnienia do naprawy sprzętu rtv ,gwarancyjnego no i po.
Jedynie w małych miejscowościach,wykonywały to GSy./choć nie wiem czy nie na ich zlecenie/
Bardzo dobrze rozbudowana w Polsce sieć i punkty posiadające na miejscu,wszystkie części do naprawy.
Wiem,bo tam pracowałem.

- akordeonista
- 500...624 posty
- Posty: 531
- Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Pozwolę sobie na małe uzupełnienie historyczne. Otóż ZURT powstał z połączenia SOR-ów i SOT-ów, czyli stacji obsługi radiowej i stacji obsługi TV.
I jeszcze jedna ciekawostka - w poniedzialki nadajniki TV były wyłączone - nie było TV
naprawdę - aby ułatwić strojenie odbiorników TV. Informacja pochodzi od kolegi z pracy, SP5 SAE (dziś ma 78 lat - emeryt) , który rozpoczynał pracę w SOT-ach, a konkretnie w SOT w Warszawie przy Al. Wyzwolenia - przy Pl. Zbawiciela, obok Metodystów, naprzeciwko sklepu Chełmka - ech, to było dawno, bardzo dawno. Był tylko jeden, słownie jeden program TV
. Przepraszam za ględzenie niewiele młodszego, i też emeryta.
Pozdrawiam
cierpliwych czytaczy - akordeonista.
I jeszcze jedna ciekawostka - w poniedzialki nadajniki TV były wyłączone - nie było TV


Pozdrawiam

Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Następnie w 1976r. z połączenia ZURiTu, Jubilera i Eldomu (wcześniej ARGED) powstało SPHW.akordeonista pisze:Pozwolę sobie na małe uzupełnienie historyczne. Otóż ZURT powstał z połączenia SOR-ów i SOT-ów, czyli stacji obsługi radiowej i stacji obsługi TV.
Późniejsze "buble" gdzie można było nabyć przecenione radyjka i części. Sam nabyłem tam OR. Cliwia, Rytm i Krokus.akordeonista pisze: który rozpoczynał pracę w SOT-ach, a konkretnie w SOT w Warszawie przy Al. Wyzwolenia - przy Pl. Zbawiciela, obok Metodystów,
-
- 500...624 posty
- Posty: 585
- Rejestracja: ndz, 11 listopada 2012, 15:11
- Lokalizacja: Kraków
Re: Gdzie zrobić sobie i jak wyposażyć warsztacik?
Właśnie kupiłem sobie cztery książeczki do czytanka w zimowe wieczorki:
O lampkach:
Klimczewski-"Jak czytać schematy radiowe"
Lewiński-"Biblioteka radiomechanika - części składowe i naprawa odbiorników radiowych"
I o tranzystorkach:
WKiŁ praca zbiorowa-"Poradnik radioamatora" część I i II
W książeczce Lewińskiego są dwa działy, jeden o budowie i działaniu radia, a drugi o zrobieniu sobie warsztaciku i naprawie radyjek.
A w poradniku radioamatora jest cała masa fajnych schemacików radyjek tranzystorowych z lat 70tych.
A dzisiaj kupiłbym sobie DKE z Rzeszy, ale ktoś nienawidzący Niemców kto chapsnął ten odbiorniczek podczas wojny lub tuż po niej wydłubał biednemu orzełkowi sfastyczkę
Pozdrawiam, Bartek.
O lampkach:
Klimczewski-"Jak czytać schematy radiowe"
Lewiński-"Biblioteka radiomechanika - części składowe i naprawa odbiorników radiowych"
I o tranzystorkach:
WKiŁ praca zbiorowa-"Poradnik radioamatora" część I i II
W książeczce Lewińskiego są dwa działy, jeden o budowie i działaniu radia, a drugi o zrobieniu sobie warsztaciku i naprawie radyjek.
A w poradniku radioamatora jest cała masa fajnych schemacików radyjek tranzystorowych z lat 70tych.
A dzisiaj kupiłbym sobie DKE z Rzeszy, ale ktoś nienawidzący Niemców kto chapsnął ten odbiorniczek podczas wojny lub tuż po niej wydłubał biednemu orzełkowi sfastyczkę

Pozdrawiam, Bartek.