Czytam tego posta Romekd pięknie wyjaśnił, to co podejżewałem, że można robić z wszystkimi lampami.
Kiedyś mi to tłumaczył dużo odemnie młodszy kolega z naszego forum.
Ale nadal nie wiem, jak po charakterystyce dowiedzieć się w jaki sposób wybrać najlepszą dla nas opcję, aby wybrać odpowiedni punkt pracy, jeszcze w układzie SE w miarę sobie radzę (chociaż tylko z prawa ohma potrafię sobie policzyć Ra), za to w układzie PP, nie mam już siły i z miłą chęcią zapłacę temu kto wleje mi tę oliwę do głowy o

Zacytuję jeszcze bardzo ważne słowa Romeczku -
może się różnić nawet dla konkretnego egzemplarza nowej nieużywanej lampy
Używanej również bo przecież podczas pomiaru można przy różnych punktach pracy zdjąć jej całą charakterystykę i będzie widać jak wygląda krzywa mocy względem napięcia podpięcia siatki s1 - dobrze myślę?
Można również podać mniejsze napięcie na anode (pamiętając przy tym cały czas o prawie ohma - i o parametrach danej lampy aby nie przekraczać jej mocy maksymalnej oraz napięć maksymalnych i zmieniać punkt pracy patrząc jak wygląda krzywa przy innym punkcie pracy - prawda ?
Nigdy nie zdawałem sobie sprawy że przy 6S33S w Single End ma to takie ogromne znaczenie - ale ma straszne.
Z moich obserwacji zauważyłem również że należy sprawdzać w jakim stanie są poszczególne połowy tej lampy - bo trzeba pamiętać że to podwójna trioda.
I mam wrażenie że to pływanie tych lamp jest spowodowane właśnie tym że wszystkie wyprowadzenia są zwarte razem.
I gdy te połowy zbytnio się różnią dzieje się coś takiego - wiadomo że lampa zurzyta i nowa działa iniaczej.
Więc zwarte wszystkie elektrody razem, to nie jest dobry pomysł, stąd wiem już dlaczego te lampy tak długo trzeba grzać.
Bo każda z posiadanych przez daną lampę połówek posiada inną charakterystykę.
A łącząc lampy w układ równoległy nie spotkałem wzmacniacza gdzie konstruktor nie założył by opornika w katodzie albo opornika antyparazytowego w s1. Proszę również pamiętać jak wielkie zniekształcenia nieliniowe we wzmacniaczu powstaną gdy te połówki o różnej charakterystyce połączymy razem.
Takie wyciągnąłem wnioski.
Lampa ta miała pracować chyba tylko w taki sposób że podawane jest jedno żarzenie drugie podaje się w sytuacji awaryjnej kiedy lampa się zurzyje - jeśli latała w samolocie miało by to służyć jako zabezpieczenie.
Czy tak było nie wiem to tylko moje domysły.
Czy słuszne nie wiem. Może mnie ktoś ze starszych kolegów poprawić i być może wyprowadzić z błędu jeśli takowy popęłniłem.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5