Mam na myśli oczywiście radioodbiornik Trawiata, a nie wzmacniacz. Taki, o http://oldradio.pl/karta_odb.php?nrmod=155.
Schemat Trawiata stereo DST-302
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Schemat Trawiata stereo DST-302
Nabyłem dzisiaj ten cud techniki z roku 1975 i przydałoby się go odrobinę dopieścić. Czy koledzy posiadają może schemat? Google wymiękają...
Mam na myśli oczywiście radioodbiornik Trawiata, a nie wzmacniacz. Taki, o http://oldradio.pl/karta_odb.php?nrmod=155.
Mam na myśli oczywiście radioodbiornik Trawiata, a nie wzmacniacz. Taki, o http://oldradio.pl/karta_odb.php?nrmod=155.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
Paniki
- 125...249 postów

- Posty: 249
- Rejestracja: czw, 8 września 2011, 08:25
- Lokalizacja: Kraków
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Od Ateny nie podpasuję?
-
Kazimierz
- 625...1249 postów

- Posty: 739
- Rejestracja: śr, 25 czerwca 2003, 22:17
- Lokalizacja: Warszawa
-
Paniki
- 125...249 postów

- Posty: 249
- Rejestracja: czw, 8 września 2011, 08:25
- Lokalizacja: Kraków
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Teraz się zastanów, w czym mu ten schemat od Pioniera pomoże?
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Atena ma końcówkę m.cz. i zasilacz w germanie, w Trawiacie są już BD254/255... więc z Ateny co najwyżej fragmenty toru radiowego podpasują. Musiałbym się przyjrzeć.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
Paniki
- 125...249 postów

- Posty: 249
- Rejestracja: czw, 8 września 2011, 08:25
- Lokalizacja: Kraków
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Widziałem ze na elce ktoś miał z aktywnych forumowiczow ale zapomniałem napisać 
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Ja napisałem. Zobaczymy co z tego wyniknie. 
Tak czy owak, kolumny ZGZ 10/8 będące w zestawie z tym OR mimo 37 lat (!) po podłączeniu pod /niewiele młodszego/ Radmora 5102 pracują wyśmienicie. A wszystko to dzięki... tekstylnemu zawieszeniu. Przydałoby się jedynie uszczelki powymieniać, bo obudowy już dawno zapomniały co to szczelność.
Tak czy owak, kolumny ZGZ 10/8 będące w zestawie z tym OR mimo 37 lat (!) po podłączeniu pod /niewiele młodszego/ Radmora 5102 pracują wyśmienicie. A wszystko to dzięki... tekstylnemu zawieszeniu. Przydałoby się jedynie uszczelki powymieniać, bo obudowy już dawno zapomniały co to szczelność.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
chrzan49
- 1875...2499 postów

- Posty: 2469
- Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Tekstylia górą.
-
Tomek Janiszewski
- 3125...6249 postów

- Posty: 5263
- Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
To jeszcze sprawdź w jakim stanie znajduje się gąbka wypełniająca wnętrze. Nawet jak wygląda na całą - najpewniej okaże się że wyjąć można ją jedynie przy pomocy... odkurzaczazjawisko pisze:Tak czy owak, kolumny ZGZ 10/8 będące w zestawie z tym OR mimo 37 lat (!) po podłączeniu pod /niewiele młodszego/ Radmora 5102 pracują wyśmienicie. A wszystko to dzięki... tekstylnemu zawieszeniu. Przydałoby się jedynie uszczelki powymieniać, bo obudowy już dawno zapomniały co to szczelność.
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Jeden z zestawów otwierałem by połatać odrobiną wikolu małe rozdarcie w membranie GDN i gąbka wypełniająca była w miarę elastyczna oraz powracała do poprzedniej formy pod dotknięciu. No ale uszczelnienie pod GDN zdecydowanie do wymiany - zostały sypiące się kawałki.
Znajdę natchnienie to rozbiorę te kolumny na czynniki pierwsze i ogarnę co trzeba. A gąbkę i tak trzeba będzie pruć, bo gumowe przepusty na kablach uległy szeroko rozumianej biodegradacji i domagają się wymiany.
Schemat/serwisówka nadal poszukiwane.
Jak się dopcham na spokojnie do Katowic i zakupię parę bzdetów to spróbuję pokleić jakiś mały kombajn do strojenia stereodekoderów w oparciu o to: http://tsf.pagesperso-orange.fr/fmstereo/codeur.htm plus dodatkowe filtry 19kHz/38kHz do miliwoltomierza selektywnego dla sprawnego strojenia filtrów na wyjściu. Czyli parę TL072/TL082, parę kostek CMOS i parę tranzystorów. Bo strojenie kolejnego dekodera na ucho mimo, że skuteczne jest tylko działaniem doraźnym. Układ wydaje się być sensowny, użycie multipleksera pomysłowe, tylko na generator 76kHz i modulator UKF mam inny pomysł. Skracanie licznika 4520 do 79 na prymitywnej bramce AND z diod i rezystora /zamiast kolejnego scalaka/ wydaje się działać bez zarzutu.
Znajdę natchnienie to rozbiorę te kolumny na czynniki pierwsze i ogarnę co trzeba. A gąbkę i tak trzeba będzie pruć, bo gumowe przepusty na kablach uległy szeroko rozumianej biodegradacji i domagają się wymiany.
Schemat/serwisówka nadal poszukiwane.
Jak się dopcham na spokojnie do Katowic i zakupię parę bzdetów to spróbuję pokleić jakiś mały kombajn do strojenia stereodekoderów w oparciu o to: http://tsf.pagesperso-orange.fr/fmstereo/codeur.htm plus dodatkowe filtry 19kHz/38kHz do miliwoltomierza selektywnego dla sprawnego strojenia filtrów na wyjściu. Czyli parę TL072/TL082, parę kostek CMOS i parę tranzystorów. Bo strojenie kolejnego dekodera na ucho mimo, że skuteczne jest tylko działaniem doraźnym. Układ wydaje się być sensowny, użycie multipleksera pomysłowe, tylko na generator 76kHz i modulator UKF mam inny pomysł. Skracanie licznika 4520 do 79 na prymitywnej bramce AND z diod i rezystora /zamiast kolejnego scalaka/ wydaje się działać bez zarzutu.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
5h później...
Po przesiedzeniu połowy nocy nad tym gadem dowiedziałem się paru rzeczy. Oj, grzebał w nim jakiś domorosły radioamator. No ale sensacji niet, normalka.
Zasilacz jest najprawdopodobniej żywcem wzięty z Ateny, tylko pozbyto się germanu i zmieniono wartości paru elementów - prawie konwencjonalny układ stabilizatora napięcia ujemnego z jednotranzystorowym wzmacniaczem błędu i układem Darlingtona. DZ C12, 2x BC177A i BD255B. Nie ogarniam jedynie po co bazę wzmacniacza błędu oprócz zwykłego podpięcia do dzielnika z wyjścia dodatkowo podparto przez rezystor z wejścia stabilizatora...
Najprawdopodobniej poprzez jakieś dawne zwarcie jeden z BC177 i BD255 odmówiły posługi wysyłając na wyjście pełne napięcie.
BC177 o 3 w nocy szukał nie będę, podstawiłem parę lat młodszego BC307. Że źle wygląda? Trudno, ale działa.
Z układu zasilacza do wymiany jeszcze połamany isostat sieciowy, bezpiecznik /0,5A zamiast T0,2A - kolejna najzupełniej normalna rzecz/ i BD255, którego ni cholery nie znajdę w szpargałach, to wiem na pewno bo u mnie zawsze były chwilowe braki w zaopatrzeniu w BD25x jak i BD35x. Podstawię coś nowszego, potem się będę martwił oryginalnością.
Stereodekoder - przypomniała mi się serwisówka Jubilata stereo aka Młodzieżowca i... bingo! Tyle że w owej mutacji Jubilata /jak i Pioniera będącego jego klonem/ "...zastosowano uproszczoną wersję dekodera przełącznikowego typu D-31-2." [1] A uproszczenie polega na pominięciu filtru sygnału pilota L602 i kosmetycznych zmianach wartości elementów. Tu doskonale widać uroczą zworkę: http://oldradio.pl/ilustracja/554879646 ... P_102.html. Dekoder najbliższy Trawiacie występuje na schemacie Ateny. Nieco inne są jednak wartości elementów przy T601 - R609-56k, C615-220n i PRek już w nowym typoszeregu-4,7k. Czyli taki miks odmian dekodera z Ateny, Jubilata i Pioniera...
Zawsze kręcił mnie ten dekoder, jakby nie patrzeć aż dwutranzystorowy i jego opis w serwisówce Jubilata stereo, więc najprawdopodobniej poświęcę mu w przyszłości nieco więcej czasu i wykonam opis z fotografiami oraz oscylogramami; takie małe zboczenie.
[1] za: Instrukcja serwisowa odbiornika radiowego Jubilat stereo, Dzierżoniów 1974
edit: 8 godzin później...
Uruchomiłem stereodekoder. Nastrojony na słuch i oscyloskop żyje swoim życiem; co nie zmienia faktu, że jestem zadowolony z uzyskanego efektu. Gdyby zestroić porządnie to nie ma siły, musi śmigać bez zająknięcia. A jeśliby jeszcze wymienić niebieską Elwę na wejściu, która już jest papierzakiem to już w ogóle hameryka.
Po przesiedzeniu połowy nocy nad tym gadem dowiedziałem się paru rzeczy. Oj, grzebał w nim jakiś domorosły radioamator. No ale sensacji niet, normalka.
Zasilacz jest najprawdopodobniej żywcem wzięty z Ateny, tylko pozbyto się germanu i zmieniono wartości paru elementów - prawie konwencjonalny układ stabilizatora napięcia ujemnego z jednotranzystorowym wzmacniaczem błędu i układem Darlingtona. DZ C12, 2x BC177A i BD255B. Nie ogarniam jedynie po co bazę wzmacniacza błędu oprócz zwykłego podpięcia do dzielnika z wyjścia dodatkowo podparto przez rezystor z wejścia stabilizatora...
Najprawdopodobniej poprzez jakieś dawne zwarcie jeden z BC177 i BD255 odmówiły posługi wysyłając na wyjście pełne napięcie.
Z układu zasilacza do wymiany jeszcze połamany isostat sieciowy, bezpiecznik /0,5A zamiast T0,2A - kolejna najzupełniej normalna rzecz/ i BD255, którego ni cholery nie znajdę w szpargałach, to wiem na pewno bo u mnie zawsze były chwilowe braki w zaopatrzeniu w BD25x jak i BD35x. Podstawię coś nowszego, potem się będę martwił oryginalnością.
Stereodekoder - przypomniała mi się serwisówka Jubilata stereo aka Młodzieżowca i... bingo! Tyle że w owej mutacji Jubilata /jak i Pioniera będącego jego klonem/ "...zastosowano uproszczoną wersję dekodera przełącznikowego typu D-31-2." [1] A uproszczenie polega na pominięciu filtru sygnału pilota L602 i kosmetycznych zmianach wartości elementów. Tu doskonale widać uroczą zworkę: http://oldradio.pl/ilustracja/554879646 ... P_102.html. Dekoder najbliższy Trawiacie występuje na schemacie Ateny. Nieco inne są jednak wartości elementów przy T601 - R609-56k, C615-220n i PRek już w nowym typoszeregu-4,7k. Czyli taki miks odmian dekodera z Ateny, Jubilata i Pioniera...
Zawsze kręcił mnie ten dekoder, jakby nie patrzeć aż dwutranzystorowy i jego opis w serwisówce Jubilata stereo, więc najprawdopodobniej poświęcę mu w przyszłości nieco więcej czasu i wykonam opis z fotografiami oraz oscylogramami; takie małe zboczenie.
[1] za: Instrukcja serwisowa odbiornika radiowego Jubilat stereo, Dzierżoniów 1974
edit: 8 godzin później...
Uruchomiłem stereodekoder. Nastrojony na słuch i oscyloskop żyje swoim życiem; co nie zmienia faktu, że jestem zadowolony z uzyskanego efektu. Gdyby zestroić porządnie to nie ma siły, musi śmigać bez zająknięcia. A jeśliby jeszcze wymienić niebieską Elwę na wejściu, która już jest papierzakiem to już w ogóle hameryka.
Ostatnio zmieniony wt, 12 czerwca 2012, 08:41 przez zjawisko, łącznie zmieniany 1 raz.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
-
AZ12
- 3125...6249 postów

- Posty: 5548
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Połamane przełączniki klawiszowe, anteny ferrytowe są dość częstym zjawiskiem w urządzeniach w urządzeniach pozyskanych z elektrośmieci.
Tranzystory typu BD254/BD255 to nie są białe kruki, można je spotkać w złomowanych urządzeniach z lat 70, sam znalazłem na złomie kilka archaicznych tranzystorów krzemowych w metalowych obudowach.
Żaróweczkę 6V 50mA od kontrolki stereo można by zastąpić diodą LED razem z odpowiednim rezystorem.
Tranzystory typu BD254/BD255 to nie są białe kruki, można je spotkać w złomowanych urządzeniach z lat 70, sam znalazłem na złomie kilka archaicznych tranzystorów krzemowych w metalowych obudowach.
Żaróweczkę 6V 50mA od kontrolki stereo można by zastąpić diodą LED razem z odpowiednim rezystorem.
Ratujmy stare tranzystory!
-
zjawisko
- 625...1249 postów

- Posty: 1125
- Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22
Re: Schemat Trawiata stereo DST-302
Eeeej! To nie jest radio z elektrośmieci.
Choć fakt, przypomina elektrośmieć. No ale biorąc pod uwagę fajne kolumny nawet jako dawca organów wydane 30PLN już się zwróciło.
Zasilacz już działa tylko czeka na tranzystor mocy, stereodekoder śmiga całkiem nieźle. Później wyłuskam moduł wzmacniacza m.cz., wyczyszczę i ogarnę.
A nagrzebane jest solidnie. Żarówek do wskaźnika stereo znajdę całą garść, ale czeka mnie szukanie potencjometrów siły głosu i tonów wysokich bo jakiś moron rozgrzebał je doszczętnie i... poskręcał drutami żeby się nie rozpadły. Na całe szczęście tranzystory w końcówce wydają się być sprawne.
Zobaczymy co da się z tego wynalazku wykrzesać, nie takie wywłoki już się stawiało na nogi.
Zasilacz już działa tylko czeka na tranzystor mocy, stereodekoder śmiga całkiem nieźle. Później wyłuskam moduł wzmacniacza m.cz., wyczyszczę i ogarnę.
12V 50mA. Ano można, klucz będzie zachwycony dziesięciokrotnym zmniejszeniem prądu, który przez niego płynie. Ale już nie ma klimatu płynnie zaświecającej i wygaszającej się żarówki. Żarówka jest tu zresztą najmniejszym problemem; co by nie podłączyć to zaświeci, byleby stosiódemki nie upalić.AZ12 pisze:Żaróweczkę 6V 50mA od kontrolki stereo można by zastąpić diodą LED razem z odpowiednim rezystorem.
A nagrzebane jest solidnie. Żarówek do wskaźnika stereo znajdę całą garść, ale czeka mnie szukanie potencjometrów siły głosu i tonów wysokich bo jakiś moron rozgrzebał je doszczętnie i... poskręcał drutami żeby się nie rozpadły. Na całe szczęście tranzystory w końcówce wydają się być sprawne.
Zobaczymy co da się z tego wynalazku wykrzesać, nie takie wywłoki już się stawiało na nogi.
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem