mam pytania dotyczace renowacji tego malego odbiornika. Dlaczego wlasnie tego ? Odbiornik ten jest calkowicie "kompatybilny" do tapety w naszej kuchni

Co jak wiedza koledzy posiadajacy malzonki jest juz bardzo duzym sukcesem. A jako ze zakres UKF-u odbiornik ten tez posiada dostalem pozwolenstwo by ustawic go w wyzej wspomnianej kuchni. Do wymiany jest 6 otwartych "kartoflakow" w roznych obwodach, elektrolit w katodzie ECL-ki ( otwarty ) i oczywiscie elektrolit 2x50µF w zasilaniu ( tez otwarty ). Odbiornik juz gra, ale brum jest slyszalny dosc wyraznie. To jednak nie powinno byc problemem po wymianie wspomnianych kondensatorow.
Moje pytania dotycza, ale obudowy. Czym mozna najlepiej wyczyscic i pozniej wypolerowac plastykowe obudowy tego typu. Sa jakies "zlote" srodki? I czy ktos z kolegow rozbieral juz przednia scianke z takiego typu odbiornika. Kratownica z bokami jest jak widac na zdjeciu zatapiana na goraco do glownej obudowy. Jak mozna ja sciagnac i pozniej znowu zalozyc ?
Za kratownica z przodu znajduje sie material , ktory sie wstapil, zmarszczyl i przesunal. Brudny jest oczywiscie tez. Wiec wymiana jest nie unikniona. Sama kratownice bez zdjecia tejze tez bedzie ciezko wyczyscic.
Za kazda dobra propozycje ( sprawdzona !

Pozdrowienia
Arek