Ramona 62118 - reanimacja

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Rezystor 820k sprawdzałem, jest ok. Sprawdzałem nawet czy na gorąco jakimś cudem rezystancja mu nie rośnie albo nie dostaje przerwy, po odpięciu napięcia anodowego na gorących lampach rezystancja z siatki do masy jest rzędu 850k z rezystorem i mniej więcej 30M bez (nie mam miernika który dokładnie mierzy powyżej 10M).

Głowicę mam tę nowszą, odlewaną. Zaglądałem do środka (tylko zdejmując pokrywkę) i na szczęście nie wygląda na to, żeby ktoś próbował ją przestrajać, co raczej dobrze wróży na uruchomienie.
Zastanawia mnie ten patent który był na jej wyjściu. Ze schematu wynika, że wyjście głowicy powinno "iść" prosto na przełącznik. U mnie jednak wychodziło na ten dziwny "filtr", prawdopodobnie do cewki (pusta łączówka z wystającym kawałkiem licy).
"Filtr" ten zbudowany jest na kawałku płytki tekstolitowej z miejscem na jeden typowy karkas z rdzeniem. Znajdujacy się na nim kondensator 300pF ceramiczny rurkowy podłączony był do A1 na przełączniku i do A1 była podłączona jedna z cewek. Na schemacie nic takiego nie ma.
Być może cewka była tylko jedna, sugeruję się ilością jaśniejszych pasów pozostawionych na karkasie.
Kondensator ceramiczny pastylkowy 10nF podłączony do B1; pozostałe dwa wyprowadzenia kondensatorów - pojęcia nie mam, wisiały w powietrzu. Kondensator 100pF foliowy do A2, to się zgadza ze schematem, tylko na schemacie idzie on do lampy. Może ktoś "naprawiał" i wadliwie przylutował (akurat kondensator ma długie nogi w koszulkach olejowych i sięga), ale nie wyjaśnia to jeszcze obecności "filterka" ani jego przeznaczenia.
"Filterek" ten musi przynajmniej częściowo być fabryczny - jest na niego przewidziane miejsce na chassis, tekstolitowa płytka przykręcona była śrubkami.
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Tomek Janiszewski »

Furman Zenobiusz pisze:Rezystor 820k sprawdzałem, jest ok. Sprawdzałem nawet czy na gorąco jakimś cudem rezystancja mu nie rośnie albo nie dostaje przerwy, po odpięciu napięcia anodowego na gorących lampach rezystancja z siatki do masy jest rzędu 850k z rezystorem i mniej więcej 30M bez (nie mam miernika który dokładnie mierzy powyżej 10M).
No to wymiękkam. Moc nie przekroczona, rezystor w siatce sprawny, upływności niet - będę się odtąd trzymał wersji że obie lampy zostały wcześniej identycznie załatwione, np. przez przeciążenie. Podstawiałbym kolejne jak leci, ale tą razą patrząc cały czas w miliamperomierz i wyłączając natychmiast gdy prąd zacznie rosnąć a nie mierzac prad przy jakim zanika sygnał.
Głowicę mam tę nowszą, odlewaną. Zaglądałem do środka (tylko zdejmując pokrywkę) i na szczęście nie wygląda na to, żeby ktoś próbował ją przestrajać, co raczej dobrze wróży na uruchomienie.
Zastanawia mnie ten patent który był na jej wyjściu. Ze schematu wynika, że wyjście głowicy powinno "iść" prosto na przełącznik.
Ze schematu ma wynikać że wyjście głowicy odlewanej idzie na filtr złożony z cewki i kondensatora, i dopiero z tego filtru na przełącznik. Jeśli wynika że szło prosto na przełącznik - to znaczy że szło z głowicy blaszanej. Najprawdopodobniej taką właśnie głowicę fabryka dała: ktoś radio zgrzebał montując w jej miejsce odlewaną głowicę DEA, więc musiał jeszcze dołożyć płytkę z filtrem.
"Filtr" ten zbudowany jest na kawałku płytki tekstolitowej z miejscem na jeden typowy karkas z rdzeniem. Znajdujacy się na nim kondensator 300pF ceramiczny rurkowy
Tam powinien być użyty kondensator 33pF, połączony jednym końcem do masy. Chyba że ktoś dołożył jeszcze ten 300pF w roli kondensatora oddzielającego składową stałą.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Problem w tym, że na schemacie nie mogę się dopatrzeć w/w filtru http://pigxie.no-ip.org/2065x2gdmw/caly ... arumba.gif

Patrzę na obrys obudowy narysowany na schemacie - z głowicy wystają dwa rezystory (jak na schemacie) i kondensator z kawałkiem płytki do przylutowania przewodu symetrycznego (na schemacie jest w obudowie, widocznie za mało wystaje). Nic co wychodzi z głowicy nie idzie do żadnego filtru.

Obrazek

Skoro filtr dodatkowy stosowany jest dla głowicy odlewanej, a radio jest przypuszczalnie w przedostatniej lub ostatniej wersji produkcyjnej, całkiem możliwe jest, że głowica odlewana i filtr trafiły tam fabrycznie, tym bardziej że śruby mocujące głowicę były wciąż kapnięte na czerwono.
W takim wypadku staje się mniej dziwne, że ktoś naprawiając radio - przypuszczalnie według schematu starszej wersji - rozgrzebał połączenia.

No to teraz nieuniknione pytanie - jaki jest cel stosowania tego filtru i czy warto próbować odbudować go samemu, czy też wpisać na listę potrzebnych części ?
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Tomek Janiszewski »

Furman Zenobiusz pisze:Problem w tym, że na schemacie nie mogę się dopatrzeć w/w filtru
Bo to jest schemat Ramony z głowicą blaszaną. Można ją rozpoznać po: wzmacniaczu w.cz. w układzie wspólnej siatki a nie o podstawie pośredniej, oraz kondensatorach przy obu cewkach w obowodzie heterodyny. Pierwotny obwód filtru tworzą: cewka oznaczona jako "VI" w anodzie mieszacza z lampą ECC85, kondensator C9 (25pF), oraz kondensator C15 (140pF). Cewka heterodyny praktycznie stanowi zwarcie dla 10,7MHz. Obwód wtórny - to znajdująca się obok cewka oznaczona jako "V" oraz kondensator C4.
Patrzę na obrys obudowy narysowany na schemacie - z głowicy wystają dwa rezystory (jak na schemacie) i kondensator z kawałkiem płytki do przylutowania przewodu symetrycznego (na schemacie jest w obudowie, widocznie za mało wystaje). Nic co wychodzi z głowicy nie idzie do żadnego filtru.
Sposób włączenia głowicy odlewanej jest inny, tu - na przykładzie odbiornika Klawesyn:
http://oldradio.pl/foto_schematy/00518_ ... chemat.gif
W tym wypadku pierwotny obwód rezonansowy filtru p.cz. tworzy cewka L6 z kondensatorami C18 i C22. Cewka L7 z kondensatorem C23 nie są obwodem wtórnym filtru, mimo że na schemacie na takowe mogą wyglądać. Stanowią one elementy sprzęgające obwód pierwotnt z wtórnym, a sama cewka L7 ma najpewniej tylko pół zwoja. Właściwyobwód wtórny tworzy cewka L8 z kondensatorem C24.
No to teraz nieuniknione pytanie - jaki jest cel stosowania tego filtru i czy warto próbować odbudować go samemu, czy też wpisać na listę potrzebnych części ?

Taka konfiguracja (filtr "Π" złożony z C23, L8 i C24) lepiej tłumi sygnały o częstotliwościach wyzszych niż 10,7MHz w porównaniu ze zwykłym obwodem rezonansowym, a przy tym pozwala poprowadzić połączenie głowicy z cewką L8 kablem ekranowanym, którego znaczna pojemność dodaje się do i tak dużej pojemności C23. Jak już pisał STUDI: Głowicę lampową z tak rozwiązanym obwodem wyjściowym jak to zrobiono w głowicy odlewanej można użyć do sterowania wzmacniacza p.cz. na... tranzystorach(!) - niskoomowe źródło sygnału jest tu jak najbardziej na miejscu. W przypadku bezpośredniego włączenia jej (z pominięciem filtru L8 C24) na wejście lampy uzyska się bardzo słaby sygnał na jej siatce, i marną czułość całego odbiornika, o pogorszeniu selektywności poprzez brak jednego obwodu już nie mówiąc. Trzeba go koniecznie uzupełnić. Można go odbudować mając do dyspozycji dowolny karkas Φ 7mm, przestrajany rdzeniem odpowiednim na daną częstotliwość. Powinny podejśc tu karkasy wraz z rdzeniami z modułów p.cz. (wszystko jedno wizji czy fonii) OTV "Libra" jakich pełno się teraz wala rozszabrowanych przez złomiarzy, albo starszych filtrów p.cz OTV lampowych, wreszcie dowolnej krótkofalowej cewki obwodu wejściowego lub heterodyny.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: AZ12 »

Witam

A czy nie lepiej jest po prostu wymontować oryginalny filtr p. cz. z głowicy DEA i dać filtr dwuobwodowy zrobiony z filtru p. cz. od telewizora? Filtry dwuobwodowe powszechnie stosowano w zachodnich odbiornikach radiowych i w odbiornikach tranzystorowych zwłaszcza w jubilatopodobnych.
Ostatnio zmieniony czw, 30 czerwca 2011, 13:32 przez AZ12, łącznie zmieniany 1 raz.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5263
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Tomek Janiszewski »

AZ12 pisze:A czy nie lepiej jest po prostu wymontować oryginalny filtr p. cz. z głowicy DEA i dać filtr dwuobwodowy zrobiony z filtru p. cz. od telewizora?
Takie grzebanie głowicy DEA na pewno do niczego dobrego nie doprowadzi. Miejsce pierwszego obwodu p.cz. jest właśnie w głowicy - ponieważ stanowi on zarazem dławik zasilający dla częstotliwości heterodyny, i element mostka p.cz. nieutralizującego szkodliwe sprżężenie zwrotne i tłumienie przez pojemność oraz małą oporność wewnętrzną lampy mieszającej.
Tego typu filtry powszechnie stosowano w zachodnich odbiornikach radiowych i w odbiornikach tranzystorowych zwłaszcza w jubilatopodobnych.
Filtry telewizyjnego typu w odbiornikach jubilatopodobnych? Pomyliłes systemy walutowe. W odbiornikach jubilatopodobnych (z Pionierem Stero włącznie) stosowano nieekranowane filtry p.cz. FM na polietylenowych karkasach Φ 5mm. Tylko ostatnią parę obwodów nakryto aluminiowym pudełeczkiem, wraz z pozostałymi elementami obydwu detektorów.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Dzięki za info, będę starał się filterek odbudować. Rdzeń z karkasem jest na miejscu, wyżarte jest tylko uzwojenie. Trochę dziwny za to jest brak kondensatora 33pF i ten 300pF który wziął się nie wiadomo skąd, ale może uda się to wydedukować.
Przylutowany jest raczej fabrycznie, ponieważ nóżka jest przełożona przez oczko punktu lutowniczego i starannie okręcona, wątpię żeby jakiemuś dłubaczowi chciało się tak bawić. Jest jeszcze możliwość, że ten kondensator to 30pF - przyjrzałem się mu dokładniej i ostatnie 0 wygląda trochę jak "C", ale kondensator wygląda na zbyt duży jak na 30pF. Pożyczę na wieczór miernik pojemności i sprawdzę w praktyce, mam zamiar dzisiaj uruchomić głowicę i sprawdzić czy żyje.

EDIT: Napis na kondensatorze to jednak musi być "30C" lub "3CC" ponieważ zmierzona pojemność wynosi 31pF. Z kolei na karkas patrzyłem przez lupę, wyraźnie widać że uzwojenie było jedno ponieważ odcisnęły się druciki. Spróbuję jeszcze przez mikroskop, powinno dać się policzyć zwoje.

Btw, co to za oznaczenie kondensatora "10nSs" (rurkowy, ceramiczny)? Przylutowany był taki w miejscu gdzie wychodzi przewód żarzenia i idzie do głowicy; na schemacie go nie ma. Na chłopski rozum powinno być 10n ale daleko mu do takiej wartości - zmierzona to zaledwie ~510pF.

EDIT2: żadnych przeróbek w głowicy i jej okolicach na pewno nie będę robił, chcę radio mniej więcej jak oryginalne. 100% oryginalności na pewno mu już nie przywrócę chociażby ze względu na połączenia (te, których nie widziałem) robione "na czuja", a także na to, że niektórych elementów odpowiednio starych po prostu nie mam - stąd np. parę styrofleksów z lat 70-tych na PCB czy też "żywiczaki" (te zwijki zalane żółtawą masą, nawiasem mówiąc moje ulubione kondensatory) przy potencjometrze.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu, innymi zajęciami i naprawianiem innego radyjka, wracam do odbudowywania Ramony.
W międzyczasie głównie dzięki pomocy kolegów z forum zebrałem praktycznie wszystkie elementy konieczne do uruchomienia, będzie trochę zabawy ponieważ ostatecznie będzie to składak z kilku wersji Ramony (w praktyce nawet z kilku różnych odbiorników).
Dziś pod lupę wziąłem okolice lampy ECH81. Wcześniej ktoś pozamieniał tu miejscami parę elementów, brak też rezystora 47 omów - czy możliwe, że to fabryczny brak i tak ma być, czy raczej po prostu zaginął razem z brakującymi połączeniami do przełącznika zakresów i lepiej go wstawić ?
Nie mam też pewności którą sekcję kondensatora połączyć do siatki triody, "większą" czy "mniejszą" ? Porobiłem trochę fotek przed rozbiórką całości, ale niewiele z nich wynika bo większości połączeń i tak nie było.
Załączniki
brak_r47r.jpg
brak_r47r.jpg (15.65 KiB) Przejrzano 1275 razy
Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6542
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Marcin K. »

Cześć! W cewkach które Ci podesłałem nie ma tego opornika? Raczej powinien być w radiu.
Wydaje mi się że sekcja 375pF jest w heterodynie ale proszę o sprostowanie :roll:
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

W cewkach nie ma, myślę że takowy mógł być schowany w koszulce na końcu przewodu i przylutowany do druku albo od strony przełącznika, tak więc wstawiłem.
Myślałem że uruchomię dziś heterodynę i mieszacz ale nic z tego, jak na razie wymieniłem wokół całą masę wadliwych elementów, a jak nie działało tak nie działa. Zostaje zajrzeć do puszek.

Przełącznik który dostałem schematem odpowiada w 100% jednej z wersji Ramony (chyba tej najnowszej), ja mam trochę zubożoną (jakby ekonomiczną - nie ma niektórych mniej istotnych elementów) i muszę jeszcze sprawdzić dokładnie wszystkie połączenia (szczególnie w obrębie przełącznika), czy aby na pewno w obu wersjach są takie same.
Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6542
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq

Re: Ramona 62118 - reanimacja

Post autor: Marcin K. »

Proponował bym posiłkować się ewentualnie schematem Calypso (jednym z wielu) bądź Sonaty, to te same szaski.
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
ODPOWIEDZ