Klon Soldano SLO 50

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

GeTe pisze:"mój wzmacniacz jest bezpieczny" to takie same stwierdzenie jak twój wzmacniacz jest niebezpieczny.

Z czego moje spostrzeżenie jest bardziej zgodne z prawdą, bo mogę się podeprzeć jakimiś ogólnoświatowymi normami.
A ty co masz na podparcie swojego stwierdzenia - poza jest bo jest ??
Ano to, że w praktyce w przypadku pojawienia się napięcia na obudowie zachowa się on tak samo jak podobne urządzenie wykonane fabrycznie zgodnie z normami pozwalającymi go uznać za urządzenie bezpieczne
Sławek
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

KaKa pisze:Inaczej - kim jesteś w relacji z tym/do tego wzmacniaczem/wzmacniacza?
Istotą ludzką z krwi i kości (nie mylić z osobą fizyczną), która zbudowała ten wzmacniacz dla innej istoty ludzkiej z krwi i kości oraz w porozumieniu z nią oraz za jej zgodą.
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 23:33 przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.
Sławek
GeTe
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 353
Rejestracja: ndz, 14 lutego 2010, 21:58

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: GeTe »

A we wszystkich sytuacjach ?? Podczas serwisowania po odkręceniu płytki zasilacza w celu pomiaru napięcia na elektrolitach też ?
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

Slawek pisze:
GeTe pisze:"mój wzmacniacz jest bezpieczny" to takie same stwierdzenie jak twój wzmacniacz jest niebezpieczny.

Z czego moje spostrzeżenie jest bardziej zgodne z prawdą, bo mogę się podeprzeć jakimiś ogólnoświatowymi normami.
A ty co masz na podparcie swojego stwierdzenia - poza jest bo jest ??
Ano to, że w praktyce w przypadku pojawienia się napięcia na obudowie zachowa się on tak samo jak podobne urządzenie wykonane fabrycznie zgodnie z normami pozwalającymi go uznać za urządzenie bezpieczne

GeTe czy masz rekę ? czym jest reka ? i dlaczego jest ręką ? anie np: reką ręki

Te i podobne pytania filozofowie zadawali przez tysiące lat , ale nadal pozostały one tylko wyobrażeniami filozofów .

Jeżeli Sławek napisał że ma podpięty PE , nawet w tej chwili do śruby mocujacej trafo a obwód masy jest połaczony z obudową bo jakby inaczej to jego wzmacniacz ma ochrone przeciwporażeniową , ale jezeli przepnie PE według normy na oddzielną Śrubę to ten wzmacniacz będzie miał taką samą ochronę ale według normy .

P
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

GeTe pisze:A we wszystkich sytuacjach ?? Podczas serwisowania po odkręceniu płytki zasilacza w celu pomiaru napięcia na elektrolitach też ?
Serwisowanie jest zupełnie odrębną rzeczą ponieważ jest z natury rzeczy niebezpieczne i wymagające szczególnej uwagi. Do serwisu trafiają urządzenia uszkodzone o zachowaniu trudnym do przewidzenia. Pojęcie bezpiecznego urządzenia ma zastosowanie do użytkownika a nie serwisanta. Pisząc że jest bezpieczne miałem na myśli to,że jest równie bezpieczne jak podobne certyfikowane urządzenie i nic ponadto.

Dodam jeszcze że podczas serwisu można sobie wyobrazić sytuacje, kiedy odłączone uziemienie będzie korzystniejsze dla serwisanta w przypadku kiedy przez nieuwagę dotknie jedną ręką przewodu fazowego, a drugą obudowy. Jeżeli dotknie kondensatora pod napięciem skutek będzie taki sam przy podłączonym i odłączonym uziemieniu
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 23:48 przez Slawek, łącznie zmieniany 1 raz.
Sławek
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

KaKa pisze:No właśnie tak nie jest. Od kilku stron VV oraz ja próbujemy Ci uświadomić. Masz prawo mi nie wierzyć. Wrzuć garść drobnych do portfela udaj się do najbliższego prawnika (najlepiej z dziedziny prawa handlowego), pogadaj z nim przez 30min za co on skasuje odpowiednia ilość $ i będziesz miał jasność. Będę zobowiązany jeżeli zechciałbyś w skrócie powtórzyć co usłyszysz. Obawiam się jednak, że nie zechcesz podjąć takiej działalności, skoro można konsekwentnie na forum zaprzeczać i twierdzić że białe jest czarna, a czarne białe. Spokojnie, zrobię to za Ciebie przy najbliższej możliwej okazji. Pewnie w tym tygodniu. Imię i nazwisko prawnika też mam podać, żeby był wiarygodny?
Kaka daj se spokój .Nie wciskaj choroby . jasne że ktoś tam jakiś urzędas tworzy sobie jakieś przepisy i niech sobie tworzy to jego hobby i zawód . Ja mam te przepisy daleko w dupie i je obchodzę na wesoło bo są to pomysły jakiejś grupy ludzi z która nie muszę się zgadzać .

Pomyśl Kacper troszkę . Ja rozumiem że ty chcesz legalnie sprzedawać i nawijać transformatory ,więc zastosuj normy i sprzedawaj , ale nie mów mi że jak sprzedam jakiegoś klona Marshalla raz na 4 miesiące to muszę się trzymać jakichś przepisów ,czy nawet one mnie dotyczą . Jedyne przepisy jakie mnie dotyczą to te żeby wzmacniacz nikogo nie poraził prądem i to jest zachowane bo sprzedawany wzmacniacz jest klonem oryginału łeb w łeb .Gdybym się nie czuł na siłach to bym tego nie robił .
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

Slawek pisze:
GeTe pisze:A we wszystkich sytuacjach ?? Podczas serwisowania po odkręceniu płytki zasilacza w celu pomiaru napięcia na elektrolitach też ?
Serwisowanie jest zupełnie odrębną rzeczą ponieważ jest z natury rzeczy niebezpieczne i wymagające szczególnej uwagi. Do serwisu trafiają urządzenia uszkodzone o zachowaniu trudnym do przewidzenia. Pojęcie bezpiecznego urządzenia ma zastosowanie do użytkownika a nie serwisanta. Pisząc że jest bezpieczne miałem na myśli to,że jest równie bezpieczne jak podobne certyfikowane urządzenie i nic ponadto.

Dodam jeszcze że podczas serwisu można sobie wyobrazić sytuacje, kiedy odłączone uziemienie będzie korzystniejsze dla serwisanta w przypadku kiedy przez nieuwagę dotknie jedną ręką przewodu fazowego, a drugą obudowy. Jeżeli dotknie kondensatora pod napięciem skutek będzie taki sam przy podłączonym i odłączonym uziemieniu
Dokładnie !!! Serwis to zupełnie inna sprawa od użytkowania ,a serwisant skoro taki obyty w normach powinien zauwazyc PE przykrecony do trafa zamiast do oddzielnej śruby i to poprawić .

Skonczcie juz ludzie te dywagacje o zyciu bo kazdy ma swoje i życie i zdanie a głupie dywagacje na temat jakbysmy wszyscy posiadali firmy i byli producentami sa nie na miejscu .

WOBEC tego dlaczego firma ma swoje prawa i ulgi a nie firma tego nie ma ? Producent ma a producent nie ma ,Sprzedawca ma a srzedawca nie ma ?

No i znowu pułapka !!! HAHAHa z tego nie da rady wyjść bo tu wystepuje antynomia logiczna .
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Awatar użytkownika
Thereminator
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7349
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Thereminator »

Obrazek

shemaleAgata.jpg
Ostatnio zmieniony pn, 7 listopada 2011, 00:00 przez Thereminator, łącznie zmieniany 2 razy.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
GeTe
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 353
Rejestracja: ndz, 14 lutego 2010, 21:58

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: GeTe »

"Pisząc że jest bezpieczne miałem na myśli to,że jest równie bezpieczne jak podobne certyfikowane urządzenie i nic ponadto."
A skąd to wiesz - już jedno odstępstwo jest znalezione mocowanie PE. Niby nie znacząca dla Ciebie rzecz, ale jest ona dość szczegółowo opisana w normie jako jedna z ważniejszych. Skąd wiadomo że nie więcej takich skrótów. Niby podobnie a nie tak samo.
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

GeTe pisze:" ale jest ona dość szczegółowo opisana w normie jako jedna z ważniejszych. Skąd wiadomo że nie więcej takich skrótów. .
Zadajesz Filozoficzne pytania na które nie ma odp.

A jak w Normie jest to opisane to PE to jedno z najważniejszych i jedynych dla ochrony , resztę poza zabezpieczeniami topikowymi można traktować jako mało ważne ze wzg na ochronę zdrowia i życia .
Ostatnio zmieniony pn, 7 listopada 2011, 00:03 przez Agata+, łącznie zmieniany 1 raz.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

Mi ze swojej strony wypada podziękować wszystkim, którzy udział w tym wątku wzięli oraz zachęcić do dalszej dyskusji. Powodem jest to że w ciągu jednego dnia w wątku pojawiło się więcej wpisów niż w innych założonych osiem i więcej miesięcy temu:) Teraz będzie parafraza znanego powiedzenia. Zbuduj wzmacniacz a legaliści się odezwą:)
Sławek
GeTe
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 353
Rejestracja: ndz, 14 lutego 2010, 21:58

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: GeTe »

Poza tym skąd wiadomo że to w celu ochrony podłączone. Nie jest podłączone do specjalnego wyznaczonego miejsca, brak oznakowania tego punktu, brak informacji o klasie ochrony na obudowie. Serwisant możne z czystym sumieniem wymienić na przewód 2 żyłowy. Bo tak to ty zdefiniowałeś. I co nadal będzie bezpiecznie ??
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

GeTe pisze: Skąd wiadomo że nie więcej takich skrótów.
Ano stąd wiadomo że ich nie ma bo nie wiadomo żeby były:)
Sławek
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

GeTe pisze:Poza tym skąd wiadomo że to w celu ochrony podłączone. Nie jest podłączone do specjalnego wyznaczonego miejsca, brak oznakowania tego punktu, brak informacji o klasie ochrony na obudowie. Serwisant możne z czystym sumieniem wymienić na przewód 2 żyłowy. Bo tak to ty zdefiniowałeś. I co nadal będzie bezpiecznie ??
O czym ty piszesz ? no o czym . Bosze !

Wiesz jutro biorę siekierę i będę ciosał koło z pnia - czy mam je potem oznakować ?

Hobby to hobby ludzie kochani o czym wy tu piszecie , czy was po.....???
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
GeTe
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 353
Rejestracja: ndz, 14 lutego 2010, 21:58

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: GeTe »

O czym pisze, że widzę urządzenie z przykręconym kablem PE - byle gdzie, więc pewnikiem taki kabel 3 żyłowy był użyty bo innego nie było, wiec mogę użyć kabla bez PE.

A te twoje koło to do czego ?? jak do samochodu to musi mieć oznakowanie E i jakieś cyferki, bo inaczej policjant ci dowód zabierze :P.
Do furmanki nie musi mieć oznakowań chyba. Tych przepisów nie czytałem bo nie były mi potrzebne
ODPOWIEDZ