Sławku, pomyśl sobie taką sytuacje. Twój kolega gra z drugim kolegą. Dochodzi do przebicia (w przedłużaczu, drugim wzmacniaczu czy gdziekolwiek). Podając sobie gitary dochodzi do porażenia osoby. Stało się najgorsze. Jest prokurator. I zaczyna się dochodzenie. I tu wszystkich którzy są odpowiedzialnych za to zdarzenie zaczynają obchodzić przepisy. Tego kto jest właścicielem lokalu, Zakład energetyczny, itd. Dochodzi do Ciebie i na pytanie czy wzmacniacz był zgodny z obowiązującymi przepisami co powiesz ?? A to że dałeś, to nikogo nie obchodzi. Przecież specjalnie mogłeś mu go dać w celu pozbawienia życia.Slawek pisze:Ponawiam prośbę o udzielenie mi informacji co konkretnie wskazuje że obowiązują mnie jakiekolwiek przepisy znajdujące się w tym pdfie. Chciałbym również zapytać co rozumiesz przez wprowadzenie czegoś na rynek, mówię tu o prawnym aspekcie tego wyrażenia, nie o osobistym poglądzie na tę rzecz.
Klon Soldano SLO 50
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
Re: Klon Soldano SLO 50
S
Re: Klon Soldano SLO 50
Wyjdź przed dom, zabij człowieka, najlepiej gołymi pięściami, wróć i napisz to jeszcze raz.Agata+ pisze:Nic mnie nie obowiązuje . rozumiesz to ? NIC ! ani trochę ani ani tyci tyci .
Kosz chyba głoduje.
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Re: Klon Soldano SLO 50
Kolego Sławku, kolega VacuumVoodoo o sporym doświadczeniu w budowie urządzeń, zajmujący się tym zawodowo, zarabiający tym na życie itd. wskazał ci uchybienie mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo użytkowania wzmacniacza. Chodzi o dodanie jednej śrubki. A ty przez 6 stron wątku kłócisz się kto i jakie ma prawa. Nie możesz po prostu dorobić tej p....nej śrubki? Co za różnica, czy przepisy (ściślej norma) są po angielsku, czy po chińsku? Jeśli warto z nich skorzystać, bo niosą poprawę bezpieczeństwa, to po co ta dyskusja? Co za różnica, czy robisz to hobbystycznie czy zawodowo - i w jednym i w drugim przypadku można po prostu lepiej i bezpieczniej to zrobić. Po prostu ręce opadają jak się to czyta.
Zrobiłeś fajny, ładnie wykonany wzmacniacz, zapewne zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak, jak na mój gust, brakuje ci pokory, żeby przyjąć jakąkolwiek jego krytykę, że może nie wszystko jest idealne.
Olku, pamiętasz swój post o ciągnięciu bezsensownych dyskusji w nieskończoność? Ja pamiętam.
Zrobiłeś fajny, ładnie wykonany wzmacniacz, zapewne zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak, jak na mój gust, brakuje ci pokory, żeby przyjąć jakąkolwiek jego krytykę, że może nie wszystko jest idealne.

Pozdrawiam
Sebastian
Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Sebastian
Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Re: Klon Soldano SLO 50
Kolego KaKa, odpowiem po kolei
1. Nie jestem żadnym producentem! Jeżeli się z tym nie zgadzasz wskaż mi proszę co wskazuje na to że nim jestem, mówię o aspekcie prawnym a nie Twoim osobistym poglądzie.
2. Pytałem o wprowadzenie na rynek, ponieważ Ty stwierdziłeś że coś na rynek wprowadziłem. Podajesz mi w odpowiedzi link w którym mowa o wprowadzeniu do obrotu. Czy to to samo? Nawet gdybyś zmienił zdanie i chodziło Ci teraz o wprowadzenie do obrotu to i tak nie dotyczy to mnie, ponieważ jest tam wyraźnie napisane o wprowadzaniu do obrotu przez producenta lub importera, a ani jednym ani drugim nie jestem.
3. Nie wiem o co chodzi z tymi rączkami, jeżeli ma to być sugestia abym sobie sam poszukał jakichś przepisów to nie skorzystam. Nie prosiłem tutaj nikogo o jakąkolwiek pomoc prawną, czy też dotyczącą przepisów. Jeżeli już chcecie mnie nimi uszczęśliwić na siłę to zróbcie to merytorycznie posługując się konkretnymi przepisami a nie gawędzeniem że są tam jakieś.
4. Wzmacniacz mój ale problemów z nim nie mam zarówno technicznych jak i jakichkolwiek innych, a jest wręcz przeciwnie, miałem przyjemność go zbudować a w rezultacie ktoś inny z przyjemnością na nim gra. Gdzie tu widzisz jakikolwiek problem? W taki sposób też mogę zrobić tylko nie widzę powodu robić to w taki sposób.
5. Nie potrzebuję szukać jakichkolwiek szkoleń, ponieważ są one przeznaczone dla osób zamierzających lub zajmujących się komercyjną działalnością w zakresie który szkolenia obejmują. Wskaż mi co konkretnie wskazuje że te 3 dyrektywy znajdują zastosowanie do mojego wzmacniacza oprócz tego że jest to Twój pogląd.
1. Nie jestem żadnym producentem! Jeżeli się z tym nie zgadzasz wskaż mi proszę co wskazuje na to że nim jestem, mówię o aspekcie prawnym a nie Twoim osobistym poglądzie.
2. Pytałem o wprowadzenie na rynek, ponieważ Ty stwierdziłeś że coś na rynek wprowadziłem. Podajesz mi w odpowiedzi link w którym mowa o wprowadzeniu do obrotu. Czy to to samo? Nawet gdybyś zmienił zdanie i chodziło Ci teraz o wprowadzenie do obrotu to i tak nie dotyczy to mnie, ponieważ jest tam wyraźnie napisane o wprowadzaniu do obrotu przez producenta lub importera, a ani jednym ani drugim nie jestem.
3. Nie wiem o co chodzi z tymi rączkami, jeżeli ma to być sugestia abym sobie sam poszukał jakichś przepisów to nie skorzystam. Nie prosiłem tutaj nikogo o jakąkolwiek pomoc prawną, czy też dotyczącą przepisów. Jeżeli już chcecie mnie nimi uszczęśliwić na siłę to zróbcie to merytorycznie posługując się konkretnymi przepisami a nie gawędzeniem że są tam jakieś.
4. Wzmacniacz mój ale problemów z nim nie mam zarówno technicznych jak i jakichkolwiek innych, a jest wręcz przeciwnie, miałem przyjemność go zbudować a w rezultacie ktoś inny z przyjemnością na nim gra. Gdzie tu widzisz jakikolwiek problem? W taki sposób też mogę zrobić tylko nie widzę powodu robić to w taki sposób.
5. Nie potrzebuję szukać jakichkolwiek szkoleń, ponieważ są one przeznaczone dla osób zamierzających lub zajmujących się komercyjną działalnością w zakresie który szkolenia obejmują. Wskaż mi co konkretnie wskazuje że te 3 dyrektywy znajdują zastosowanie do mojego wzmacniacza oprócz tego że jest to Twój pogląd.
Sławek
Re: Klon Soldano SLO 50
Ty chyba dopiero co opuściłeś ramiona jakiejś sekty . Przeciez to durne co ty tu bazgrzesz , naczytałeś się jakichś banialuków przejałes się filmami i czyimś gadaniem a teraz na siłe próbujesz ty zainteresowac innych .KaKa pisze:Wyjdź przed dom, zabij człowieka, najlepiej gołymi pięściami, wróć i napisz to jeszcze raz.Agata+ pisze:Nic mnie nie obowiązuje . rozumiesz to ? NIC ! ani trochę ani ani tyci tyci .
Kosz chyba głoduje.
Błądzisz wokół sedna rzeczy , ale byc może potrzebujesz jeszcze z 20 lat żeby to do ciebie dotarło , przepraszam ale mam wrażenie że rozmawiam ze swoim synem .
Sam Aleksander napisał że nie wie jak skutecznie zabezpieczyć człowieka przed porażeniem w przypadku gdy zasilamy wzmacniacz z instalacji dwuprzewodowej .
Moge napisac , co mnie obchodzi według jakich norm wykonał wzmacniacz konstruktor skoro nie potrafił go zabezpieczyć na wypadek podłaczenia go do instalacji bez bolca ???
Masa ludzi podlącza tak wzmacniacze i niektórzy giną ,a winą za to powinno się obarczyć normy i takich co piszą takie rzeczy jak ty KAKA .
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 20:06 przez Agata+, łącznie zmieniany 1 raz.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Re: Klon Soldano SLO 50
Nie dochodzi do żadnego porażenia ponieważ istnieje elektryczne połączenie PE z obudową. Zapewniam Cię że jest ono pewne i trwałe, jeżeli masz życzenie wymyslać sobie niestworzone rzeczy to ok, ale nie mają one nic wspólnego z rzeczywistym wzmacniaczem.GeTe pisze:SSławku, pomyśl sobie taką sytuacje. Twój kolega gra z drugim kolegą. Dochodzi do przebicia (w przedłużaczu, drugim wzmacniaczu czy gdziekolwiek). Podając sobie gitary dochodzi do porażenia osoby. Stało się najgorsze. Jest prokurator. I zaczyna się dochodzenie. I tu wszystkich którzy są odpowiedzialnych za to zdarzenie zaczynają obchodzić przepisy. Tego kto jest właścicielem lokalu, Zakład energetyczny, itd. Dochodzi do Ciebie i na pytanie czy wzmacniacz był zgodny z obowiązującymi przepisami co powiesz ?? A to że dałeś, to nikogo nie obchodzi. Przecież specjalnie mogłeś mu go dać w celu pozbawienia życia.Slawek pisze:Ponawiam prośbę o udzielenie mi informacji co konkretnie wskazuje że obowiązują mnie jakiekolwiek przepisy znajdujące się w tym pdfie. Chciałbym również zapytać co rozumiesz przez wprowadzenie czegoś na rynek, mówię tu o prawnym aspekcie tego wyrażenia, nie o osobistym poglądzie na tę rzecz.
Sławek
Re: Klon Soldano SLO 50
Z tego co piszesz wynika że niezbyt uważnie czytasz moje wpisy w których wyraźnie i dwukrotnie napisałem że zmienię to dla idei. Nie wiem czy zauważyłeś też że to że tak napisałem zamyka temat śróbki. Wynika z tego więc że od tego momentu dyskusja jej już wogóle nie dotyczy. To czy robię coś hobbystycznie czy zawodowo stanowi dużą różnicę, ponieważ w pierwszym przypadku wystarczy że urządzenie będzie w rzeczywistości bezpieczne,w drugim oprócz tego że będzie bezpieczne musi spełniać normy.sppp pisze:Kolego Sławku, kolega VacuumVoodoo o sporym doświadczeniu w budowie urządzeń, zajmujący się tym zawodowo, zarabiający tym na życie itd. wskazał ci uchybienie mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo użytkowania wzmacniacza. Chodzi o dodanie jednej śrubki. A ty przez 6 stron wątku kłócisz się kto i jakie ma prawa. Nie możesz po prostu dorobić tej p....nej śrubki? Co za różnica, czy przepisy (ściślej norma) są po angielsku, czy po chińsku? Jeśli warto z nich skorzystać, bo niosą poprawę bezpieczeństwa, to po co ta dyskusja? Co za różnica, czy robisz to hobbystycznie czy zawodowo - i w jednym i w drugim przypadku można po prostu lepiej i bezpieczniej to zrobić. Po prostu ręce opadają jak się to czyta.
Zrobiłeś fajny, ładnie wykonany wzmacniacz, zapewne zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak, jak na mój gust, brakuje ci pokory, żeby przyjąć jakąkolwiek jego krytykę, że może nie wszystko jest idealne.
Olku, pamiętasz swój post o ciągnięciu bezsensownych dyskusji w nieskończoność? Ja pamiętam.
Sławek
Re: Klon Soldano SLO 50
Dokładnie i zrozumcie to w końcu wszyscy producenci mający firmy . Niech to do was dotrze na AMEN !Slawek pisze:sppp pisze:To czy robię coś hobbystycznie czy zawodowo stanowi dużą różnicę, ponieważ w pierwszym przypadku wystarczy że urządzenie będzie w rzeczywistości bezpieczne,w drugim oprócz tego że będzie bezpieczne musi spełniać normy.
Przez urzadzenie bezpieczne rozumiemy zabezpieczenia przeciwzwarciowe i
przeciwporażeniowe :
Według normy to połączenie przewodu PE z obudową wzmacniacza . Norma ta jednak nie przewiduje tego że ktos może podłaczyć wzmacniacz do gniazda bez PE .
Co wtedy ?
Winny producent - nie
winna norma - tak , która powinna nakazać sprzedaż wyłącznie po przeszkoleniu uzytkownika co do zagrożenia w wyniku pdłaczenia do gniazda bez kołka bezpoieczeństwa.
winny użytkownik - i tak i nie bo padł ofiara fałszywego oprogramowania .
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 20:17 przez Agata+, łącznie zmieniany 1 raz.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Re: Klon Soldano SLO 50
To udowodnij, że twoje urządzenie jest bezpieczne nie spełniając normy. I nadal uważam, że nie ma znaczenia czy robisz to hobbystycznie czy zawodowo. Nawet jak robisz hobbystycznie to powinieneś zrobić zgodnie z normą. A jeśli robisz to zawodowo to musisz mieć dodatkowo na to badania, papiery itd.
A na chwilę obecną jest to tylko pieniactwo, i na dodatek w kwestii bezpieczeństwa.
A na chwilę obecną jest to tylko pieniactwo, i na dodatek w kwestii bezpieczeństwa.
Pozdrawiam
Sebastian
Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Sebastian
Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Re: Klon Soldano SLO 50
Popadliśmy w mezalians i paradoks .sppp pisze:To udowodnij, że twoje urządzenie jest bezpieczne nie spełniając normy. I nadal uważam, że nie ma znaczenia czy robisz to hobbystycznie czy zawodowo. Nawet jak robisz hobbystycznie to powinieneś zrobić zgodnie z normą. A jeśli robisz to zawodowo to musisz mieć dodatkowo na to badania, papiery itd.
A na chwilę obecną jest to tylko pieniactwo, i na dodatek w kwestii bezpieczeństwa.
Majac na myśli chore normy piszemy o bzdetach które wymyslają nam inni żeby zagosopodarowac swój czas .
Mając na względzie bezpieczeństwo piszę o bezpieczeństwie i jasne że jest to tez w normach ,ale te normy są niekonkretne i watłe a nawet chybione , przeczytaj wyżej o czym pisze a zrozumiesz .
Jednego chronią innych olewają .
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 20:22 przez Agata+, łącznie zmieniany 1 raz.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Re: Klon Soldano SLO 50
A: Gniazdko bez bolca, przedłużacz z niekontaktującym PE, drugi wzmacniacz dostanie faze na obudowę. Wiem że, układ jest "bezpieczny", z tym podłączeniem co teraz. Ale teraz mówimy o przepisach. A nie o praktyce.Slawek pisze: Nie dochodzi do żadnego porażenia ponieważ istnieje elektryczne połączenie PE z obudową. Zapewniam Cię że jest ono pewne i trwałe, jeżeli masz życzenie wymyslać sobie niestworzone rzeczy to ok, ale nie mają one nic wspólnego z rzeczywistym wzmacniaczem.
Trafisz na biegłego co powie że wzmacniacz nie spełniał norm detektywy LVD co będzie wnioskowało że mógł być przyczyną, że nie znajdzie innej przyczyny - prawdziwej (bo biegły to biegły z punktu widzenia prawnego a nie rzeczywistego) to będzie twoja wina. Oczywiście po paru miesiącach po zatrzymaniu może wyjaśni się prawdziwa przyczyna, ale ktoś ci zwróci ten czas ?? Będziesz mógł pisać do trybunału. I za jeszcze jakiś czas przyznają ci odszkodowanie.
- VacuumVoodoo
- 1875...2499 postów
- Posty: 2007
- Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
- Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
- Kontakt:
Re: Klon Soldano SLO 50
Ludziee!, normy dotycza wzmacniacza. Nigdzie w normach nie jest napisane ze Ty, Slawek lub ja mamy miec kabel PE przykrecony sruba do d..y i wytrzymac przez minute 4kV miedzy lewym uchem i prawym jajem. Ale jako konstruktor masz obowiazek zapewnic ze wzmacniacz bedzie spelnial wymogi normy w chwili gdy go oddasz w prezencie, sprzedasz, wypozyczysz do uzytku na scenie, w studio itp.
Producentem jest ten kto dane urzadzenie wykonal, obojetne czy dla wlasnej narcystycznej przyjemnosci czy na prosbe kolegi czy z nadzieja ze uda sie sprzedac. Wystarczy 1 szt i nie trzeba byc wlascicielem zarejestrowanej firmy. Do obrotu handlowego = na rynek wprowadza ten kto pierwszy przekazuje prawo wlasnosci innej osobie n.p. w formie darowizny. Czy to jest naprawde nie do zrozumienia? Nie mam nic wiecej do powiedzenia w tej kwestii.
Niestety, takie sytuacje powstaja coraz czesciej i coraz czesciej te ciekawsze dyskursy odbywaja sie tylko na zamknietych forach i prywatnych listach korespondencyjnych.
Producentem jest ten kto dane urzadzenie wykonal, obojetne czy dla wlasnej narcystycznej przyjemnosci czy na prosbe kolegi czy z nadzieja ze uda sie sprzedac. Wystarczy 1 szt i nie trzeba byc wlascicielem zarejestrowanej firmy. Do obrotu handlowego = na rynek wprowadza ten kto pierwszy przekazuje prawo wlasnosci innej osobie n.p. w formie darowizny. Czy to jest naprawde nie do zrozumienia? Nie mam nic wiecej do powiedzenia w tej kwestii.
Alez pamietam i sie sam na siebie w tej chwili wkurzam. Nie mam problemu z ludzmi ktorzy nie potrafia pewnych konceptow zrozumiec. Natomiast szlag mnie trafia kiedy ktos z uporem maniaka odmawia nawet sprobowac zrozumiec i do upadlego broni z gory przegranej pozycji.sppp pisze:Olku, pamiętasz swój post o ciągnięciu bezsensownych dyskusji w nieskończoność? Ja pamiętam.
Niestety, takie sytuacje powstaja coraz czesciej i coraz czesciej te ciekawsze dyskursy odbywaja sie tylko na zamknietych forach i prywatnych listach korespondencyjnych.
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 20:24 przez VacuumVoodoo, łącznie zmieniany 1 raz.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
Re: Klon Soldano SLO 50
A co będzie dla Ciebie wystarczającym dowodem? Czy jeżeli podłączę obudowę do fazy i wywali bezpieczniki będzie to dowód dla Ciebie? Możesz uważać że nie nie ma różnicy pomiędzy robieniem czegoś zawodowo a hobbystycznie. Dlaczego miałbym tak samo uważać skoro widzę różnice?sppp pisze:To udowodnij, że twoje urządzenie jest bezpieczne nie spełniając normy. I nadal uważam, że nie ma znaczenia czy robisz to hobbystycznie czy zawodowo. Nawet jak robisz hobbystycznie to powinieneś zrobić zgodnie z normą. A jeśli robisz to zawodowo to musisz mieć dodatkowo na to badania, papiery itd.
A na chwilę obecną jest to tylko pieniactwo, i na dodatek w kwestii bezpieczeństwa.
Sławek
Re: Klon Soldano SLO 50
Wina użytkownika, używanie sprzętu niezgodnie z instrukcją. Chyba ze producent zapomniał o tym wspomnieć w instrukcji "Urządzenie musi być podłączone do gniazdka z bolcem", jak tak to wina producenta.Według normy to połączenie przewodu PE z obudową wzmacniacza . Norma ta jednak nie przewiduje tego że ktos może podłaczyć wzmacniacz do gniazda bez PE .
A to że nie masz takiego gniazdka nikogo nie interesuje. Mogłeś kopić sprzęt nie wymagający takiego gniazdka.
Re: Klon Soldano SLO 50
Z tego wynika że według normy jedynym zabezpieczeniem przeciwporażeniowym jest podłaczenie przewodu ochronnego z gniazda zasilania do obudowy na oddzielnej śrubie i dziurze od całej reszty .
No to jedna norme mamy z głowy .
Norma przeciwko zakłóceniom elektromagnetycznym itp :
To ponoć prawidłowe prowadzenie masy , czyli tez mamy z głowy bo to już znamy
Jakie jeszcze normy obowiazują producenta wzmacniacza ??
Odpowiednie kable odległości pomiędzy kablami ściezkami itp .???
Transformatory sobie darujemy , za to odp. ich producent .
Mógłby ktos coś jeszcze sypnąć na temat norm , jakie normy i jak im zaradzić ???
Proszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No to jedna norme mamy z głowy .
Norma przeciwko zakłóceniom elektromagnetycznym itp :
To ponoć prawidłowe prowadzenie masy , czyli tez mamy z głowy bo to już znamy
Jakie jeszcze normy obowiazują producenta wzmacniacza ??
Odpowiednie kable odległości pomiędzy kablami ściezkami itp .???
Transformatory sobie darujemy , za to odp. ich producent .
Mógłby ktos coś jeszcze sypnąć na temat norm , jakie normy i jak im zaradzić ???
Proszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ostatnio zmieniony ndz, 6 listopada 2011, 20:40 przez Agata+, łącznie zmieniany 2 razy.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???