Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: gustaw353 »

Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: Furman Zenobiusz »

Mam taką samą drukarkę jak gość na filmie, wszystko co tam o niej mówią to prawda i program który tam przedstawiają rzeczywiście jest bardzo przydatny. Bez niego sprzęt byłby do wyrzucenia po max 2 latach.
Awatar użytkownika
AndrzejJ
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1642
Rejestracja: pt, 15 października 2010, 19:28
Lokalizacja: Hrubieszów

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: AndrzejJ »

Ja mam drukarkę chyba hp psc 1210 czy coś takiego, mniejsza o to, dostałem ją 6 lat temu, jakiś rok temu odmówiła pracy, chociaż kartridż był pełny, pokazywała że jest pusty.
Myślę, że to może być coś identycznego...
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: gustaw353 »

Myślę, że tradycyjne żarówki są milsze i bardziej przyjazne człowiekowi. Cała heca "ekologiczna" jest sprowokowana przez drapieżny marketing. Podejrzewam, że autor wątku użył żarówek jako pretekst do dyskusji o chybionych programach ekologicznych.
Ja prezentując film chciałem ukazać jak mocno wdepneliśmy w to g... o. Tu na początek użyto przykład "chorej",zawirusowanej drukarki.
Nie wszystko w tym filmie rozumiałem ale z ciekawością obejrzałem go do końca. Po węgiersku to tylko : juno podkiwano i ursus torkotosz.
Musicie przyznać - żarówki prezentowały się dostojnie.
Kwazor
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 394
Rejestracja: pn, 22 grudnia 2003, 14:27
Lokalizacja: REDA k. Gdyni

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: Kwazor »

Ameryki nikt nie odkrył : Sprzet ma sie rozp... ( uścić) po skonczeniu się GW...
Fachowa nazwa : Planowane postarzenie produktu...

Kod: Zaznacz cały

Nieopowiedziana historia o planowanym postarzaniu produktów. Film Cosima Dannoritzer'a. Co to jest planowane postarzanie produktów: w dziedzinie wzornictwa przemysłowego jest to polityka celowego planowania lub projektowania produktu z ograniczonym okresem użytkowania, a więc produkt ma być stary lub niefunkcjonalny po pewnym okresie czasu. Planowane postarzanie produktu ma potencjalne korzyści dla producenta, ponieważ w celu możliwości dalszego użytkowania produktu przez konsumenta konieczny jest kolejny zakup i nie ważne czy od tego samego producenta (części zamienne lub nowszy model), lub od konkurenta, który również może liczyć na korzyści z zaplanowanego starzenia. 

Innymi słowy, niektóre produkty są zaprojektowane w celu zapewnienia cyklicznej konsumpcji, która utrzymuje gospodarkę we wzroście i rozwija się, a jednocześnie produkuje nieskończoną ilość odpadów toksycznych substancji chemicznych i zagrożenia dla życia na naszej planecie. 
Świetlówki też są objete postarzeniem ( czasami niezwykle szybkim--- 1 pozystor dodany i rura zyje 5-10 lat )
Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1297
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: brys »

Z kolei HP LaserJet 6L wydaje się być nieśmiertelna. Do użytku domowego idealna laserówka. Podobnie dyski twarde Caviar wyprodukowane około roku 1995-1997. Używane były przez 7-10 lat i nie było z nimi żadnych problemów. W końcu postęp w dziedzinie oprogramowania sprawił, że ich pojemności nie były wystarczające do niczego. Do tej pory używam chińskiej klawiatury Chicony z ery Windows 95. Okresowo rozbieram i czyszczę z resztek kurzu, cyny, kabli i drutów, oraz jedzenia. Na żadnej innej nie pisze mi się tak dobrze - już membranowa, ale pracuje dosyć twardo i ma duży skok klawiszy. Wygląda to podobnie do sytuacji w motoryzacji. Najtrwalsze samochody produkowano w połowie lat 90'. Czyżby później nastąpił jakiś punkt zwrotny?
Awatar użytkownika
biohack
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 544
Rejestracja: sob, 13 lutego 2010, 12:19
Lokalizacja: Łask

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: biohack »

Możliwe, że tak mam renault laguna kombi sport 1995 i ma przejechane 230 tys :D ostatnio 230 nabiłem jadąć do marcina.k . A wracając do tematu też zrobiłem sobie zapas 100W żarówek .
sppp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 952
Rejestracja: pt, 23 stycznia 2009, 20:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: sppp »

Nie tylko HP 6L jest niezniszczalna. Niezniszczalność HP skończyła się właściwie na HP 1010/1020. To była bardzo udana seria, zbyt udana. Bardzo popularne, łatwe w naprawach, toner bardzo łatwy do zregenerowania nawet dla laika. Kolejne modele nie są już tak wytrzymałe i tak dobre.
W HP atramentowych dobre drukarki skończyły się kiedy HP przeszło na małe tusze. Najlepsze były HP DeskJet serii 800, 900. Potem już tylko w dół. Łamiące się plastikowe elementy mechaniki, padająca elektronika jak we wspomnianym PSC1210 - typowa usterka.
Ale jeśli chodzi o "postarzanie" to rekord biją niektóre drukarki Canona. Po wydrukowaniu iluś tam stron przy próbie wydruku wyświetla się komunikat "Okres eksploatacji zakończył się" :shock: i nic już nie można wydrukować. Trzeba oddać do serwisu na wymianę sączków i reset serwisowy, które to czynności będą droższe niż nowa drukarka. I co? Tylko w mordę walić.
A co do tego Epsona C42 z filmu to wyjątkowo podła drukarka. Zapowietrzająca się głowica, rozsypująca się mechanika, jakość wydruku najgorsza jaką widziałem. A to co kolesiowi się pojawiło na ekranie to również temat resetu serwisowego. Ta drukarka zlicza ilość tuszu który poszedł w sączki w czasie czyszczenia/odpowietrzania głowicy. Ma to zabezpieczyć użytkownika przed przepełnieniem sączków i wylaniem się atramentu na biurko. Czyszczenie w tej drukarce jest wyjątkowo banalne (wystarczy zdjąć górną obudowę na zatrzaski, wyjąć sączki, wypłukać, wysuszyć, włożyć spowrotem). Reset można przeprowadzić ogólnodostępnym na necie programem (oczywiście nie stworzonym przez Epsona :wink: ). Cała operacja trwa 20 minut. W tym przypadku jest to moim zdaniem uzasadnione posunięcie i ten akurat model drukarki nie był najszczęśliwszym wyborem do filmu. A że sprzedawcy proponują zakup nowej drukarki to normalka. Pan powinien udać się do serwisu a nie do sklepu, sprzedawcy się najczęściej nie znają na naprawianiu drukarek dlatego proponują nową. Lepszym przykładem byłby wspomniany Canon, którego przez LPT albo USB zresetować się nie da. Albo głowica drukująca do Canona - cena = koszt nowej drukarki x 3.

Przykład kiepskiej jakości ("postarzania") z bardziej swojskiego podwórka. Dostałem kiedyś od kumpla kilka monitorów LCD z demobilu. Wszystkie poza jednym miały wywalone elektrolity po wtórnej zasilacza. 105st C, low ESR itd. Wszystko padło niedługo po gwarancji. Wymieniłem na to co miałem pod ręką - stare Rubycony wylutowane z płyt głównych starych japońskich telewizorów. 85st C, żaden low ESR. Używamy tych monitorów ja i moja rodzina już około 3-4 lata. Włożone przeze mnie kondensatory mają w tej chwili ponad 20 lat. I śmigają.

Niestety - w tej chwili producentów jest tylu i podaż jest tak duża, że aby producenci mieli zapewniony zbyt to sprzęt musi się zużywać, najlepiej przedwcześnie. Rzecz w tym, że najczęściej w takie postarzanie inwestują duże firmy, markowe. Stać je na sztab ludzi, którzy się tym zajmują. Tanie, niemarkowe badziewie jest albo z założenia zrobione źle i do kitu, albo chodziło bez problemowo, bo się udało niechcący zrobić dobrze. Najlepszy patent - tanie TV telestar. Był taki model, z tych bardziej nowoczesnych u schyłku CRT, który jak się psuł to na gwarancji. Jak przechodził gwarancję to można być pewnym, że będzie działał 10 lub więcej lat. W tym czasie w Philipsach i Sony kineskopy padały po 2,5-3 latach normalnego użytkowania.
Pozdrawiam
Sebastian

Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 6244
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: cirrostrato »

sppp pisze: Niezniszczalność HP skończyła się właściwie na HP 1010/1020. To była bardzo udana seria, zbyt udana. Bardzo popularne, łatwe w naprawach, toner bardzo łatwy do zregenerowania nawet dla laika.
Potwierdzam. Dwie prace dyplomowe (po kilka egzemplarzy każda, paręset stron) wydrukowane, toner siadł, poszukiwania jak zregenerować zakończyły się kupnem nowego zamiennika za coś ok. 70-80zł (dokładnie nie pamiętam), firma sprzedająca nowe i regenerująca koło dawnego pedetu na Woli, HP1020 działa bezproblemowo dalej. A ostatnio tak mnie naszła refleksja: jeśli dziś człowiek potrafi wziąć do ręki z sensem miernik, zinterpretować wyniki, kupić potrzebne elementy (czasem za jakieś grosze), wymienić nie robiąc zimnych (g)lutów (wiem, dla młodych trudne), to prawie dowolny sprzęt może mieć po poniżających cenach. Trzeba tylko umieć.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: Furman Zenobiusz »

sppp pisze: A co do tego Epsona C42 z filmu to wyjątkowo podła drukarka. Zapowietrzająca się głowica, rozsypująca się mechanika, jakość wydruku najgorsza jaką widziałem. A to co kolesiowi się pojawiło na ekranie to również temat resetu serwisowego. Ta drukarka zlicza ilość tuszu który poszedł w sączki w czasie czyszczenia/odpowietrzania głowicy. Ma to zabezpieczyć użytkownika przed przepełnieniem sączków i wylaniem się atramentu na biurko. Czyszczenie w tej drukarce jest wyjątkowo banalne (wystarczy zdjąć górną obudowę na zatrzaski, wyjąć sączki, wypłukać, wysuszyć, włożyć spowrotem). Reset można przeprowadzić ogólnodostępnym na necie programem (oczywiście nie stworzonym przez Epsona :wink: ).
Ta sama drukarka (ja akurat mam C43) ma też bardzo duże zalety: zestaw tuszy (nowych, zastępczych pojemników razem z chipami; czarny + 3 kolory) do niej można kupić nawet za 2,50 :!: Do druknięcia schematów dobra jak znalazł, jak sobie podliczyłem koszty wychodzi cały wydruk strony A4 z grafiką w cenie poniżej 2 czystych kartek papieru.
Oprócz tego drobniejsze rzeczy w kolorze (np. jakiś kwit do opłacenia czegoś w banku/na poczcie) też da się spokojnie wydrukować..
Duża wada to niestety jakość druku - standardowa jest fatalna, wręcz tragiczna, w praktyce każdy wydruk trzeba robić w trybie fotograficznym - wtedy jakość jest dobra lub nawet bardzo dobra, ale np. schemat na A4 potrafi drukować się 10 minut.
W drukarkach z tej serii jest jeszcze jeden patent na oskubanie użytkownika - na podstawie liczby wydrukowanych stron "odliczają" one ilość tuszu w pojemniku i tym oto sposobem drukujemy stronę w kolorze, gdzie jedynym użytym kolorem jest niebieski, a ubywają z taką samą szybkością jeszcze dwa pozostałe i po jakimś czasie drukarka krzyczy, że sucho w pojemniku. Tymczasem w praktyce po zresetowaniu pojemnika (sscserve ma też taką opcję) dalej da się drukować jeszcze długo. Jest też opcja blokowania miernika tuszu, ale w praktyce nie z każdym kartridżem działa.
sppp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 952
Rejestracja: pt, 23 stycznia 2009, 20:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: sppp »

Cirrostrato - owszem, można mieć sprzęty za grosze, można sobie naprawić. Ale dochodzimy do jeszcze jednej kwestii - nienaprawialności. Niestety producenci stosują różne chwyty, żeby ich sprzęt był nienaprawialny przez zwykłego śmiertelnika, albo żeby przynajmniej mu to naprawianie utrudnić. Głównym problemem jest stosowanie przez producentów elementów dedykowanych i wyprodukowanych na specjalne zamówienie producenta. Oczywiście standardowe elementy kupimy sobie w dowolnym sklepie, dedykowane tylko u producenta i za kwotę przewyższającą wartość sprzętu. Niestety problem tyczy się również tak prozaicznych modułów jak np. zasilacz... Pada scalaczek i po zabawie. Miałem taki monitor LCD Samsunga do naprawy, w którym (wyczytałem w necie) zasilacz był produkowany jako moduł przez jakiegoś podwykonawcę ze dalekiego wschodu. Driver z kluczem w jednej obudowie 5-cio nóżkowej a'la TO220, oznaczeń nie pamiętam, ale nawet noty katalogowej tego scalaka nie było na necie. Skończyło się na tym, że kupiłem na Allegro jakiś zasilacz 12V w obudowie takiej jak zasilacze do laptopów, wyprułem z obudowy, wmontowałem do środka monitora i śmiga po dziś dzień. Taki sam problem miałem z jakimś TV LCD - zasilacz kupiony na allegro, dużej mocy z wentylatorem i w plastikowej obudowie zamocowałem na plecach obudowy od zewnątrz.
Furman Zenobiusz - na prawdę jeszcze ją masz :shock: ? Mimo wszystko uważam, że laserówka jest lepsza, koszt wydruku podobny, wydruk dużo lepszej jakości. I termotransfer można sobie zrobić :wink: .
To również problem - chipy na materiałach eksploatacyjnych. Jedne drukarki dane z chipa stosują tylko do celów informacyjnych (np. HP) inne blokują użycie materiału. W przypadku tego epsona zablokowanie używania tuszu przed jego faktycznym opróżnieniem ma uzasadnienie - niedopuszczenie do zapowietrzenia głowicy, co w przypadku zwykłego użytkownika może stanowić problem z ponownym uzyskaniem normalnych wydruków. Jednak przykad na HP - ostatnio kupiliśmy do pracy nową drukarkę HP LJ p4041. Toner nominalnie na 10000 stron. W pewnym momencie drukarka zaczęła krzyczeć, że toner się kończy. Potem zaczęła krzyczeć, że szcunkowa pozostała liczba stron do wydrukowania = 0. Od tego momentu drukowała jeszcze na tym tonerze 1,5 miesiąca. Razem zrobiła na nim ponad 16000 stron. Tu wymiana zgodnie z zaleceniem jest kompletnie nieuzasadniona.
Pozdrawiam
Sebastian

Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: Furman Zenobiusz »

sppp pisze: Furman Zenobiusz - na prawdę jeszcze ją masz :shock: ? Mimo wszystko uważam, że laserówka jest lepsza, koszt wydruku podobny, wydruk dużo lepszej jakości. I termotransfer można sobie zrobić :wink: .
Dalej tego używam. Stała już na szafie i praktycznie szykowała się do elektrośmieci, ale padła mi inna atramentówka (jakiś nowy szajs HP do którego oryginalne tusze kosztują tyle co pół drukarki) a potrzebowałem na szybko drukować - poszedłem do sklepu i okazało się, że komplet zamienników do tego starego Epsona dostałem za niecałe 6zł. Potem zacząłem kupować na allegro - paczka 10szt czarnych + 10szt kolorów za 35,99zł + wysyłka (a były i tańsze) - tanio jak barszcz, więc będę drukował na tym aż zdechnie. Używam C43 prawie tylko do drukowania schematów, do "lepszych" wydruków mam lepszy sprzęt. Na taki schemat roboczy na którym robię sobie notatki, oznaczam pomiary itp nawet średniej jakości druk wystarcza.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: AZ12 »

sppp pisze:Niestety problem tyczy się również tak prozaicznych modułów jak np. zasilacz... Pada scalaczek i po zabawie. Miałem taki monitor LCD Samsunga do naprawy, w którym (wyczytałem w necie) zasilacz był produkowany jako moduł przez jakiegoś podwykonawcę ze dalekiego wschodu. Driver z kluczem w jednej obudowie 5-cio nóżkowej a'la TO220, oznaczeń nie pamiętam, ale nawet noty katalogowej tego scalaka nie było na necie. Skończyło się na tym, że kupiłem na Allegro jakiś zasilacz 12V w obudowie takiej jak zasilacze do laptopów, wyprułem z obudowy, wmontowałem do środka monitora i śmiga po dziś dzień. Taki sam problem miałem z jakimś TV LCD - zasilacz kupiony na allegro, dużej mocy z wentylatorem i w plastikowej obudowie zamocowałem na plecach obudowy od zewnątrz.
Podobne scalaki siedziały w japońskich i koreańskich telewizorach kolorowych tupu HCM, Samsung, Sanyo, Hitachi. Podobnie może być z wprowadzanymi na rynek statecznikami elektronicznymi, niektórych z nich nie uda się naprawić po awarii z powodu niedostępności niektórych układów scalonych.

Co sądzicie o samodzielnej budowie elektronicznych układów stabilizacyjno-zapłonowych do lamp wysokoprężnych i świetlówek?
Ratujmy stare tranzystory!
sppp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 952
Rejestracja: pt, 23 stycznia 2009, 20:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: sppp »

Myślę, że nie powinno być problemu z budowaniem takich stateczników.
Coraz więcej jest dostępnych prostych w użyciu scalaków wymagających niewielu elementów zewnętrznych. Wielu producentów udostępnia darmowe narzędzia wspomagające projektowanie przetwornic przy użyciu ich scalaków. Problemem przestały być elementy indukcyjne - na www.feryster.pl zrobią wszystko co potrzeba i jeszcze doradzą.
Spróbuj pokombinować z tą internetową aplikacją wspomagającą projektowanie:
http://www.poweresim.com/
I jeszcze program udostępniany przez Power Integrations:
http://www.powerint.com/design-support/ ... n-software
Pozdrawiam
Sebastian

Jestem tylko amatorem, który może się mylić.
Uroczyście obiecuje, że będę dawał rezystor antyparazytowy na każdą siatkę i bramkę.
Kwazor
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 394
Rejestracja: pn, 22 grudnia 2003, 14:27
Lokalizacja: REDA k. Gdyni

Re: Protest przeciwko wycofaniu tradycyjnych żarówek 60W

Post autor: Kwazor »

Taki sobie producent jak Apple ... zastosował inny patent na wymiane jego urządzeń mp3... wpakował mały akumulator który po 2 latach eksploatacji był trupem....( zreszta z tego powodu był pozew zbiorowy w USA )
Można wymieniać wiele przykładów..lodówki dzis nie maja parownika stalowego tylko aluminiowy... roszczelnia się parownik --- lodówka na złom bo tego nikt nie wymieni...( Polskie polary chodzą do dziś )
Co do "plujek" fakt seria 7xx 8xx 9xx ( moza jeszcze dodac 1280 A3 ) to niezniszczalne drukarki.. ( raz tylko miałem przypadek uszkodzenia paska napedowego karetki--- po prostu rozpadł sie ) sam mam 920C...i jesli wezmę max rozdzielczość to kartke drukuje 23 minuty :D
Seria laserowa do modelu 1300...
Co ciekawe 1010 itp... to Canon :D ( diabli kto od kogo bierze pomysł ) bo tonery pasują naprzemiennie ( tyle że nie chip ) tak samo Samsung to XeroX... a w samochodach to widac ( zwłaszcza te dostawcze ) dzis juz nikt nie sili się na innowacyjnosć ... ( po co opłacić sztab ludzi i zaprojektować od nowa jak troche zmienimy liting i swój znaczek damy--- ssayong ma silniki merca bez znaczków )

Ogólnie ja jestem za WYCOFANIEM praktyk powodujacych niższą trwałość sprzętu.... !!
ODPOWIEDZ