Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Informacje o zmianach i nowych możliwościach Forum

Moderator: gsmok

Awatar użytkownika
brys
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1308
Rejestracja: śr, 10 sierpnia 2005, 23:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: brys »

Alek pisze: (...)
Mam nadzieję, że pomimo ciężkiej pracy udało nam się zaliczyć też kilka miłych chwil przy grillu, cyganku i piwie.
Myślę, że warto spisać takie hasła jak grupa dziwaków w świecie postapokaliptycznym, grilowane gołębie, drogie zimne napoje, "długo będziesz tak tą piłą nap...?!", pożar, bójka, "3 maja 2011, godzina 13:27 - data zwycięstwa nad kaką", okadzanie prezesa... :wink:
Alek

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: Alek »

Tych haseł było z pewnością więcej. Mi zapadły w pamięć takie hasła jak :"uszczelnianie pionu Jezusa i 11", "likwidacja śmietnika u prostytutek", czy "mordercza kaka".
Myślę, że warto też zrobić zestawienia kontrastowe zdjęć- uczynię to w wolnej chwili. Przede wszystkim jednak mam nadzieję, że na dziedzińcu zrobimy kiedyś spokojny zjazd triodowiczów, w miłym otoczeniu pozbawionym śmieci, gdzie będzie dobry odbiór radiowy z anteny zawieszonej nad zabytkową gloriettą.
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: KaKa »

cirrostrato pisze:przekonać młodych ludzi aby, zamiast świętować w te dni z browarem w ręku, zasuwali jak niegdyś my starsi na ,,pracach społecznych'', z zapałem, z błyskiem w oczach, pieśnią na ustach (no, tu może przeholowałem..)...dawne czasy mi się przypomniały....
No przecież świętowaliśmy. Święto pracy. Browarów też nie zabrakło. Niestety, było wielu kierowców, przez co spożywający byli w mniejszości.

W drodze powrotnej wysiadło mi doszczętnie ładowanie w samochodzie. Całe szczęście, jakiś 6 zmysł kazał mi zabrać prostownik ze sobą na wyjazd. Wracałem 9 godzin z Warszawy do Poznania, po drodze 6 razy (!) zatrzymując się na tankowanie prądu. Warto nadmienić, że w Łowiczu kupiłem sobie nowy akumulator, a 15km przed miejscowością Koło, kiedy jechałem uszkodzonym autem, fotoradar uwiecznił moją niewesołą facjatę.

Swoją drogą, czy ktoś wie gdzie można kupić prawdziwą oranżadę, poza sklepikiem pani Wandy?
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11221
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: painlust »

A gdzie to w Łowiczu kupiłeś akumulator?
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6605
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: cirrostrato »

KaKa pisze: Planować to ja mogę, nie wiem tylko co moje auto na to powie :(
Kacperku, to może to http://moto.allegro.pl/mazda-626-2-0-td ... 02004.html sprzedający sprawdzony praktycznie parę miesięcy temu (tylko kupione kombi, można się też potargować, skutecznie, ten z linku to prawie full wypas z końca produkcji 626) i masz gwarantowane 10lat jazdy bez problemów a części tanie jak do poldka...przepraszam za OT ale wczoraj zobaczyłem jaką używkę znajomy kupił za 45tys. i się załamałem, rynek złomów w Polsce to potęga a Polak i przed szkodą i po szkodzie...powiedzmy niereformowalny.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
Awatar użytkownika
qdlaczian
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 496
Rejestracja: pt, 15 lutego 2008, 21:06
Lokalizacja: Białystok

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: qdlaczian »

cirrostrato pisze:
KaKa pisze: Planować to ja mogę, nie wiem tylko co moje auto na to powie :(
Kacperku, to może to http://moto.allegro.pl/mazda-626-2-0-td ... 02004.html sprzedający sprawdzony praktycznie parę miesięcy temu (tylko kupione kombi, można się też potargować, skutecznie, ten z linku to prawie full wypas z końca produkcji 626) i masz gwarantowane 10lat jazdy bez problemów a części tanie jak do poldka...przepraszam za OT ale wczoraj zobaczyłem jaką używkę znajomy kupił za 45tys. i się załamałem, rynek złomów w Polsce to potęga a Polak i przed szkodą i po szkodzie...powiedzmy niereformowalny.
Kumpel ma takiego, i z elektronicznych rzeczy to chyba już wszystko mu się popsuło oraz po zimie progi, nadkola itp.
NOBODY expects the Spanish Inquisition!
https://www.flickr.com/photos/qdlaczian/
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: KaKa »

Dzięki za dobre rady, pomimo całej nędzności i marności mojego auta, nie zamierzam go na razie wymieniać. Zresztą, nawet jeżeli to celuję w coś terenowego, np fajnie jeździło mi się Pajero II generacji. Silnik 2.5TD, 3 tony na hak można powiesić, sensowne spalanie, a w terenie udało mi się legendarnego hiszpana objechać.

Chociaż w sumie czy poważny byznesmen powinien takim obłoconym rzęchem jeździć?
Obrazek
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Awatar użytkownika
qdlaczian
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 496
Rejestracja: pt, 15 lutego 2008, 21:06
Lokalizacja: Białystok

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: qdlaczian »

KaKa pisze:Dzięki za dobre rady, pomimo całej nędzności i marności mojego auta, nie zamierzam go na razie wymieniać. Zresztą, nawet jeżeli to celuję w coś terenowego, np fajnie jeździło mi się Pajero II generacji. Silnik 2.5TD, 3 tony na hak można powiesić, sensowne spalanie, a w terenie udało mi się legendarnego hiszpana objechać.

Chociaż w sumie czy poważny byznesmen powinien takim obłoconym rzęchem jeździć?
Obrazek
Miałem i potwierdzam :D
NOBODY expects the Spanish Inquisition!
https://www.flickr.com/photos/qdlaczian/
Awatar użytkownika
zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1225
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: zjawisko »

Zawsze się zastanawiałem, czy ludzie, którzy wybierali nazwę dla tego auta mieli przynajmniej dobry ubaw. :mrgreen:
Cóż to za robot piękny i młody,
i cóż to za robotniczka,
ona mu z dzbana daje pentody,
on jej - wtyczki z koszyczka.
S. Lem
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: KaKa »

zjawisko pisze:Zawsze się zastanawiałem, czy ludzie, którzy wybierali nazwę dla tego auta mieli przynajmniej dobry ubaw. :mrgreen:
http://chameleon-translations.com/Index ... jero.shtml
http://chameleon-translations.com/Index ... back.shtml
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: Piotr »

Mieliśmy podobnego w firmie. Ktoś ułamał mu literkę i nazywał się Pajfro. Nawet łatwiej po polsku wymówić :)
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6605
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: cirrostrato »

qdlaczian pisze: Kumpel ma takiego, i z elektronicznych rzeczy to chyba już wszystko mu się popsuło oraz po zimie progi, nadkola itp.
Trochę dyskusja w bok ale nie tylko lampami człowiek żyje...
jak się kupuje taką używaną 626 (lub cokolwiek innego) to wystarczającym kryterium jest: egzemplarz absolutnie bezwypadkowy, zadbany i z przebiegiem do 250tys. a potem to już wszystko OK. Mam jedną Madzię626, Ximian drugą i dodatkowo 323C więc uważam , że trochę Magdaleny znam, na (średnio) 100szt. na placu komisowym 99,9 to złomy absolutne , reszta godna uwagi ale jak trafić tę 0,1 to przy browarze można długo gadać....
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
Awatar użytkownika
qdlaczian
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 496
Rejestracja: pt, 15 lutego 2008, 21:06
Lokalizacja: Białystok

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: qdlaczian »

cirrostrato pisze:
qdlaczian pisze: Kumpel ma takiego, i z elektronicznych rzeczy to chyba już wszystko mu się popsuło oraz po zimie progi, nadkola itp.
Trochę dyskusja w bok ale nie tylko lampami człowiek żyje...
jak się kupuje taką używaną 626 (lub cokolwiek innego) to wystarczającym kryterium jest: egzemplarz absolutnie bezwypadkowy, zadbany i z przebiegiem do 250tys. a potem to już wszystko OK. Mam jedną Madzię626, Ximian drugą i dodatkowo 323C więc uważam , że trochę Magdaleny znam, na (średnio) 100szt. na placu komisowym 99,9 to złomy absolutne , reszta godna uwagi ale jak trafić tę 0,1 to przy browarze można długo gadać....
Masz rację oczywiście, Ja, Brat i szwagier mieliśmy po sztuce 323 każdy podobny rocznik ale inną wersję ja "f" brat "bez nic" a szwagier "sedana".
NOBODY expects the Spanish Inquisition!
https://www.flickr.com/photos/qdlaczian/
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3090
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Pierwsze spotkanie forum Triody - majówka 2011.

Post autor: staszeks »

Ja tam wolę takie.
P.S. i do kosza proszę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/