Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Co należy czynić?

przerwać prace
6
2%
kontynuować eksperymenty
63
25%
kontynuować eksperymenty i dążyć w kierunku komercji
170
68%
myśleć tylko o komercji
11
4%
 
Liczba głosów: 250

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd »

Witam.
Przyrząd prezentuje się bardzo profesjonalnie. Tylko zdjęcie nieprofesjonalne :wink:
Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Alek

Post autor: Alek »

kolejny postęp-zszedłem z ciśnieniem do 17mmHg (Tr). Jeszcze tylko dopędzić do 0,1mmHg i dyfuzyjną można podłączać :)
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Post autor: tszczesn »

Alek pisze:kolejny postęp-zszedłem z ciśnieniem do 17mmHg (Tr). Jeszcze tylko dopędzić do 0,1mmHg i dyfuzyjną można podłączać :)
A masz pompę dyfuzyjną?
Alek

Post autor: Alek »

nie mam, ale będę miał:)
Alek

Post autor: Alek »

Po lepszym uszczelnieniu aparatury uzyskałem już niewiele niższe ciśnienie, bo 16mmHg. Mam pytanie- otóż podczas odpompowywania w jednum z ramion rtęciowego barometru skróconego pojawia się próżnia Toricellego-opada rtęć i nad nią jest pusta przestrzeń. Rozumiem doskonale, że jest tam tak naprawdę para rtęci, jednak wydaje mi się, że pod bardzo małym ciśnieniem, ograniczonym tak naprawdę jedynie ciśnieniem nasyconej pary rtęci w temperaturze pokojowej, która to prężność wynosi przy 20 stopniach około 3X10^-3Tr. (przy 0 stopni jest to już tylko 3x10^-4Tr). Mylę się?
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd »

W ten sposób Alku Thomas Edison uzyskał próżnię w swojej pierwszej żarówce. A działo się to (o ile dobrze pamiętam) w 1879 roku. Może warto powtórzyć ten eksperyment? :wink:
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Alek

Post autor: Alek »

Ja w dużej mierze teoretyzuję. by miało to sens musiałbym mieć naprawdę szczelne zawory próżniowe i to co najmniej trzy. Przeraża mnie także ilość rtęci, którą trzeba by tu było dysponować. Przy obniżeniu temperatury udałoby się zejść teoretycznie nawet do 10^-5...-6Tr.
_idu

Post autor: _idu »

Ponoć nie tak dawno w Łodzi był któs kto jeszcze miał sprawny osprzęt do regeneracji katod w kineskopadh. Wycinał działo z cokołem, regenerował wtapaił i odpopomowywał powietrze z kineskopu. Jaką próżnie uzyskiwał niew iem ale kikenskopy działały i to całekiem długo.
Alek

Post autor: Alek »

musiał osiagać rzędu 10^-7Tr
_idu

Post autor: _idu »

Spróbuje się więcej dowiedzieć.
Alek

Post autor: Alek »

Kontynuując moje zabawy ze szkłem nauczyłem się wydmuchiwać coś w rodzaju małych ekranów lamp oscyloskopowych. Te wszystkie czynności wykonuję z myślą o czymś w rodzaju magicznego oka. Jest to jednak melodia przyszłości.
Awatar użytkownika
dsrecordss
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 492
Rejestracja: czw, 23 września 2004, 20:02
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: dsrecordss »

Witam,
znalazłem coś takiego w EdW:

Kineskopy Kolorowe
http://www.kineskopy.com.pl
Inż. K. Paprocki
ul. Płońska 5, 03-683 Warszawa
tel. (0-22) 678 48 36
od 8:00-18:00
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR...
Boguś
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3049
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Boguś »

No odcinają szyjkę i wymieniają cały zespół wyrzutni i zatapiając z powrotem, uzyskują przy tym wręcz idealną próznię. A swiadczy o tym to, że mam właśnie taki regenerowany kineskop od P. Paprockiego juz 6 rok, i jak narazie trzyma sie idealnie, a TV chodzi praktycznie całymi dniami.
Awatar użytkownika
dsrecordss
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 492
Rejestracja: czw, 23 września 2004, 20:02
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: dsrecordss »

Czy STUDI o P. Paprockiego ci chodziło??
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR...
Awatar użytkownika
jdubowski
moderator
Posty: 928
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 11:01
Lokalizacja: Bytom, Górny Śląsk

Post autor: jdubowski »

dsrecordss pisze:Czy STUDI o P. Paprockiego ci chodziło??
P.Paprocki w Warszawie rezyduje, a Studi pisał o kimś z Łodzi...
========== Mente et malleo ==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdubowski@interia.pl
========== Mente et malleo ==============
ODPOWIEDZ