Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Co należy czynić?

przerwać prace
6
2%
kontynuować eksperymenty
63
25%
kontynuować eksperymenty i dążyć w kierunku komercji
170
68%
myśleć tylko o komercji
11
4%
 
Liczba głosów: 250

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd »

Alek pisze:Zrobi się wypukłość-sprawdzone eksperymentalnie . Należy stosować żarówki z Piły
No tak, to wszystko wyjaśnia :idea: :) . Przypomniało mi się jak dawno temu, gdy jeszcze nie słyszało się o żarówkach wypełnianych gazem przeprowadziłem opisane wyżej doświadczenie próbując uczniom pokazać jak dużą próżnię udaje się uzyskać ówczesnym producentom żarówek. Pamiętałem takie eksperymenty robione w dzieciństwie (wówczas po wypełnieniu się żarówki wodą pozostawał jedynie maleńki bąbelek gazu o średnicy może 2-4mm). Gdy przeprowadzałem to doświadczenie z uczniami kilkanaście lat po tym jak wykonywałem je w dzieciństwie to żarówka wypełniła się wodą tylko w jednej trzeciej objętości, co doprowadziło do konsternacji, gdyż nie bardzo wiedziałem jak wyjaśnić młodzieży obecność gazu w żarówce. Wymyśliłem więc na poczekaniu teorię (jak się później okazało poprawną) o zastosowaniu gazu obojętnego celem zmniejszenia parowania wolframu i przedłużenia w ten sposób trwałości żarówce. Teraz po kolejnych kilkunastu latach jakie minęły od doświadczenia wykonanego z uczniami dowiedziałem się, że w żarówkach z Piły stosuje się ciśnienie wyższe od atmosferycznego :shock: . Człowiek uczy się całe życie... :)

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Alek

Post autor: Alek »

Tak jak Ci pisałem chcę spróbować napisać do Piły, by przysłali mi półfabrykaty do produkcji żarówek. To ułatwiłoby zabawę.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd »

Witam
Alku, jak już przeprowadzisz próby to jak najszybciej opisz ich wyniki. Ciekaw jestem czy eksperyment się powiedzie. Skąd wziąłeś i jakie było pierwotne przeznaczenie elektrody pokazanej na zdjęciu?

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Alek

Post autor: Alek »

Elektroda na zdjęciu jest przeznaczona do neonu reklamowego. W sprzedaży są różne rozmiary i różne wykonania-z rurką odpompową lub bez takiej rurki.

Korzystając z tego, że forum działa pozwolę sobie zamieścić zdjęcia niektrych moich "półfabrykatów". Zamieściłem także na innych forach, ale chyba nikt nie ma pretensji :)
Załączniki
PICT0003.JPG
PICT0003.JPG (91.45 KiB) Przejrzano 1705 razy
PICT0002.JPG
PICT0002.JPG (97.74 KiB) Przejrzano 1758 razy
PICT0001.JPG
PICT0001.JPG (99.81 KiB) Przejrzano 1775 razy
Ostatnio zmieniony ndz, 20 lutego 2005, 21:21 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
kk84

Post autor: kk84 »

Witam.

Ta rurka z fotki nr.2 mi się podoba :). Dodać trzecią elektrode, wypełnić ksenonem i mamy palniki takie jakie sobie wyśnimy :).
Awatar użytkownika
Nieznaczny
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 127
Rejestracja: ndz, 13 kwietnia 2003, 11:10

Post autor: Nieznaczny »

Imponujące!!!
Rozumiem, że pokazałeś zakończone sukcesem eksperymenty z wtopieniem elektrod. Ciekaw jestem czy połączenie szkła żarówki i elektrod będzie szczelne, gdy przystąpisz to odpompowania powietrza z bańki.
Pozdr. Nieznaczny
Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3908
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: gsmok »

Witam
Od paru dni nie mogę do siebie dojść z powodu grypy, ale jak zobaczyłem te fotki to od razu mi się poprawiło :) .
Jak udało Ci się za pomocą palnika tak dokładnie przyspawać do szkła żarówki te szklane rurki. Mówiąc dokładnie mam na myśli, że nie ma tam żadnych burchli i farfocli. Naprawdę jestem pod wrażeniem.
Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Awatar użytkownika
Nieznaczny
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 127
Rejestracja: ndz, 13 kwietnia 2003, 11:10

Post autor: Nieznaczny »

Mam jeszcze jedno pytanie. Jaki wpływ na działanie Twojej lampy ma fakt, że tak wtopione elektrody 'nie widzą' się nawzajem. Chodzi mi o to, że elektrony przemieszczające się pomiędzy elektrodami będą musiały się poruszać po 'zakrętasach' :(
Pozdr. Nieznaczny
Alek

Post autor: Alek »

:arrow: Nieznaczny
Anody "widzą" żarzoną katodę-włókno żarówki.
:arrow: GSmok
Wydaje się, że najsensowniej będzie, jeśli kiedyś zrobię proszony pokaz, może nawet połączony z proszonym posiłkiem. Wtedy każdy chętny będzie mógł przyjść i zobaczyć a nawet spróbować zrobić łączenie. :)
Tak naprawdę chodzi tu dobre rozgrzanie szkła bańki i elektrody oraz na umiejętnym dmuchaniu powietrzem. Jeśli chodzi o jakość łączeń to najbardziej jestem zadowolony z diody (tej z jedną anodą) . Bardzo dobre wyszło też jedno z łączeń w podwójnej diodzie.

Stwierdziłem, że te diody żarówkowe będą mogły być jedynie próżniowe. Zagazowanie ich groziłoby powstaniem wyładowania między końcami żarnika. Z zadowoleniem jednak przerobiłem żarówkę samochodową od kierunkowskazów. Napięcie żarzenia 12V (można będzie z pewnością ustawić nieco mniej) nadaje się już do zastosowania w gazotronie.

I jeszcze jedno: są tzw. żarówki dwuwłóknowe z dwoma niezależnymi włóknami. Wyprowadzone są z bańki 4 elektrody, do których umiem się już dobrać po ostrożnym rozebraniu trzonka. Dwie żarówki, których byłem posiadaczem są jednak napełnione gazem pod zmniejszonym ciśnieniem lub próżniowe. Nie dało się więc wtopić anody. W ten sposób byłaby skonstruowana pierwsza prymitywna trioda.
Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3908
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: gsmok »

Czuję się zaproszony :)
Niepokoi mnie fakt, czy taka żarówka wytrzyma próżnię, nawet stosunkowo 'mało lampową' i wypompowywanie gazu nie skończy się implozją :?
Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Alek

Post autor: Alek »

Kontrolnie wykonałem próbę podciśnienia uzyskując wskazanie wakuometru minus 0,092 MPa. Bańki to wytrzymują.
Odpowada to w przybliżeniu ciśnieniu w bańce 9kPa (68mmHg). Obliczenie przeprowadzone przy założeniu, że mamy dziś na polu (Krak.)/dworzu (Warsz.) 1013hPa. Zauważmy, że dalsze obniżanie ciśnienia nie zmienia już tak bardzo nacisku ciśnienia atmosferycznego na szkło bańki żarówki. Jeśli więc nie pękła przy tym sprawdzeniu to jest raczej małe ryzyko, że pęknie przy dalszym obniżaniu ciśnienia.

Zamieszczam dodatkowo jeszcze dwie fotografie.
Załączniki
wtapianie.JPG
wtapianie.JPG (97.56 KiB) Przejrzano 1681 razy
samochodowa.jpg
samochodowa.jpg (12.54 KiB) Przejrzano 1662 razy
Alek

Post autor: Alek »

:arrow: kk84
Ponieważ chciałeś "palnik" zamieszczam coś bardzo podobnego. Jest to ulepszona wersja mojej lampki powietrznej. Mam nadzieję, że teraz elektrody wtopiłem poprawnie i lampka pożyje trochę :?
Załączniki
świecenie2.JPG
świecenie2.JPG (100.72 KiB) Przejrzano 1615 razy
świecenie.JPG
świecenie.JPG (100.59 KiB) Przejrzano 1637 razy
lampka 70Tr.jpg
lampka 70Tr.jpg (8.41 KiB) Przejrzano 1619 razy
generator2.JPG
generator2.JPG (99.03 KiB) Przejrzano 1580 razy
generator.JPG
generator.JPG (98.03 KiB) Przejrzano 1657 razy
kk84

Post autor: kk84 »

Witam.

Alku wyszedł ten palniczek całkiem fajnie :). Na zdjęciach widać ładne wyładowanie :). Ile w przybliżeniu wynosi napięcie zapłonu ?.
Alek

Post autor: Alek »

Napięcie zapłonu? Co łaska, ale raczej nie mniej niż 10kV :) . Napięcie pracy wynosi około 7kV.
Alek

Post autor: Alek »

Uprzejmie...donoszę, że lampka powietrzna jest szczelna i nadal działa. :)
Wygląda na to, że uzyskałem szczelne połączenie metal-szkło.
ODPOWIEDZ