Panowie mam taki pomysł na zrobienie anteny do radia Pionier (takiego bakalitowego). Radio będzie stało w segmencie. Do radia banankiem podłączę 10m przewodu o grubości 2,5mm i wyciągnę na górę segmentu gdzie rozłożę go w dużej pętli. Możę tak być, czy sa jakieś przeciwwskazania do takiego rozwiązania
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi
Zależy gdzie mieszkasz.Jak na pustkowiu , to owszem .Ale w blokowisku będziesz odbierał wszelkie zakłócenia z sieci energetycznej i z eteru pochodzące z urządzeń energetycznych, elektrycznych i elektronicznych.Tych ostatnich w każdym domu jest przynajmniej kilka. Ale próbuj i daj znać o wynikach.
aronus pisze:Panowie mam taki pomysł na zrobienie anteny do radia Pionier (takiego bakalitowego). Radio będzie stało w segmencie. Do radia banankiem podłączę 10m przewodu o grubości 2,5mm i wyciągnę na górę segmentu gdzie rozłożę go w dużej pętli. Możę tak być, czy sa jakieś przeciwwskazania do takiego rozwiązania
Powinno tak działać, sam tak robię, ale zamiast pętli rozłóż go na jak największej długości - np. pod sufitem. Odbiór znakomicie utrudni lub uniemożliwi pracujący obok telewizor czy komputer (komputery to świetne źródło zakłóceń).
Właśnie zamierzam rozłożyć przewód na całej długości segmentu. A uziemienie chcę dać do kaloryfera. Tylko, czy miejsce styku przewodu z kaloryferem musi być zdarte z farby, a przewód z izolacji
Cóż, pisząc trochę złośliwie - najlepiej do ziemi. Czyli wbic w grunt pod oknem 2 m rurę ocynkowaną, zaopatrzyc w obejmę ze śrubą i nakrętką itd.
Kiedyś próbowałem wykorzystać stalowe zbrojenie budynku, tzn. konkretnie stalową balustradę balkonu, która bywała przyspawana do konstrukcji wielkiej płyty (jeśli to blok z wielkiej płyty). Za poprawne działanie nie dałbym sobie jednak głowy uciąć.
Adam Myslinski pisze:Cóż, pisząc trochę złośliwie - najlepiej do ziemi. Czyli wbic w grunt pod oknem 2 m rurę ocynkowaną, zaopatrzyc w obejmę ze śrubą i nakrętką itd.
Kiedyś próbowałem wykorzystać stalowe zbrojenie budynku, tzn. konkretnie stalową balustradę balkonu, która bywała przyspawana do konstrukcji wielkiej płyty (jeśli to blok z wielkiej płyty). Za poprawne działanie nie dałbym sobie jednak głowy uciąć.
Podejżewam, że zdajesz sobie sprawę z faktu nieposiadania przez pionera transformatora sieciowego, co skutkuje możliwością pojawienia się fazy na metalowej konstrukcji. To po pierwsze i najważniejsze. Po drugie, wykorzystywanie instalacji c.o. lub wodnej w roli uziemienia w urządzeniach bez separacji galwanicznej może doprowadzić do pożaru urządzenia, instalacji a nawet mieszkania.
geguś pisze:Podejżewam, że zdajesz sobie sprawę z faktu nieposiadania przez pionera transformatora sieciowego, co skutkuje możliwością pojawienia się fazy na metalowej konstrukcji. To po pierwsze i najważniejsze. Po drugie, wykorzystywanie instalacji c.o. lub wodnej w roli uziemienia w urządzeniach bez separacji galwanicznej może doprowadzić do pożaru urządzenia, instalacji a nawet mieszkania.
No to żeś mnie teraz nastraszył Panowie poradźcie mieszkam w wieżowcu na 6 piętrze gdzie to uziemienie dać co by bezpieczenie raz na ruski rok tego pionierka sobie włączyć A może tak do tego bolca w kontakcie dać
Bobekmaster pisze:W prawie każdym mieszkaniu jest zero ochronne. Nie lepiej podpiąć się wprost do bolca w gniazdku?
Można tak czy nie? Jak tak, to można by było dać przwód trzyżyłowy. Dwa przewody na zasilanie a trzeci z jednej strony "jackiem" podłączyć pod uziemienie pioniera, a z drugiej do do wtyczki tam gdzie jest ten bolec?
Bobekmaster pisze:W prawie każdym mieszkaniu jest zero ochronne. Nie lepiej podpiąć się wprost do bolca w gniazdku?
W przypadku instalacji starej dwuprzewodowej niewiele to da. W trójprzewodowej też żadna rewelacja. Odpowiednia impedancja takiego obwodu dla zakresu radiowego to fikcja. Jest sposób ( nie testowałem), w którym jako uziomienie wykorzystano instalację c.o. łącząc za radiem za pomocą filtra Pi (lub podobnym. Wstrajając się w odbieraną stację możemy pozbyć się reszty śmiecia. Dla "jakiegoś" bezpieczeństwa zapewne w takim filtrze potrzebny będzie kondensator szeregowy, i najlepiej zmienny. Czy to rozwiązanie proste, lub dające dobre rezultaty? Nie wiem.
To dla mnie za trudne Czyli na chwilę obecną nic nie będę podłączał do uziemienia. Radio jest bakielitowe, czyli nic nie powinno mnie pokopać jeżeli się nie dotknę do jakiś jego metalowych części, które są w środu, albo do wejścia uziemienia?