Czy to jest „Srebrny Ton"?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Czy to jest „Srebrny Ton"?
Zdobyłem taki odbiornik jak na fotkach. Wydaje się być mocno podobny i do tego ma polską skalę i do tego na częściach poniemieckich. Wiem o nim tyle ile na załączonym skanie z „Radia " plus notka w „Historii Elektryki Polskiej". czyli niewiele. Czy ktokolwiek wie coś więcej? Najbardziej ciekawi mnie jaki tam był głośnik? Może ktoś ma taki odbiornik i cokolwiek pomoże?
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: Czy to jest „Srebrny Ton"?
Podejrzewałbym taki jak w Adze lub Orionie PZT, innych u nas chyba wtedy nie było (poza importowanymi).Czujnik pisze:Zdobyłem taki odbiornik jak na fotkach. Wydaje się być mocno podobny i do tego ma polską skalę i do tego na częściach poniemieckich. Wiem o nim tyle ile na załączonym skanie z „Radia " plus notka w „Historii Elektryki Polskiej". czyli niewiele. Czy ktokolwiek wie coś więcej? Najbardziej ciekawi mnie jaki tam był głośnik? Może ktoś ma taki odbiornik i cokolwiek pomoże?
Czy to jest „Srebrny Ton"?
No niestety żaden z tych głośników nie pokrywa się ze śladem na desce, ani z otworami pozostałymi po wkrętach.Może był tam jakiś poniemiecki głośnik?Ten egzemplarz to ogólnie slaby stan. Bardzo chciałbym zobaczyć fotki innego. Czy ktoś ma?
Czy to jest „Srebrny Ton"?
Ja swoje wiadomości opieram przede wszystkim na „Historii Elektryki Polskiejĺ" w tym wypadku tom III. Patrz załączony cytat. Tak czy siak to bardzo niewiele. Ciągle liczę, że jeszcze się czegoś więcej dowiem.
Spróbuj skontaktować się z autorem strony http://www.diora.pl/ - na stronie pisze, że jest w posiadaniu wielu materiałów n.t. diory i jej produktów
Pluto
- Valdi5
- 1250...1874 posty
- Posty: 1538
- Rejestracja: sob, 1 września 2007, 17:20
- Lokalizacja: Kozi Gród
Oddam .....
Oddam pół królestwa i jeszcze trochę , jak ktoś wie lub ma na zbyciu takie radyjko, stan obojętny , może być na kupce
Masz rację Miki- radiami interesuję się od kilkunastu lat, ale pierwszy raz toto widzę. Co ciekawe skala wygląda na ręczną robotę??Najprawdopodobnie cała produkcja szła na potrzeby instytucji państwowych, a za komuny środki trwałe po zamortyzowaniu szły do kasacji, czyli musiały być komisyjnie zniszczone (sam w latach 80-tych w jednej ze szkół byłem świadkiem niszczenia poniemieckich instrumentów muzyczntych, niektórych z początku XX wieku, co ciekawe nikt z postronnych nie mógł sobie tego wziąć lub odkupić) . Swoją drogą kiedyś chorowałem na RSZ 47 "orion" i kiedy zupełnie straciłem nadzieję udało mi się przypadkiem kupić za grosze. Wszystko jest kwestią czasu i zainteresowania tematem- kiedyś marzyłem o bakelitowym pionierku, potem miałem ich kilka (może nawet- naście). Z innej strony ostatnio na allegro pojawił się DKE38 z logiem Siemensa zamiast glapy i z napisem na sciance siemens-kleinempfenger. Ciekawe jak wygladały VE 301 produkowane w diorze- ma ktoś może zdjęcie?
Pluto
Skala jest zwykłą odbitką fotograficzną na matowym papierze fotograficznym naklejoną na blachę stalową, która pod wpływem wilgoci podrdzewiała i stąd widoczne zabarwienia na papierze. Przy konserwacji będzie to bardzo trudne do usunięcia. Ta technika świadczy o bardzo małej skali produkcji, po prostu zdjęcie nawet wtedy było zrobić najłatwiej.
- Valdi5
- 1250...1874 posty
- Posty: 1538
- Rejestracja: sob, 1 września 2007, 17:20
- Lokalizacja: Kozi Gród
Wielkie pytanie , a nawet wielka prośba
do CZUJNIK
w zasadzie to wielki obowiązek CZUJNIK jako wlaściciela ,
Chodzi o zrobienie i udostępnienie dokumentacji dla społeczności triodowej
od skanu skali , przez nawet odręczne rysunki obudowy, dokładne zdjęcia, schemat ideowy i montażowy itd
Myślę żr triodowicze poprą mnie w tej prośbie
do CZUJNIK
w zasadzie to wielki obowiązek CZUJNIK jako wlaściciela ,
Chodzi o zrobienie i udostępnienie dokumentacji dla społeczności triodowej
od skanu skali , przez nawet odręczne rysunki obudowy, dokładne zdjęcia, schemat ideowy i montażowy itd
Myślę żr triodowicze poprą mnie w tej prośbie
Panowie, spokojnie . Nic złego się nie stanie. Zdaję sobie sprawę z wyjątkowości tego radia i nie zamierzam nic mu robić złego. Na razie jest zaimpregnowane przeciw owadom i oczyszczone z kurzego łajna. Co do skali to istnieją metody do usunięcia plam z rdzy, ale stosować je będę dopiero wtedy, gdy przekonam się, że nie zniszczą papieru fotograficznego na którym jest skala. Nic pośpiesznie. Owszem mogę zrobić zdjęcia dokumentacyjne i umieścić je , tylko nie wiem gdzie, a własnej strony na razie nie planuję. Cieszmy się wszyscy, że udało się na to radio trafić.