Chyba mamy kolejny argument przemawiający za likwidacją lub głęboką reorganizacją działu "audiofiolskiego" - duża część tematów wcześniej czy później przechodzi w jałowe dyskusje o Florku lub Seniczu....
Byłbym za reorganizacją. Jak dotychczas (sam nie jestem bez winy

Trudno odsyłać kogoś, kto chce słuchać muzyki na dobrym sprzęcie na wątek "Układy", a wysłać go na fora audiofilskie to oddać go w pazury bestii dyskutujących czy kupić Rotela lub Nada, albo Krella czy McIntosha z kablami po 5000 zł/metr -oczywiście netto

Na dobry początek - fajna strona http://www.silcom.com/~aludwig/EARS.htm
Może by tak w tym kierunku... Oto cytat z tej strony:
The subject of sound quality is not at all clear-cut. Even though tube amplifiers have higher measured distortion, a lot of knowledgeable people swear that they sound better. I finally dove into this subject in August 2006. I can clearly hear THD at 0.5% for a pure 440 Hz tone and the type of harmonics produced by a typical solid-state amp; for the type of harmonics produced by a single-ended triode amp I could not detect distortion until it reached a level of 10%.
Ciekawe, nieprawdaż???