Witam.
Na wstępie chce zaznaczyć, że nie jestem ekspertem w dziedzinie elektroniki – poszukuje konkretnej rady, schematu, pomocy.
Mam prosty układzik zasilany z baterii 3V w momencie naciśnięcia klucza.
Jeśli klucz jest trzymany do układu dochodzi napięcie – jeśli klucz jest puszczony – napięcie znika.
Pytanie: Jak zrobić by w momencie naciśnięcia klucza, do układu było dostarczone napięcie ale tylko przez ułamek sekundy, a potem spadło do zera (mimo, że klucz jest nadal trzymany)?
Wiem, ze to może dla większości z Was banalne. Myślałem o kondensatorze lub tranzystorze ale nie wiem jak do tego się zabrać.
Tranzystor kolektorem do zasilania, emiterem do wyjścia. Baza kondensatorem w górę, opornikiem w dół. Policz stałą czasową i gotowe.
Pstryczek przełącza kondensator między zsilaniem, a masą.