Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Elektronika retro

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 886
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: atom1477 »

Mam problem z pilotem do bramy.
Stary, chyba polskiej produkcji. Stałokodowy, więc znalezienie odpowiednika było by raczej trudne.
Już miałem podobny problem z innym pilotem, ale tamten był z kodem Keylog więc się łatwo dało go zastąpić innym i zaprogramować odbiornik.
Problem polega na tym że generator nośnej nie startuje. Zasilanie jest ok (z zasilacza laboratoryjnego). Na bazie tranzystora pojawiają się prawidłowe impulsy kodowe.
Ale SDR ("analizator widma") nie widzi nośnej. Widzi za to nieregularne wzbudzanie się na 60...90 MHz.
Co ciekawe, dotknięcie palcem do elementów generatora ożywia pilota. SDR widzi wtedy nośną, i brama też reaguje.
Nośna znika po zabraniu palca. Więc problem jest nie tylko ze wzbudzeniem, ale i z pracą.
Dokładnie taki sam objaw miałem kiedyś na innym pilocie, i nie udało mi się wtedy tego naprawić.
Myślałem że to jakieś jednorazowe unikalne uszkodzenie w tamtym egzemplarzu, np. uszkodzenie mechaniczne rezonatora SAW.
Ale skoro taki sam problem wystąpił w innym pilocie, to postanowiłem podrążyć temat.
Przelutowywałem wszystko kilkukrotnie, więc to nie zimne luty.
Tak to wygląda:
Pilot.jpg
Schemat generatora (zedytowałem jakiś z neta, u siebie pewny jestem tylko wartości rezystorów):
Pilot schermat.jpg
Próbowałem dolutowywać małe kondensatory (2... 5 pF) do poszczególnych kondensatorów w generatorze, ale bez skutku. A raczej z pogorszeniem (już nie chciał startować przy dotykaniu).
I w związku z tym skończyły mi się pomysły, i temat w końcu trafia tutaj.
Google i AI nie pomagają w sprawie uszkodzeń pilotów. Jadą banałami, w stylu "sprawdź baterię".
Wygląda na to że sprzężenie zwrotne jest za słabe, ale nie bardzo rozumiem co to za typ generatora i jak je zwiększyć.
Ma ktoś pomysły co z tym zrobić? Albo wie że takie uszkodzenia pilotów są powszechne?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7667
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: Romekd »

Najczęściej przyczyną braku pracy oscylatora jest faktycznie mechaniczne uszkodzenie rezonatora, choć kilka razy zdarzyło mi się mieć do czynienia z pilotami, w których wskutek wielokrotnego upadku nastąpiło niewidoczne dla oka pęknięcie któregoś z kondensatorów ceramicznych C1, C2 (dopiero przy próbie wylutowania z płytki rozpadał się na kawałki; może np. dodanie dodatkowej pojemności zbliżeniem do elementów palca uruchamia oscylacje :roll: ). Nigdy nie zdarzyło mi się za to trafić na wadliwy tranzystor, poza przypadkami, gdy został on mechanicznie oderwany od płytki lub "odpadło mu" (tak twierdził klient) jedno z doprowadzeń.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 886
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: atom1477 »

Tu tranzystor jest sprawny, bo jak trzeba to to startuje.
Kondensatory wszystkie ruszałem po stopieniu cyny, i żaden nie rozpadł się na dwie części.
Jeżeli jesteś pewny że rezonatory SAW często uszkadzają się mechanicznie, to przynajmniej bym wiedział że to to, i nie szukał dalej w ciemno.
Nie mam doświadczenia praktycznego z takimi pilotami, więc nie wiem jakie rodzaje uszkodzeń są najpowszechniejsze.
Choć generatory z rezonatorami SAW już budowałem, i nigdy mi nie sprawiały problemów (a kondensatory dobierałem na oko).
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
traxman
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 42
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: traxman »

Sprawdź, czy pod rezonatorem nie ma brudu i czy rzeczywiście jest przylutowany (wylutować gorącym powietrzem i sprawdzić wyprowadzenia). Te piloty nie są specjalnie szanowane i nawet jak nie były definitywnie zalane, to zdarza się, że w zakamarkach jest brud, szczególnie pod elementami. To w połączeniu ze skorodowanym lutem robi różne niespodzianki. Ale bardzo prawdopobnie, że po kilkunastu upadkach uszkodzony jest sam rezonator.
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 886
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: atom1477 »

Czyściłem to już wcześniej w nitro, a luty oglądałem pod mikroskopem i były ok. No ale wylutowałem teraz rezonator dla pewności i było czysto.
Czyli chyba trzeba uznać że to rezonator padł. To będę szukał jakiegoś na podmianę.
Wielkie dzięki za pomoc.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7667
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Generator nośnej w pilocie 868 MHz nie startuje.

Post autor: Romekd »

Też obstawiałbym uszkodzenie się rezonatora. Ten element nie koniecznie musi paść całkowicie, czasami spada mu dobroć i warunek wzbudzenia drgań w danym układzie nie jest spełniony. Miewałem też przypadki, gdzie po dłuższym czasie użytkowania układu z rezonatorem występowały jednocześnie: spadek częstotliwości drgań i pogorszenie się dobroci rezonatora i w takich sytuacjach przyczyną okazywało się rozszczelnienie obudowy i stopniowe pokrywanie się okładzin związkami ich rozkładu na siarczki czy tlenki, aż do zaniku oscylacji. W typowych rezonatorach kwarcowych, o niższych częstotliwościach drgań kryształu obserwowałem też zwarcia, które powodowały rosnące wewnątrz obudowy cienkie "wąsy" z cyny... :shock:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .