Po kilku latach przerwy odpaliliśmy z kumplem radio "Tatry" i był pewien problem. Radio po nagrzaniu się milczało: był szumek i trzaski charakterystyczne dla odbioru AM, ale odbioru nie było. Dopiero po dotknięciu palcem jednej z końcówek anteny ferrytowej, odbiór nagle wskoczył, ale po kilkunastu minutach radio znowu zamilkło i trzeba było znowu dotknąć palcem. Macie dla nas radę jak to naprawić, co sprawdzić?
Link do filmu z radiem: https://youtu.be/JTe938c6KCE
Problem z "Tatrami"
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
kaem
- 625...1249 postów

- Posty: 1192
- Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
- Lokalizacja: 83-200
Problem z "Tatrami"
Odróżnić niepodobna czy gra orkiestra czy aparat, a muzyka wychodzi tak głośno, że kilkanaście par tańczyć może.
-
Alek
- 1875...2499 postów

- Posty: 1982
- Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
- Lokalizacja: Świat
Re: Problem z "Tatrami"
Tak, obwód ARW. Może któryś z rezystorów w siatce jednej z lamp podziękował za współpracę.
-
marekb
- 625...1249 postów

- Posty: 936
- Rejestracja: pt, 2 kwietnia 2004, 13:03
- Lokalizacja: Krosno
Re: Problem z "Tatrami"
Już kiedyś pisałem, mam "Tatry" z 1959 roku (taka data była na kondensatorze elektrolitycznym). 90% rezystorów ma pęknięte objemki wyprowadzeń. Nie wiem czy "Telpod" użył kiepskiego stopu na ten element, czy warunki przechowywania sprzętu przyczyniły się do takiego stanu. W każdym razie radio "Bolero" (wcześniejsza produkcja) takiej usterki nie miało. Warto posprawdzać rezystory pod tym względem.
-
kaem
- 625...1249 postów

- Posty: 1192
- Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
- Lokalizacja: 83-200
Re: Problem z "Tatrami"
Dziękuję za rady, zostaną one przekazane właścicielowi odbiornika. Dodam też, że nie działa oko magiczne. Czy klawisz "SEL" jest monostabilny, że do jego wyłączenia trzeba nacisnąć "WYŁ"? Trochę to bez sensu moim zdaniem.
Odróżnić niepodobna czy gra orkiestra czy aparat, a muzyka wychodzi tak głośno, że kilkanaście par tańczyć może.