Witam.
Naprawiam takie urządzenie:
https://manuals.plus/pl/egretech/sonic- ... ion-manual
Objaw: Brak ładowania, wyświetlanie kodu błędu E21 (nie znalazłem tabeli error code do tego sprzętu)
Głównym elementem stacji, oprócz baterii akumulatorów jest dwukierunkowa przetwornica. W jej skład wchodzi mostek tranzystorów IGBT (630V/150A), który przy ładowaniu baterii jest prostownikiem napięcia sieciowego, a przy użyciu stacji jako źródła napięcia 230V AC (w/g producenta "full sinus") pełni rolę falownika. No i ten mostek padł. Trzy tranzystory zwarte wszystkimi wyprowadzeniami, a jeden otworzył się przed światem, dosłownie (SMD D2PAK).
Czy jest jakaś szansa, że przetrwały elementy poprzedzające te IGBT (drivery, kontrolery, itp), może jest jakiś sposób, aby to sprawdzić. Uszkodzone elementy są odłączone, mogę potestować punkty E, C, G względem siebie np testem diody, ale musiałbym wiedzieć jak powinny się zachować. Wizualnie wszystko jest ok. Komplet takich tranzystorów tani nie jest...
Te uszkodzone tranzystory wylutować lutownicą kolbową, czy lepiej hot air? Nie mam doświadczenia w SMD.
Awaria przenośnej stacji zasilającej
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
-
- 625...1249 postów
- Posty: 712
- Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
- Lokalizacja: Czarnów
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2546
- Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
- Lokalizacja: LubLin
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Troche z innego pola ale...
W plazmach Panasonica, po awarii tranzystorów IGBT, producent zalecał ZAWSZE wymianę driverów i rezystorów bramkowych.
Kolbą się będziesz 'męczył' hotair'em będzie latwo i będzie wyglądało 'jak fabryka'
W plazmach Panasonica, po awarii tranzystorów IGBT, producent zalecał ZAWSZE wymianę driverów i rezystorów bramkowych.
Kolbą się będziesz 'męczył' hotair'em będzie latwo i będzie wyglądało 'jak fabryka'

-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2696
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Szanse, że drivery przeżyły są znikome. Jak całe urządzenie potrafi się zdiagnozować to pewnie elektronika sterująca przed driverami działa.
-
- 1875...2499 postów
- Posty: 2315
- Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
- Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Niewiele zdziałasz bez izolowanej sondy różnicowej do oscyloskopu. Kiedyś to było kosztowne wyposażenie, obecnie da się je kupić za kilkaset złotych lub zrobić namiastkę za kilkadziesiąt.
Tomek
-
- 625...1249 postów
- Posty: 712
- Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
- Lokalizacja: Czarnów
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Dziękuję Kolegom za odpowiedzi.
Po wymianie IGBT z otoczeniem, jakich pomiarów/regulacji dokonać tą sondą? Nie ma w urządzeniu żadnych potencjometrów itp.
Po wymianie IGBT z otoczeniem, jakich pomiarów/regulacji dokonać tą sondą? Nie ma w urządzeniu żadnych potencjometrów itp.
-
- 1875...2499 postów
- Posty: 2315
- Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
- Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Nie podałeś żadnych szczegółów, więc to trochę wróżenie z fusów. Skoro napisałeś o 4 tranzystorach, więc masz tam zapewne mostek H. Przypuszczalnie są 2 drivery, z których każdy steruje jednym półmostkiem, czyli parą tranzystorów High/Low side. Wypadałoby obejrzeć przebiegi między bramką i emiterem. Najlepiej równocześnie dla pary tranzystorów w półmostku, żeby sprawdzić czy są czasy martwe między wyłączeniem jednego i załączeniem drugiego klucza. Spodziewałbym się tam przebiegów sPWM o częstotliwości kilkudziesięciu kHz w przeciwfazie.
Tomek
-
- 625...1249 postów
- Posty: 712
- Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
- Lokalizacja: Czarnów
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
To jest mostek H, w "poprzeczce" H jest obwód napięcia przemiennego, a górna i dolna gałąź mostka to obwód napięcia stałego spięta baterią trzech kondensatorów 390uF/450V. Każdy IGBT ma swój driver oparty na 2SA1797, diodę MBR0540 plus kilka rezystorów i kondensatorów. Z pomiarów wynika, że elementy czynne przetrwały awarię. Padły rezystory 33R w dwójnikach szeregowych RC z kond. 470p spinających C z E IGBT (gasiki) w jednym z półmostków. Awaria tych rezystorów mogła spowodować dalszy tragiczny przebieg wydarzeń. Stawiam, że te rezystory raczej nie padły w wyniku śmierci IGBT, mogło myć odwrotnie.
Na przetwornicach nie znam się kompletnie, więc śmiało proszę mnie poprawiać, w przypadku pisania głupot.
Z poprzednich wpisów Kolegów wynika, że należy wymienić elementy czynne driverów. O ile z diodami nie ma żadnego problemu, to dostępne zamienniki tranzystorów mają fr 100MHz, a oryginały 200 MHz (elementy elektroniczne kupuję tylko w TME). Jest to wielki problem? Internet podpowiada, że takie przetwornice pracują przy ok. 200 kHz, jednak nie jest to, jak dla mnie, rzetelne źródło wiedzy.
Zamienne tranzystory driverów to PBSS5350X.
Na przetwornicach nie znam się kompletnie, więc śmiało proszę mnie poprawiać, w przypadku pisania głupot.
Z poprzednich wpisów Kolegów wynika, że należy wymienić elementy czynne driverów. O ile z diodami nie ma żadnego problemu, to dostępne zamienniki tranzystorów mają fr 100MHz, a oryginały 200 MHz (elementy elektroniczne kupuję tylko w TME). Jest to wielki problem? Internet podpowiada, że takie przetwornice pracują przy ok. 200 kHz, jednak nie jest to, jak dla mnie, rzetelne źródło wiedzy.
Zamienne tranzystory driverów to PBSS5350X.
-
- 1875...2499 postów
- Posty: 2429
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej
Witam!
Poszukaj na YouTube "Wielki Elektronik", daj mu to do naprawy albo szukaj kogoś robi spawarki inwerterowe, bez doświadczenia to gorsze rokowania niż telewizor Jowisz 04
Te "powerbanki 230V" to jest takie cudo, które w założeniu producenta jest na kilka lat albo do pierwszej awarii, potem utylizacja.
Tak samo raczej nie naprawia się zasilaczy w TV LCD nowszej generacji a wymienia na nowe......naprawić stary zasilacz LG czy Samsunga nie problem, bo tam elektrolity puchną i wymiana wszystkich "uzdrawia" kilkunastoletni telewizor na wiele lat.
A nowsze to już różnie bywa, czasem wszystkie półprzewodniki się palą.
Poszukaj na YouTube "Wielki Elektronik", daj mu to do naprawy albo szukaj kogoś robi spawarki inwerterowe, bez doświadczenia to gorsze rokowania niż telewizor Jowisz 04

Te "powerbanki 230V" to jest takie cudo, które w założeniu producenta jest na kilka lat albo do pierwszej awarii, potem utylizacja.
Tak samo raczej nie naprawia się zasilaczy w TV LCD nowszej generacji a wymienia na nowe......naprawić stary zasilacz LG czy Samsunga nie problem, bo tam elektrolity puchną i wymiana wszystkich "uzdrawia" kilkunastoletni telewizor na wiele lat.
A nowsze to już różnie bywa, czasem wszystkie półprzewodniki się palą.
-
- 625...1249 postów
- Posty: 712
- Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
- Lokalizacja: Czarnów
Re: Awaria przenośnej stacji zasilającej

Witam. Youtuber wskazany przez Ciebie siedzi w laptopach i konsolach, prędzej, jak wspomniałeś, ktoś od spawarek mógłby ogarnąć temat. Jednak ja nie zamierzam nikomu tego tematu powierzać. Znajomy, który zlecił mi tę naprawę dostał od kogoś ten sprzęt za darmo i pogodził się z jego utratą po tym, jak zaznajomiłem go z sytuacją. W rezultacie stacja jest moja i postanowiłem na własne ryzyko (koszty elementów) podjąć się próby jej naprawy.
Poczekam cierpliwie, aż ktoś odpowie mi w kwestii zastosowania elementu wspomnianego w moim poprzednim wpisie. Od tego będzie zależeć decyzja o zakupie elementów i kontynuowaniu naprawy.
Co do starszych sprzętów to prawda, bardzo wiele tego naprawiłem wymieniając spuchnięte kondensatory (żadna sztuka), a miały te sprzęty status " nie do naprawienia".
Pozdrawiam