Cześć
przeglądam stare książki, czasopisma, strony internetowe ale nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytanie.
Jak zrobić lampowy prostownik (np. na lampach EZ80) z wykorzystaniem transformatora z jednym uzwojeniem anodowym, bez wyprowadzonego środka? Czasami proste pytania są najtrudniejsze
in gain we trust
kupię: EM34 NOS, wtyczkę sieciową Graetz Radio brązową
To są wynalezione przez audiofilów prostowniki kundlowe, nie lampowe. W tańszych urządzeniach (np. radiach AM) z najniższej półki stosowano niekiedy prostownik półokresowy z transformatorem, wykorzystując duodiodę prostowniczą w połączeniu równoległym (zwarte anody). Skutkowało to jednak nasycaniem a tym samym grzaniem transformatora. Dlatego jeśli już stosowano takie prostowniki - to zwykle zasilane z autotransformatora, który przenosił niewiele mocy na obwód anodowy, dzięki przekładni zbliżonej do jedności. Jego głównym obciążeniem było żarzenie lamp.
Tak z ciekawości zapytam.... 'po kiego' dawać tam jeszcze lampę, skoro są już zastosowane diody półprzewodwnikowe...
Bo ma funkcjonalność lampowego {narastanie anodowego} i przede wszystkim - lepiej wygląda.
Niestety, ze wszystkiego jego wadami, czyli dużym spadkiem napięcia (niepotrzebnymi stratami mocy) w stosunku do prostowników krzemowych, dodatkowymi stratami na żarzenie katody, mniejszą trwałością i potrzebą stosowania kondensatorów o mniejszej pojemności w filtrze CRC za mostkiem (większe tętnienia). Z zalet pozostaje zatem tylko wygląd i dodatkowe grzanie powietrza w pomieszczeniu, podczas długich zimowych wieczorów umilanych muzyką...
No to może warto rozważyć prostownik na lampach gazowanych - pozbywamy się niektórych wad prostowników próżniowych a efekt wizualny może być jeszcze lepszy.
Niestety nie mialem okazji pograc na W701, lampowe prostowniki to glownie Mesy rozne, ktore sie przewijaly przez blat w celach serwisowych badz modyfikacji. Zdaje sobie sprawe, ze podobne rezultaty mozna uzyskac bez uzycia lampy, odpowiednio konstruujac zasilacz, ale raz ze tak jest prosciej, dwa ze latwiej to sprzedac, po prostu. Btw, zdaje sie, (jestem leniem i nie chce mi sie zwyczajnie teraz sprawdzac) ze spadek napiecia na EZ80/81 jest relatywnie niewielki, wiec i przywolane przeze mnie zjawisko w tym przypadku zachodzi w nieznacznym stopniu.
Kiedyś na schemacie jakiegoś radia lampowego RFT widziałem takie rozwiązanie - dwa kondensatory bodajże po 10nF każdy wpięte do jedną okładziną do nap. anodowego AC a drugą do masy - i do ta przygotowanego układu podłączona EZ80 jako prostownik pełno okresowy ( uzwojenie anodowe nie było fizyczne połączone z masą - odczep symulowały owe dwa kondensatory