Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 375...499 postów
- Posty: 400
- Rejestracja: pt, 29 marca 2013, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Wiem, że temat poruszany wielokrotnie i tu, i tam. Ale ponieważ od kilku dni na forum cisza to pozwolę sobie zapytać o doświadczenie kolegów w materii. Czym i jak czyścić? I jak usnąć zwarcie. Trafiła ładna Elektra, ale kondensator ma tylko do połowy sprawny.
Nie ma takiej tragedi jak https://menuet-ukf.blogspot.com/2015/05 ... diowe.html więc bedę próbował usprawnić.
Pozdrawiam
Wojciech
P.S. Pochwalcie się co robicie - smutno coś na forum.
Nie ma takiej tragedi jak https://menuet-ukf.blogspot.com/2015/05 ... diowe.html więc bedę próbował usprawnić.
Pozdrawiam
Wojciech
P.S. Pochwalcie się co robicie - smutno coś na forum.
Ratujmy polskie zabytki - http://menuet-ukf.blogspot.com/
- AZ12
- 3125...6249 postów
- Posty: 5420
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Witam
Jeśli zwarcie jest wynikiem umiejscowienia między płytkami rotora i statora zanieczyszczeń stałych to można przedmuchać sprężonym powietrzem lub podłączyć szeregowo z żarówką o odpowiedniej mocy do napięcia 220V. Ze względów bezpieczeństwa wskazane jest użycie transformatora izolującego, można wykorzystać od odbiornika lampowego jeśli będzie miał dostateczną moc.
Jeśli zwarcie jest wynikiem umiejscowienia między płytkami rotora i statora zanieczyszczeń stałych to można przedmuchać sprężonym powietrzem lub podłączyć szeregowo z żarówką o odpowiedniej mocy do napięcia 220V. Ze względów bezpieczeństwa wskazane jest użycie transformatora izolującego, można wykorzystać od odbiornika lampowego jeśli będzie miał dostateczną moc.
Ratujmy stare tranzystory!
- ^ToM^
- 625...1249 postów
- Posty: 877
- Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
- Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Ja wyczyściłem tak. Rozebrałem na ile się dało, łożyska podłączenia - ale nie każdy da się rozebrać. Następnie odkurzyłem i naszykowałem sobie wiadro z letnią wodą do płukania. Następnie spryskałem typa spryskiwaczem z płynem do mycia silników samochodowych. Odczekałem kilka minut i od razu do leniej wody dla wypłukania. Powtórzyłem kilka razy aż kondensator lśnił jak nowy. Na koniec wypłukałem całość w ciepłej wodzie pod prysznicem, gdyż płyn do czyszczenia silników samochodowych zawiera kwas. Zmontowałem i można było cieszyć się widokiem "nowego" kondensatora.
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Samym prądem nie usunie się zwarcia, miałem przypadki zespawania płytek przy zbyt dużym prądzie. Metoda na prąd pokazuje mi (iskrzy) w którym miejscu jest zwarcie. Czasami wystarczy w to miejsce wsunąć pasek cienkiej blaszki, folii, preszpanu. Przy drobnych przywieraniach pomaga. Można również przesunąć lekko w osi rotor. Ostatnio udało mi się przełożyć rotor z agregatu Czara do statora Kolibra. Tydzień roboty (uff) ale działa. Pozdrawiam.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 3308
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Ja mam gorszy przypadek:
węgierski Orion, 325 bodajże:
połowa sekcji rotora ODPADŁA!
Była PRZYLUTOWANA do osi!
Szok!I wygląda to na fabryczną metodę.
Nie wyobrażam sobie, jak to zlutować z
powrotem lutownicą, jak młot kowalski
i jeszcze zachować odległości między płytkami.
Ciekawe,Co Koledzy na to.
węgierski Orion, 325 bodajże:
połowa sekcji rotora ODPADŁA!
Była PRZYLUTOWANA do osi!
Szok!I wygląda to na fabryczną metodę.
Nie wyobrażam sobie, jak to zlutować z
powrotem lutownicą, jak młot kowalski
i jeszcze zachować odległości między płytkami.
Ciekawe,Co Koledzy na to.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Miałem kiedyś podobny przypadek, no może trochę łatwiejszy bo dwu płytkowy. Zakładam że Twój jest mosiężny lub z jakiegoś lutowalnego materiału. Drewniane rusztowanko. Między płytki rotora kawałek płytki PCB na wymiar ( grubość) i całość ściśnięta krokodylkami wsunięta woczyszczone nacięcia w osi rotora. Następnie oś podgrzana mini palnikiem na propan-butan ( do nabycia - ok. 20zł) i dotykając kawałkiem tinolu ładnie się zalewa łączone elementy. Oczywiście wcześniej pobielone. Przy większej ilości płytek.. współczuję. Kombinuj. 

- george6
- 1250...1874 posty
- Posty: 1432
- Rejestracja: sob, 14 lutego 2009, 23:56
- Lokalizacja: Brzeziny k/Łodzi
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Do usuwania zwarć prądem niezbędny jest kondensator elektrolityczny... trzeba go naładować i podłączyć do naprawianego kondensatora.
Zwarcie nie powoduje "zespawania" rotora i statora,a dodatkowo jest możliwość regulacji prądu wielkością napięcia ładowania .....
Operację można powtarzać do skutku.
Zwarcie nie powoduje "zespawania" rotora i statora,a dodatkowo jest możliwość regulacji prądu wielkością napięcia ładowania .....
Operację można powtarzać do skutku.
µ Ω ± ÷ Π φ × Δ Θ Λ « » ≤ ≥
Σ Φ Ψ α β χ τ γ δ ε ζ η ψ •
θ λ ξ ρ σ ω κ ² ³ ½ ¼ ¾ π sp
§ © ® ° ™ Γ ∑ √ ∞ ∫ ≈ ≠ ≡ Ξ
Σ Φ Ψ α β χ τ γ δ ε ζ η ψ •
θ λ ξ ρ σ ω κ ² ³ ½ ¼ ¾ π sp
§ © ® ° ™ Γ ∑ √ ∞ ∫ ≈ ≠ ≡ Ξ
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 3308
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Dziękuję,Kolego TELEWIZOREK52.
Kondensator jest niestety aluminiowy.
Zachodzę w głowę,jak Madziarzy polutowali go wtedy.
Aluminium się podobno lutuje pod naftą?
Podstawię na razie pionierowski U i zobaczę,jak się będzie stroić.
Właśnie problem jest też z tym precyzyjnym unieruchomieniem do lutowania.
Ano, zobaczę przy czasie.
Pozdrawiam.
Jacek
Kondensator jest niestety aluminiowy.
Zachodzę w głowę,jak Madziarzy polutowali go wtedy.
Aluminium się podobno lutuje pod naftą?
Podstawię na razie pionierowski U i zobaczę,jak się będzie stroić.
Właśnie problem jest też z tym precyzyjnym unieruchomieniem do lutowania.
Ano, zobaczę przy czasie.
Pozdrawiam.
Jacek
- Witek
- 500...624 posty
- Posty: 557
- Rejestracja: wt, 23 listopada 2004, 23:19
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Madziarzy mieli specjalne topniki i luty zwilżające aluminium - dzisiaj bardzo popularne, skuteczne i proste w stosowaniu.
-
- 375...499 postów
- Posty: 400
- Rejestracja: pt, 29 marca 2013, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Dziękuję kolegom za wszelkie rady i przestrogi w tym wątku przedstawione.
Były bardzo pomocne.
Skorzystałem i opisałem.
Macie jakieś doświadczenia z gotowania kondensatorów w skrajnie skorodowanym stanie.
Jak tutaj na zdjęciu? Zdjęcie dzięki uprzejmości kol. Włodka.
Słona woda? Soda oczyszczona? Elektroliza?
Z góry za kolejne porady dziękuję i pozdrawiam,
Wojciech
Były bardzo pomocne.
Skorzystałem i opisałem.
Macie jakieś doświadczenia z gotowania kondensatorów w skrajnie skorodowanym stanie.
Jak tutaj na zdjęciu? Zdjęcie dzięki uprzejmości kol. Włodka.
Słona woda? Soda oczyszczona? Elektroliza?
Z góry za kolejne porady dziękuję i pozdrawiam,
Wojciech
Ratujmy polskie zabytki - http://menuet-ukf.blogspot.com/
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Witam. Z tego co widzę to co tu gotować jak materiał w rozsypce. Współczuję Wojtku.
-
- 375...499 postów
- Posty: 400
- Rejestracja: pt, 29 marca 2013, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Czyszczenie i naprawa kondenstatora strojeniowego.
Szczęśliwie o radio stara się Włodek, jego ci ono. Ja bardziej zbieram informacje o technologiach.
Kolega Andris w sprawie "gotowania" podzielił się uwagami: kilkunastominutowe w słabym roztworze sody oczyszczonej (60 grams on liter of water) przynosi o wiele lepszy efekt niż podobnym roztworze soli kuchennej. W kąpieli z soli kuchennej pojawi się szary nalot.
Jak ktoś coś może dodać - będę wdzięczny.
Pozdrawiam
Kolega Andris w sprawie "gotowania" podzielił się uwagami: kilkunastominutowe w słabym roztworze sody oczyszczonej (60 grams on liter of water) przynosi o wiele lepszy efekt niż podobnym roztworze soli kuchennej. W kąpieli z soli kuchennej pojawi się szary nalot.
Jak ktoś coś może dodać - będę wdzięczny.
Pozdrawiam
Ratujmy polskie zabytki - http://menuet-ukf.blogspot.com/