Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 125...249 postów
- Posty: 131
- Rejestracja: ndz, 15 stycznia 2012, 09:00
- Kontakt:
Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Czy ktoś może mi wytłumaczyć budowę takiego trafa:
http://sklep.lampyelektronowe.pl/?597,t ... oidalny-se
http://sklep.lampyelektronowe.pl/?597,t ... oidalny-se
My home recording:
https://www.youtube.com/watch?v=OPcBq4MAV50
https://www.youtube.com/watch?v=OPcBq4MAV50
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Transformator jak transformator, rdzeń ze szczeliną i tyle.
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
A wiesz jaką techniką wykonuje się tę szczelinę?jackie01 pisze:Transformator jak transformator, rdzeń ze szczeliną i tyle.
W EI nie ma problemu, bo blachy się składa, więc bez problemu można złożyć z przekładką zachowującą odpowiednią odległość. Ale rdzeń toroidalny się zwija, a nie składa, więc trzeba go jakość przeciąć po zwinięciu. Jak nie uszkodzić przy tym blach i zachować dokładny wymiar szczeliny?
- gsmok
- 3125...6249 postów
- Posty: 3908
- Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Nie wykluczałbym, że nie ma szczeliny i jest po prostu "nadmiarowy" aby nie wnosić znaczących zniekształceń mimo składowej stałej prądu płynącego przez uzwojenie pierwotne (pętla histerezy jest "przesunięta" ale nadal w obrębie obszaru pracy w zakresie prądu zmiennego). Ale to tylko moje domysły wynikające z tego, że już kilka razy usiłowałem się dowiedzieć u różnych producentów (np. Plitron) jak wygląda ewentualna szczelina w transformatorze toroidalnym i nigdy nie dostałem konkretnej odpowiedzi.
Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Czy odczep na 43% jest dobry do EL84? Nie mogę znaleźć wykresu, ale kojarzy mi się że dla tej lampy lepsze właściwości uzyskuje się około 20-25%.
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Nie sądzę. Robiłem takie próby i dla EL84 transformator musiałby mieć wielkość wiadra. Rdzenie do toridów mają bardzo dużą przenikalność i natychmiast nasycają się składową stałą. No chyba, że specjalnie popsuto w jakiś sposób parametry rdzenia.gsmok pisze:Nie wykluczałbym, że nie ma szczeliny i jest po prostu "nadmiarowy"
Plitron robił kiedyś rdzenie w postaci okrągłych kształtek ze szczeliną, ale to bardzo kosztowna metoda, bo w przeciwieństwie do EI zostaje duży odpad z wykrawania. No i sama blacha jest taka jak w EI, więc pozbywamy się jednej z głównych zalet toroida.
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Witam. Szczelinę w rdzeniu toroidalnym wykonuje się piłą diamentową, ustala się jej wielkość według wymagań klienta jak i dobiera się parametry samego rdzenia aby były jak najbardziej optymalne. Po tym zabiegu rdzeń jest ponownie sklejany. Niestety koszty są znaczne. Pytałem o takie rdzenie u wytwórcy rdzeni Arcelor Mittal Technotron s.r.o. i są to informacje jakie otrzymałem, dlatego jednostkowe wykonanie nie za bardzo się opłaca. Wielu oferujących transformatory głośnikowe do układów SE stosuje zwykłe rdzenie łącząc uzwojenie anodowe w przeciw fazie co ma zrekompensować podmagnesowanie rdzenia składową stałą. Była o tym mowa już przy okazji dyskusji o dławiku z tak połączonym uzwojeniem bez szczeliny. Nie twierdzę że jest tak w tym przypadku przedstawionym w linku Kolegi.
" Nigdy się nie tłumacz-przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą i nigdy nie mów prawdy ludziom, którzy na nią nie zasługują "
Mark Twain
Mark Twain
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Kto na przykład?faktus pisze:Wielu oferujących transformatory głośnikowe do układów SE stosuje zwykłe rdzenie łącząc uzwojenie anodowe w przeciw fazie co ma zrekompensować podmagnesowanie rdzenia składową stałą.
- gsmok
- 3125...6249 postów
- Posty: 3908
- Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Wydaje mi się, że takie łączenie w przeciwfazie jest sensowne, gdy mamy jeden transformator głośnikowy dla dwóch kanałów wzmacniacza - taki ciekawy schemat widziałem - to połączenie służy zresztą głównie "redukcji" kosztów - zamiast dwóch tylko jeden rdzeń. W przypadku jednego kanału nie za bardzo wyobrażam sobie jak przy takim połączeniu uzyskać "zniesienie" składowej stałej płynącego prądu bez wyeliminowania przy okazji zmiennego sygnału użytecznego (on przecież też będzie się wzajemnie znosił). To już raczej powinno być jakieś zupełnie niezależne dodatkowe uzwojenie nawinięte w przeciwfazie do anodowego a nie dzielone uzwojenie anodowe..
Wrócę jeszcze do poruszanego przeze mnie przewymiarowania - wierzę, że Piotr ma rację bo to sprawdził w praktyce. Tym bardziej dziwna wydaje mi się reakcja Plitrona oraz "sugestie" Menno van der Veena zawarte w jego książce "Modern High-End Valve Amplifiers based on toroidal output transformers". On tam nie pisze o szczelinach powietrznych i - przyznaję - nie pisze też o przewymiarowaniu. Sugeruje je natomiast w rozdziale poświęconym krzywym przemagnesowania - no ale to tylko sugestia
.
Sprawa szczeliny w transformatorze toroidalnym do układu SE jest tak frapująca, że nie wiem czy nie kupię takiego fabrycznego transformatora i po prostu go nie rozbiorę
Nie dziwi Was fakt, że w zasobach Internetu są tysiące fotografii "roznegliżowanych" transformatorów głośnikowych na kształtkach EI lub CC i ani jednego toroida przeznaczonego do pracy w układzie niesymetrycznym
Wrócę jeszcze do poruszanego przeze mnie przewymiarowania - wierzę, że Piotr ma rację bo to sprawdził w praktyce. Tym bardziej dziwna wydaje mi się reakcja Plitrona oraz "sugestie" Menno van der Veena zawarte w jego książce "Modern High-End Valve Amplifiers based on toroidal output transformers". On tam nie pisze o szczelinach powietrznych i - przyznaję - nie pisze też o przewymiarowaniu. Sugeruje je natomiast w rozdziale poświęconym krzywym przemagnesowania - no ale to tylko sugestia

Sprawa szczeliny w transformatorze toroidalnym do układu SE jest tak frapująca, że nie wiem czy nie kupię takiego fabrycznego transformatora i po prostu go nie rozbiorę

Nie dziwi Was fakt, że w zasobach Internetu są tysiące fotografii "roznegliżowanych" transformatorów głośnikowych na kształtkach EI lub CC i ani jednego toroida przeznaczonego do pracy w układzie niesymetrycznym

Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Witam. Jeśli chodzi o pytanie Kolegi Piotra, kto oferuje tego typu transformatory? to miałem na myśli przygodnych sprzedawców, oferujących tego typu produkty, a nie znane firmy i osoby, które zajmują się wykonywaniem transformatorów i mają ustaloną markę. Miałem możliwość stwierdzić fakt o którym piszę w transformatorze kupionym przez znajomego, na jednym z portali internetowych, który uległ awarii w czasie sekcji tego transformatora. Mało tego, chciałem się upewnić czy jest szczelina w rdzeniu jak zapewniał sprzedający dlatego potraktowałem rdzeń wysoką temperaturą z palnika. Pomimo tych zabiegów na rdzeniu nie stwierdziłem aby był przecięty a następnie ponownie sklejony, a inaczej nie powstanie szczelina w rdzeniu. Ma to znaczenie albowiem musimy mieć pewność że rdzeń jest odpowiedni dla pracy w układzie SE, a w przypadku transformatora toroidalnego nie da się tego sprawdzić w gotowym transformatorze bez jego rozebrania. Co dotyczy pytania Kolegi Gsmoka, to mogę tylko przypuszczać że przyczyną jest wygląd samego rdzenia. Szczelina w poprawnie wykonanym rdzeniu jest prawie niewidoczna, jeśli nie wie się o jej istnieniu to poprostu można jej nie zauważyć.
" Nigdy się nie tłumacz-przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą i nigdy nie mów prawdy ludziom, którzy na nią nie zasługują "
Mark Twain
Mark Twain
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2531
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Też się nad tym zastanawiałem. Zwłaszcza, że te od toroidy.pl nie kosztują majątku.gsmok pisze: Sprawa szczeliny w transformatorze toroidalnym do układu SE jest tak frapująca, że nie wiem czy nie kupię takiego fabrycznego transformatora i po prostu go nie rozbiorę
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
235zł za transformator do 1xEL84, czyli 6W mocy? Are you siur?Einherjer pisze:Zwłaszcza, że te od toroidy.pl nie kosztują majątku.
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Czesc
Of kors, na biednych nie trafilo !
Pozdrowienia
Of kors, na biednych nie trafilo !
Pozdrowienia
Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Może ktoś ma znajomego rentgena
? Skoro w GSM prześwietla się PCB, czy układ BGA dobrze "usiadł", to i trafo może by się dało "prześwietlić".

Re: Trafo głosnikowe SE toroidalne?
Czesc
Jest tylko jeden problem, musial to by byc rentgen przemyslowy do przeswietlania odlewow, czyli co najmniej 10 razy mocniejszy jak ten do PCB i BGA.
Pozdrowienia
Jest tylko jeden problem, musial to by byc rentgen przemyslowy do przeswietlania odlewow, czyli co najmniej 10 razy mocniejszy jak ten do PCB i BGA.
Pozdrowienia