DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 471
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: ludowicz »

Panowie, powiedzcie mi jaka jest geneza tych oznaczeń zakładów Diorowskich.
Moja Aha na skali ma T-3, inna AGA miała T-13. Na potencjometrze w pionierze było T-7.
Z kolei w wiki piszą o nazwie zakładu T-6.
O co chodzi z tymi oznaczeniami, jaka jest ich geneza i co one oznaczały.
SL
Awatar użytkownika
disaster
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1466
Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
Lokalizacja: Brzeziny k.Łodzi

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: disaster »

Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 471
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: ludowicz »

Dziękuję , to wiele wyjaśnia. Pytanie tylko po co wprowadzono takie oznaczenia literowe, rozumiem że na elementach było mało miejsca i było wygodnie, ale na skalach i tyłach miejsca było sporo i takie uproszczone nazwy wyglądały dziwnie anonimowo. może o to właśnie chodziło we wczesnym PRL.
SL
Awatar użytkownika
disaster
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1466
Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
Lokalizacja: Brzeziny k.Łodzi

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: disaster »

Wszystko było wtedy tajne przez poufne, coby reakcjoniści i obce klasowo elementy mieli utrudnioną działalność dywersyjną.
Ale to taka moja robocza hipoteza tylko.
Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
Awatar użytkownika
akordeonista
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 531
Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: akordeonista »

Hipoteza robocza Kolegi jest całkowicie poprawna. Wystarczy poczytać np. książki o parowozach - nie tylko dane techniczne, numery fabryczne, wielkość produkcji były poufne - można znależć również opisy ogromnych kłopotów miłośników tych maszyn z SOK-iem (dla młodszych Kolegów - Służba Ochrony Kolei) przy fotografowaniu tych "obiektów strategicznych". Pamiętamy przecież tablice "zakaz fotografowania" na stacjach kolejowych, które można dziś kupić, choć nie tanio na wiadomym portalu aukcyjnym. Jestem również w posiadaniu planu Warszawy z 1953 roku, w którym nie ma podanej skali, za to zniekształcone są ulice, brak dworców, a w każdym razie linii PKP, na każdej stronie północ jest w innym kierunku itd. Przebieg bocznicy kolejowej do elektrociepłowni Siekierki pojawił się na planach miasta dopiero około roku 1990, mimo, że przecież nie była to linia podziemna. Stary miłośnik parowozów - i nie tylko :wink: .
Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.
Podlasiak
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 348
Rejestracja: sob, 2 stycznia 2010, 14:13

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: Podlasiak »

No nie mogłem się powstrzymać żeby "swego" nie dołożyć. Ma rację disaster takie to były czasy. Zdjęć z wydziału montażu w DIORZE nie można było robić ani wnosić aparatu fotograficznego na teren zakładu. To tylko było pozwolenie dla fotografa zakładowego.A o wielkości produkcji nie można było rozmawiać bo "wróg czuwa" a i towarzysze partyjni też.Dopiero niedawno stałem się posiadaczem danych produkcyjnych DIORY do 1985 roku a tak to było bardzo tajne.
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: zagore1 »

Koledzy ( i oczywiście Koleżanki) Na bramach na bramach byłej Huty Lenina, czyli teraz AM o/Kraków nadal wiszą tabliczki zakaz fotografowania...
Wołyń 1943. Pamiętamy!
Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1205
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: Waldemar D. »

zagore1 pisze:Koledzy ( i oczywiście Koleżanki) Na bramach byłej Huty Lenina, czyli teraz AM o/Kraków nadal wiszą tabliczki zakaz fotografowania...
Nie ma co się ekscytować - na Tesco też wiszą takie tabliczki :)
Awatar użytkownika
jacekk
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1609
Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: jacekk »

Niech ktoś spróbuje robić tam zdjęcia nawet telefonem... Kolega 3 godziny przesiedział tłumacząc się, plus obowiązkowe wykasowanie tych zdjęć. Ja w tym czasie prawie rozebrałem na części pierwsze skuter elektryczny, ale tym się nikt nie zainteresował ;)
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: tszczesn »

akordeonista pisze:[...] Jestem również w posiadaniu planu Warszawy z 1953 roku, w którym nie ma podanej skali, za to zniekształcone są ulice, brak dworców, a w każdym razie linii PKP, na każdej stronie północ jest w innym kierunku itd. Przebieg bocznicy kolejowej do elektrociepłowni Siekierki pojawił się na planach miasta dopiero około roku 1990, mimo, że przecież nie była to linia podziemna.

I wbrew pozorom miało to jakiś sens. Nawet dzisiaj, a zwłaszcza kilkadziesiąt lat temu kolej jest niezastąpiona do szybkiego i sprawnego przerzucenia dużej ilości wojska z zaopatrzeniem, więc jak najbardziej były to obiekty strategiczne.

Dziś w dobie satelitów i wysokorozdzielczych zdjęć z powietrza fałszowanie map nie ma racji bytu, ale np. przed lądowaniem w Normandii Alianci mieli poważne problemy z tego rodzaju informacjami, BBC prosiło o nadsyłanie do dowództwa pocztówek i zdjęć z wakacji z wybrzeży Francji. Wtedy były jednak trochę inne czasy.
Awatar użytkownika
anka
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1349
Rejestracja: ndz, 28 czerwca 2009, 00:24

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: anka »

tszczesn pisze:......... Wtedy były jednak trochę inne czasy.
Panie Tomaszu jest Pan bardzo "oszczędny" z tym "trochę"


Dziś , powiem to b.oględnie, ktoś , gdzieś... ,korzystając z jakiejś sieci,powie, użyje
słowo/określenie z pewnego określonego zbioru.Fakt ten ,spowoduje , co najmniej w trzech krajach naszej planety , uruchomienie systemów rejestracji tej narracji lub rozmowy.Takie czasy.
Awatar użytkownika
disaster
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1466
Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
Lokalizacja: Brzeziny k.Łodzi

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: disaster »

anka pisze:
tszczesn pisze:......... Wtedy były jednak trochę inne czasy.
Panie Tomaszu jest Pan bardzo "oszczędny" z tym "trochę"


Dziś , powiem to b.oględnie, ktoś , gdzieś... ,korzystając z jakiejś sieci,powie, użyje
słowo/określenie z pewnego określonego zbioru.Fakt ten ,spowoduje , co najmniej w trzech krajach naszej planety , uruchomienie systemów rejestracji tej narracji lub rozmowy.Takie czasy.
Prezydent jest bombowy, ma takie wystrzałowe przemówienia. Ciekawe czy premier zainteresuje się dopłatami do nawozów, szczególnie do azotanu potasu. Jedna noga mego łóżka jest krótsza o 9mm. Zima ma być sroga, kupię sobie kominiarkę. W czasie gry w tenisa ważny jest zamach xD

:D
Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2469
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: chrzan49 »

Dokładam kamyczek.W roku 1967 (daaawno temu) odbywalem praktyki studenckie w łodzkiej Fonice.Sporo mnie nauczyły jak zycie wygląda naprawde.Nie pamietam juz jakie T przydzielono (T 11?)zakładom ale miały jak prawie każdy zresztą zakład produkcję specjalną czyli wojskową.Zwisalo mi jakie bomby tam robia A czy H ale razu pewnengo na mechanicznym pojwiły się odlewane fronty do wygrawerowania pantografem napisów.I wyszło szydło z wora.No i jak mawiaja ch.... strzelił bombki!
Zainteresowanym mogę szepnąć na ucho bo sie obawiam że nadal posadzą do pierdla.
Poza tym około 90 % scisle tajnych informacji zwyczjnie wyciewka do prasy i wytrawny szpion uwaznie czyta gazety i śledzi materiały z TV.Nie da sie wszystkiego utajnić.Zawsze coś wycieknie.
Co do kontroli netu czy rozmów telefonicznych to uważam że potrzebna a nawet konieczna.Terroryzm skutecznie wykorzystał nowe narzędzia .Pracowałem w przemyśle transportu lotniczego i to co sie stało po 11 wrzesnia to jest horror.Przyjemnoć choc niezbyt wielka latania pasażęrskimi zamieniła sie w koszmar.
Obecnie problemem b.poważnym stały sie drony tanie i ogólnie dostepne a wyjatkowo niebezpieczne w zastosowaniach przestepczych.Nie wspominam szerzej o technologi druku 3 D.To nowe wyzwania jak sie obronic przed turbanowymi popaprańcami.Oraz wlasnymi.
Pozdrawiam Tomasz
PS Gdy pracowalem w Szwecji w Svenska Radio Akiebolaget(baardzo zasluzona firma robiaca swietne radioodbiorniki) tez mieli produkcje spec .Robili glowice samponaprowadzające do pocisków rakietowych.Na pozór nie widziało się zadnej kontroli i wsio było prawie jawne.Na srodku hali był kontener gdzie montowano gotowe glowice do korpusu i to było tajne .Potem przyjeżdżała Scania lub Volvo TIR i ladunek odjeżdżał ale bez eskorty!Nieco naiwni byli.Kudy im do Sowietów.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: tszczesn »

anka pisze:
tszczesn pisze:......... Wtedy były jednak trochę inne czasy.
Panie Tomaszu jest Pan bardzo "oszczędny" z tym "trochę"
Bo jednak trochę. Nie był to zupełnie inny świat, ale inna skala dostępu do informacji, przez co prościej było pewne rzeczy ukryć bądź zamaskować.
anka pisze:Dziś , powiem to b.oględnie, ktoś , gdzieś... ,korzystając z jakiejś sieci,powie, użyje
słowo/określenie z pewnego określonego zbioru.Fakt ten ,spowoduje , co najmniej w trzech krajach naszej planety , uruchomienie systemów rejestracji tej narracji lub rozmowy.Takie czasy.
I w sumie dobrze. Ktoś jednak powinien o bezpieczeństwo dbać, do tego potrzeba m.in. monitorować sytuację. Gorzej jak pod pretekstem dbania o bezpieczeństwo zaczynają się pojawiać zakazy. Niech sobie służby odpowiednie monitorują co kto mówi, ale niech nie zabraniają mówienia. Niech sprawdzają kto i po co kupuje 100% perhydrol, ale niech nie zabraniają jego zakupu.
Awatar użytkownika
juju
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 101
Rejestracja: ndz, 11 października 2009, 10:37
Lokalizacja: Piaseczno

Re: DIORA (T-3, T-6, T-7, T-13)

Post autor: juju »

Prezydent jest bombowy, ma takie wystrzałowe przemówienia. Ciekawe czy premier zainteresuje się dopłatami do nawozów, szczególnie do azotanu potasu. Jedna noga mego łóżka jest krótsza o 9mm. Zima ma być sroga, kupię sobie kominiarkę. W czasie gry w tenisa ważny jest zamach xD
Daj znać, która z ekip "kominiarzy" była u Ciebie najszybciej :wink:
ODPOWIEDZ