isophon pisze:
Pytam czego się mogę spodziewać jeżeli chodzi o równość parametrów (oczywiście NOSów).
Co to za audiofilski bełkot?
Zdajesz sobie sprawę jakie rozrzuty mają np. tranzystory MOSFET?
Rozrzut owszem jet i przy normalnie i racjonalnie zaprojektowanym wzmacniaczu nie ma on większego wpływu jakość odtwarzanego dźwięku.
Sorry ale nie przesadzaj z tą równością.
isophon pisze:
Wygląda na to, że ostatecznie sam będę musiał jakoś je sprawdzić.
Chcę na tych lampach zbudować mały wzmacniacz PP.
Karta katalogowa pobrana np. ze strony Franka. Inwerter jest w sprytny sposób wykonany - trioda ma współczynnik wzmocnienia równy 1.2. Czyli normalny stopień o wspólnej katodzie daje wzmocnienie ~1 a raczej ~-1 - odwrócenie fazy.
Pentody to to samo co ELL80 - bo ECLL800 to ELL80 z dobudowaną triodą. A jak ELL80 to przecież praktycznie to samo co para EL95.
ECLL800 pozwalała spełnić normy HiFi - wymagające mocy min. 6W na kanał.
Fajna zwarta konstrukcja wzmacniacza, mało elementów wadą jest niestety cena lampy. Szkoda że nie wprowadzono jej do produkcji powiedzmy pod koniec lat 50-tych. Masz zapas to rób sobie wzmacniacz.