Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Tomasz Gumny »

Mało kogo już chyba dziwi sprzęt, który przy pierwszym włączeniu musi mieć zaktualizowane oprogramowanie lub ma sztucznie ograniczoną przez producenta żywotność. Zdarzają się jednak wpadki, z którymi trudno się pogodzić. Proponuję ulżyć sobie w tym wątku. :D
Zacznę od siebie: :twisted:
:arrow: Kilka lat temu zabawa mikrometrami i suwmiarkami elektronicznymi doprowadziła do ciekawego odkrycia, które kiedyś już opisywałem, więc teraz tylko zacytuję:
"Ostatnio pracowałem w zakresie nieco większych prądów i kilka razy zdarzyło
się, że odcinki przewodów o teoretycznie tym samym przekroju grzały się w
sposób znacząco różny (te nowsze jakby bardziej). Z ciekawości pomierzyłem
średnice drutów i tu niespodzianka: drut 10mm^2 potrafił mieć średnicę
3.18mm, czyli zaledwie 7.94mm^2! Druty 16mm^2 i 25mm^2 miały zaniżony
przekrój o średnio 5..10%.
Sprawdziłem tez nieco kabli - wiem, musiałem sie mocno nudzić ;-) -
kwiatkiem był OMY3x0.5mm^2, który miał żyły składające się z 16 drutów o
średnicy 0.16mm, co daje ledwie 0.32mm^2 (64% nominalnej wartości!).
Pomiarów dokonywałem kilkoma różnymi zabawkami i wyniki były zbliżone.
Wniosek: przewody tyją z wiekiem! Te starsze potrafią mieć nawet nadmiar.
Nowe są zawsze za szczupłe, niektóre nawet anorektycznie."

:arrow: Przedłużacz z Biedronki, w którym gniazdo i wtyczka (nierozbieralne) połączone były dwużyłowym kablem. Na szczęście producentowi nie przyszło do głowy żeby zrobić "ruchome" zerowanie...
Tomek
Awatar użytkownika
Wicker
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1325
Rejestracja: pn, 31 grudnia 2007, 14:29

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Wicker »

Ja miałem ostatnio dziwny przypadek z dyskiem samsunga, wymieniałem w kompie większość wnętrzności, została obudowa, dyski twarde (obydwa Samsung) oraz zasilacz (porządny). Zgrałem najważniejsze pliki na zapasowy dysk, wyłączyłem kompa, odłączyłem od prądu, delikatnie obróciłem o 90 stopni, wymieniłem płytę z całym osprzętem (wcześniej ostrożnie odkurzyłem), podpiąłem wszystko razem, włączam kompa i słyszę jakieś dziwne szuranie a BIOS nie wykrywa już dysku... Był to F3 500GB który podobno ludzie tak chwalą, żył mi 8 miesięcy, co i tak długo, biorąc pod uwagę że 5 lat temu Samsungowski 160GB padł po 4 dniach, już nigdy więcej nie dam się namówić na tą firmę, zwłaszcza jeśli chodzi o dyski...

I jeszcze taka ciekawostka, założono mi niedawno pakiet od UPC (tel, internet w tym WiFi, TV cyfrowe), na kablu wszystko latało super, bezprzewodowo tragedia (ok 10% prędkości za która płacę), pomoc techniczna przez telefon stwierdziła że u nich wszystko ok i przysłali montera, przyniósł 2gi modem, podłączył - to samo, po parunastu minutach na pytanie czy często się to zdarza, odpowiedział: "Szczerze ? Bardzo często..." Dziś poleciałem do sklepu kupić własny bezprzewodowy router co by jakoś porządnie działał, natomiast temu od UPC się coś odwidziało i naglę zaczął dobrze działać ...
Swoją drogą ta TV to straszny szmelc, gdybym mieszkał sam a nie u rodziny na garnuszku, to bym chyba w ogóle telewizora nie kupował, bo to co pokazują to jakaś żenada jest ...
pozdrawiam,
Paweł
KaW
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1188
Rejestracja: ndz, 13 listopada 2005, 11:14
Lokalizacja: lodz

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: KaW »

Ja pomierzyłem również żyły przewodów miedzianych -średnice - i stwierdziłem zaniżenie przekroju nominalnego
przewodów elektrycznych . Jest to wyłudzanie pieniędzy od klientów i powinno być karalne .Zdarza się to producentom krajowym .Nawet te kilka procent -w skali makro -to kolosalny zysk producenta.Ciekawe ile ton miedzi już zaoszczędzono /?/.
Byłem w fabryce przewodów i trudno tu zgonić na personel -jego niewiedzę i.t.p.-to niemożliwe.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Furman Zenobiusz »

Tomasz Gumny pisze: :arrow: Przedłużacz z Biedronki, w którym gniazdo i wtyczka (nierozbieralne) połączone były dwużyłowym kablem. Na szczęście producentowi nie przyszło do głowy żeby zrobić "ruchome" zerowanie...
Ja mam taki przedłużacz, tylko był kupiony normalnie w hurtowni elektrycznej. 'Zwykłe' wersje tj tylko dwużyłowy kabel bez 'uziemiania' w środku zapewne można dziś kupić na każdym bazarku.

Co do tych przewodów o zaniżonym przekroju, ja bym na miejscu autora tekstu jeszcze zmierzył długość, czy zgadza się faktyczna z oznaczeniami na kablu. Może ktoś dla zysku całość rozciągnął, świat jest pełny kombinatorów i nie zdziwiłoby mnie to specjalnie. Tylko takie coś to raczej jedynie w sprzedaży detalicznej, bo w hurcie nikt się nie bawi w mierzenie przy ladzie, liczy się to co pisze na kablu.
TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4188
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Parę miesięcy temu zięć przywiózł mi do naprawy kosiarkę (1.5kW) wraz z świeżo zakupionym przedłużaczem,pomarańczowym 30m.Po włączeniu do pradu słychać było tylko buczenie silnika a po paru sekundach błysk i upaliła się wtyczka.Po ucięciu wtyczki (z uziomem !) ujrzałem dwużyłowy(!) przewód o przekroju którego nawet nie udało mi się zmierzyć,zmierzyłem natomiast oporność-UWAGA -70 Ohm ! Pół biedy z przekrojem,najwyżej z przedłużacza zrobi się grzałka,natomiast brak trzeciego przewodu w przedłużaczu zakończonym wtyczka/gniazdo z bolcem i gniazdem zerującym to już sprawa dla prokuratora.Czym może to się skończyć to już nie muszę tłumaczyć.Ilu ludzi to kupiło i używa będąc przekonanym że ma przedłużacz z żyłą ochronną? Oczywiście kosiarka była pełnosprawna.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5420
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: AZ12 »

Moja bratowa kupiła lampę biurkową z fabrycznie przepaloną świetlówką, kupiła też fabrycznie przepaloną świetlówkę Philips PLS 9W. Dorobiłem do niej układ zimnego startu i przepracowała ponad rok.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
Vault_Dweller
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2837
Rejestracja: wt, 1 lipca 2003, 23:26
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Vault_Dweller »

Uważajcie na osprzęt elektrotechniczny firmy Elgotech z Krakowa, do dostania w Castoramie. Robią fuszerę; np. wtyczka kątowa ma bolce z cienkościennej rurki metalowej, a gniazdo na przedłużacz nie ma odciążki. Nie tykać kijem albo rozkręcić i sprawdzić przed zakupem.
Studenckie Radio ŻAK 88,8MHz- alternatywa w eterze przez całą dobę!
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: fugasi »

Vault_Dweller pisze:Uważajcie na osprzęt elektrotechniczny firmy Elgotech z Krakowa
A więc już nie tylko Czajna... :cry:
_
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Tomasz Gumny »

TELEWIZOREK52 pisze:[...] ujrzałem dwużyłowy(!) przewód o przekroju którego nawet nie udało mi się zmierzyć,zmierzyłem natomiast oporność-UWAGA -70 Ohm !
Traxman mi poradził żeby przy zakupie sprawdzać przewody... MAGNESEM. :twisted: Podobno trafiają się pomiedziowane stalowe! Takich jeszcze nie spotkałem, ale aluminiowe uzwojenia pierwotne w transformatorach od mikrofalówek to już chyba standard.
Tomek
Awatar użytkownika
qdlaczian
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 496
Rejestracja: pt, 15 lutego 2008, 21:06
Lokalizacja: Białystok

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: qdlaczian »

Tomasz Gumny pisze:
TELEWIZOREK52 pisze:[...] ujrzałem dwużyłowy(!) przewód o przekroju którego nawet nie udało mi się zmierzyć,zmierzyłem natomiast oporność-UWAGA -70 Ohm !
Traxman mi poradził żeby przy zakupie sprawdzać przewody... MAGNESEM. :twisted: Podobno trafiają się pomiedziowane stalowe! Takich jeszcze nie spotkałem, ale aluminiowe uzwojenia pierwotne w transformatorach od mikrofalówek to już chyba standard.
Potwierdzam
NOBODY expects the Spanish Inquisition!
https://www.flickr.com/photos/qdlaczian/
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Furman Zenobiusz »

Tomasz Gumny pisze:Traxman mi poradził żeby przy zakupie sprawdzać przewody... MAGNESEM. :twisted: Podobno trafiają się pomiedziowane stalowe! Takich jeszcze nie spotkałem, ale aluminiowe uzwojenia pierwotne w transformatorach od mikrofalówek to już chyba standard.
Nie podobno, tylko na pewno. Nie ma tu jednak żadnej ściemy - te kable są dużo tańsze (przynajmniej w hurtowniach), od razu po cenie widać co to jest. Oczywiście żyjemy w Polsce i niewykluczone, że do mniejszych sklepów te kable trafiają jako stalowe/miedziowane, a opuszczają je jako miedziane w normalnej cenie.

W 'technologii' tej widziałem do tej pory jedynie koncentryki, kilkuparowe skrętki i jakieś przewody sygnałowo-zasilające o niewielkim przekroju.
Tak naprawdę nie są takie złe, a nawet mają zalety - są o wiele mocniejsze od miedzianych, co można docenić np. przy przeciąganiu.
Niestety koncentryki nie nadają się na większe odległości (zakłócenia), a skrętki i przewody ze względu na spadki napięć.
Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: Marvel »

Cholera, to teraz wiem, dlaczego niektóre kable wyciągnięte z zasilaczy od PC-tów tak słabo się lutują... :evil:
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com
Awatar użytkownika
gachu13
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1516
Rejestracja: sob, 18 listopada 2006, 11:30
Lokalizacja: Bestwina

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: gachu13 »

Ja polecam uważać na skrętki komputerowe - te najtańsze to często właśnie miedziowana stal. Taki kabel do Ethernetu się w ogóle nie nadaję bo nie da się go zacisnąć we wtyczkę RJ45 - jest po prostu twardszy niż blaszki we wtyku. Od biedy może sie nadawać do instalacji domofonowych.
Pozdrawiam
SQ9KQZ
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5420
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: AZ12 »

Przewody koncentryczne audio-video są często wykonane ze stali. Na szczęście u mnie w mieście można kupić normalne miedziane przewody.
Ratujmy stare tranzystory!
TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4188
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wpadki producentów elektroniki i elektrotechniki

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Jeszcze jedna ciekawostka,parę lat temu kiedy masowo odwiedzali nasze bazary nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy i jeszcze można było kupić wiele ciekawych rzeczy,trafiłem okazyjnie 100m przewodu 4mm2. Dopiero w domu dojrzałem że jest to przewód aluminiowy pokryty dosyć grubo miedzią.Do dzisiaj nigdzie więcej takiego cuda nie widziałem i zastanawiam się czym kierował się autor tego "wynalazku".Chyba nie oszczędnością.
ODPOWIEDZ