TGL5/001 indel, co to warte?

Transformatory głośnikowe, międzystopniowe, sieciowe.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: VacuumVoodoo »

KaKa pisze:
VacuumVoodoo pisze:Transformator w sensie czysto semantycznym pasma jako namacalnej wielkosci fizycznej nie posiada. Posiada natomiast zdolnosc przepuszczania pewnego przedzialu czestotliwosci. A ze dla wygody nazywamy to pasmem to jest to po prostu skrót myslowy.
Tu es Brutus contra me?

Sam trafo niema. Ma dopiero w połączeniu z daną końcówką mocy (źródłem zasilania).
Alez skad. Przeciez napisalem to co sam twierdzisz tylko inaczej to ujalem. Transformator to transformator. W polaczeniu z napedzajacym generatorem (n.p. 4xEL156 lub pomiarowy generator sygnalowy) tworzy system. System przenosi jakis zakres czestotliwosci zalezny od wspoldzialania parametrow poszczegolnych elementow. Aby mozna zmierzyc jakie zakres system przenosi trzeba go stymulowac wprowadzajac sygnal na wejsciu. Bez tego nie bedzie nic do zmierzenia na wyjsciu. A wiec rowniez caly system (tu: wzmacniacz) pasma nie ma. Nie posiada w pojeciu prawa o prywatnej wlasnosci materialnej. I tu wchodzimy w domene rozwazan talmudycznych czyli dzielenia wlosa na czworo. Dosc rozrywkowe zajecie bo niektorych wyprowadza z rownowagi.
Czy wzmacniacz ma moc? Nie ma. Wmacniacz to regulator mocy pobieranej z zasilacza przez konsumenta t.j. obciazenie na wyjsciu. Gramy dalej?
Ostatnio zmieniony sob, 28 lipca 2012, 10:41 przez VacuumVoodoo, łącznie zmieniany 5 razy.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: VacuumVoodoo »

Dziekuje i klaniam sie po sampas!
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: KaKa »

VacuumVoodoo pisze:I tu wchodzimy w domene rozwazan talmudycznych czyli dzielenia wlosa na czworo. Dosc rozrywkowe zajecie bo niektorych wyprowadza z rownowagi.
Czy wzmacniacz ma moc? Nie ma. Wmacniacz to regulator mocy pobieranej z zasilacza przez konsumenta t.j. obciazenie na wyjsciu. Gramy dalej?
:mrgreen:

I myślę, że tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę :)
Bo informacji o mierniku możemy się już niedoczekać...
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: djivo »

KaKa pisze:
VacuumVoodoo pisze:I tu wchodzimy w domene rozwazan talmudycznych czyli dzielenia wlosa na czworo. Dosc rozrywkowe zajecie bo niektorych wyprowadza z rownowagi.
Czy wzmacniacz ma moc? Nie ma. Wmacniacz to regulator mocy pobieranej z zasilacza przez konsumenta t.j. obciazenie na wyjsciu. Gramy dalej?
:mrgreen:

I myślę, że tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę :)
Bo informacji o mierniku możemy się już niedoczekać...
A szkoda:)
Bo jestem w takim okresie gdzie wciąż brakuje wiedzy....
Pozdrawiam Panowie.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5
old_rad
1 post
1 post
Posty: 1
Rejestracja: sob, 20 października 2012, 18:12

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: old_rad »

Witam ,
Gdzieś dwa lata temu zwrócono się do mnie z prośbą o pomiar trafa głośnikowego i
dalsze zlecenie w odpowiedniej instytucji – uzyskanie homologacji .Trafo miało wyciętą precyzyjnie z
naklejki informację o producencie. To co zostało :
P=5W , f=40Hz-20kHz , Zwej=5,2 kΩ , Zwyj=4Ω , Uwyj/Uwej = 0,026
Opis trafa :
rdzeń EI78/27,5 EP , szczelina 0,2 , ekran elektrostatyczny CU, anodowe 2 sekcje zewnętrzne ,
w sumie ~ 1500zw. 0,3mm. , głośnikowe 1-2 warstwy ? ~ 1,7 mm.
Na tzw. moście i w aplikacji (el84) trafo @ 1W fd =120Hz -3db.
Nie zgadzała się przekładnia – złe uwzględnienie reaktancji i fatalne zaniżenie fd .
Były uwagi , a to może zwarte zwoje itp. W sumie to mam z tonę wyposażenia -wszystko sprawdziłem.
Dalsze pomiary nie miały sensu.
Wykonuję (oprócz pracy zawodowej) projekty i prototypy traf do krajów ościennych.
Na rynku krajowym nie udzielam się z założenia , nie chcę żadnych jałowych dyskusji ,wojenek itp.
Jednak czasami mogę pomóc , proszę uwzględnić mój wiek.
Pierwszy trafo – od „CHARLESTONA” pakietowałem w latach 60-tych, ostatni telekomunikacyjny
planarny to projekt z ubiegłego roku.
Zawyżanie parametrów przez producentów to u nas normalnie ,klient nie ma żadnych praw.
Ma za to obowiązek zapłacić , nawet za bubel.
To co trafo tego typu sobą prezentuje to Kolega już wie , dalszymi czynnościami są określenie fr
głośnika w obudowie – najprościej ściągnąć soft do karty dźwiękowej i użyć jako generator.
Dalej to zbadanie własnego słuchu i subiektywne sprzętu, jest dużo stron www i softu.
Najlepiej z drugą osobą do pomocy aby
uniknąć autosugestii. Wiele osób z trudem rozróżnia zmianę poziomu o 3-4 dB.
Potem proszę podjąć decyzję co do wymiany trafa.
Koszt materiałowy trafa 40-45Hz/ 5200 om -1dB to ~ 80zł.
Pozdrawiam
_idu

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: _idu »

Piotr pisze: Zwróć też uwagę, że nie ma czegoś takiego, jak pasmo, czy charakterystyka transformatora. Mierzyć można dopiero konkretny układ z konkretną lampą i wtedy okazuje się co i jak.
Tylko że producenci w tym także renomowani np. traf do XLR'i jako najwązniejszy parametr podają pasmo przenoszenia.
Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8656
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: Piotr »

STUDI pisze:Tylko że producenci w tym także renomowani np. traf do XLR'i jako najwązniejszy parametr podają pasmo przenoszenia.
Studi, jak cię proszę...
Przecież doskonale wiesz, że właśnie w układach, o których wspominasz warunki pracy są doskonale znane, więc pasmo można śmiało podawać.
Co innego dla transformatorów głośnikowych, gdzie często podana jest jedynie przekładnia, a brak żadnych informacji o typie lampy, czyli jej rezystancji wyjściowej, kluczowym parametrze dla pasma.
_idu

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: _idu »

Piotr pisze:
STUDI pisze:Tylko że producenci w tym także renomowani np. traf do XLR'i jako najwązniejszy parametr podają pasmo przenoszenia.
Studi, jak cię proszę...
Przecież doskonale wiesz, że właśnie w układach, o których wspominasz warunki pracy są doskonale znane, więc pasmo można śmiało podawać.
Co innego dla transformatorów głośnikowych, gdzie często podana jest jedynie przekładnia, a brak żadnych informacji o typie lampy, czyli jej rezystancji wyjściowej, kluczowym parametrze dla pasma.
A rezystancja wyjściowa stopnia przez tym trafem to pies? Wzięty taki "dobrej firmy" z podanym pasmem 10Hz - 50kHz. Przed nim SRPP na ECC82. I co? No 50Hz - przy obciążeniu tranformowanym na stronę pierwotną 47k - już zaczyna ledwo co przenosić. Pomijam kwestię rezonansów z kondesatorem łączonym w szereg z trafem, wtedy b. krytycznym jest impedancja obciążenia. Mówimy o jakichś 1.5V na wyjściu jako minimum.
Napisać na pudełku można wiele. Papier jest cierpliwy.
jackie01
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 294
Rejestracja: ndz, 16 stycznia 2011, 18:51

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: jackie01 »

old_rad pisze:Witam ,
Gdzieś dwa lata temu zwrócono się do mnie z prośbą o pomiar trafa głośnikowego i
dalsze zlecenie w odpowiedniej instytucji – uzyskanie homologacji .Trafo miało wyciętą precyzyjnie z
naklejki informację o producencie. To co zostało :
P=5W , f=40Hz-20kHz , Zwej=5,2 kΩ , Zwyj=4Ω , Uwyj/Uwej = 0,026
Opis trafa :
rdzeń EI78/27,5 EP , szczelina 0,2 , ekran elektrostatyczny CU, anodowe 2 sekcje zewnętrzne ,
w sumie ~ 1500zw. 0,3mm. , głośnikowe 1-2 warstwy ? ~ 1,7 mm.
Na tzw. moście i w aplikacji (el84) trafo @ 1W fd =120Hz -3db.
Nie zgadzała się przekładnia – złe uwzględnienie reaktancji i fatalne zaniżenie fd .
Były uwagi , a to może zwarte zwoje itp. W sumie to mam z tonę wyposażenia -wszystko sprawdziłem.
Dalsze pomiary nie miały sensu.
Wykonuję (oprócz pracy zawodowej) projekty i prototypy traf do krajów ościennych.
Na rynku krajowym nie udzielam się z założenia , nie chcę żadnych jałowych dyskusji ,wojenek itp.
Jednak czasami mogę pomóc , proszę uwzględnić mój wiek.
Pierwszy trafo – od „CHARLESTONA” pakietowałem w latach 60-tych, ostatni telekomunikacyjny
planarny to projekt z ubiegłego roku.
Zawyżanie parametrów przez producentów to u nas normalnie ,klient nie ma żadnych praw.
Ma za to obowiązek zapłacić , nawet za bubel.
To co trafo tego typu sobą prezentuje to Kolega już wie , dalszymi czynnościami są określenie fr
głośnika w obudowie – najprościej ściągnąć soft do karty dźwiękowej i użyć jako generator.
Dalej to zbadanie własnego słuchu i subiektywne sprzętu, jest dużo stron www i softu.
Najlepiej z drugą osobą do pomocy aby
uniknąć autosugestii. Wiele osób z trudem rozróżnia zmianę poziomu o 3-4 dB.
Potem proszę podjąć decyzję co do wymiany trafa.
Koszt materiałowy trafa 40-45Hz/ 5200 om -1dB to ~ 80zł.
Pozdrawiam
Trafilem na ten temat bo szukalem opinii na temat tych traf indela a tu widzę klapa totalna. Wyniki zamieszczone nie zostawiają suchej nitki - chyba lepiej zakupić TG5. W takim razie gdzie szukać dobrych i w miarę tanich transformatorów głośnikowych?
Awatar użytkownika
slawekmod
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1916
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: TGL5/001 indel, co to warte?

Post autor: slawekmod »

Szukając w sieci tematów dotyczących SE EL84 natknąłem się na jakiś skandynawski opis takiego wzmacniacza. Człowiek testował w nim między innymi INDEL-a 5/001 i z tego co napisał to że rdzeń nasycił się już przy 250mW przy 50Hz. Potem już nie brał Indela pod uwagę http://audiovideo.fi/opas/putkivahvisti ... yera-osa-2
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/
Jak ktoś pomoże Ci całkowicie bezinteresownie to zwyczajnie powiedz "dziękuję".
ODPOWIEDZ