Co to za lampa ?

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1863
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Co to za lampa ?

Post autor: szalony »

Z tym że ta świetlówka ma bańkę ze szkła kwarcowego, podobnie jak jarznik w klasycznej lampie rtęciowej, i przepuszcza promieniowanie 254nm. Taka bańka przepuszcza pewnie mniej, choć w sumie nie wiem z jakiego dokładnie szkła są wykonywane takie gazotrony. Jest kilka metod na sprawdzenie obecności "twardego" ultrafioletu, w tym jeden pokaz laboratoryjny ale jest on wyjątkowo groźny dla zdrowia i nie polecam robić. Z klasycznych "pomocy dydaktycznych" które bywały w szkołach, to promieniowanie UV z jarznika rtęciówki 125W rozładowuje płytę przyłączoną do elektroskopu listkowego. UVB w dużych dawkach też jednak nie jest zbyt dobre dla oczu, jest w końcu jedną z przyczyn dla których nosi się okulary lodowcowe, a szkło przepuszcza go już odrobinę więcej.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Lisor
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1507
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Lisor »

... nikt normalny nie będzie się gapił z bliska na gazotron. Co najwyżej zerknie przelotem. Ja swoje traktuje jako inną formę sygnalizacji podania napięcia anodowego, poza oczywiście prostowaniem do czego jest przeznaczony. A jak przychodzi towarzystwo wlepiające się wzrokiem, to mam ksenonowe.
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Romekd »

Czołem.
tszczesn pisze: śr, 23 lutego 2022, 22:58 Że nie tylko w ultrafiolecie to wiem, ale chodziło mi o to, że ultrafiolet jest tam obecny, a dla wzroku nieobojętny. Zawsze byłem przestrzegany, aby nie patrzeć bezpośrednio na świetlówkę UV (sama rtęć, bez luminoforu), bo mogę uszkodzić siatkówkę. IMO jest to bardziej realne zagrożenie ze strony gazotronu rtęciowego niż jego stłuczenie.
szalony pisze: śr, 23 lutego 2022, 23:04 Z tym że ta świetlówka ma bańkę ze szkła kwarcowego, podobnie jak jarznik w klasycznej lampie rtęciowej, i przepuszcza promieniowanie 254nm. Taka bańka przepuszcza pewnie mniej, choć w sumie nie wiem z jakiego dokładnie szkła są wykonywane takie gazotrony. Jest kilka metod na sprawdzenie obecności "twardego" ultrafioletu, w tym jeden pokaz laboratoryjny ale jest on wyjątkowo groźny dla zdrowia i nie polecam robić. Z klasycznych "pomocy dydaktycznych" które bywały w szkołach, to promieniowanie UV z jarznika rtęciówki 125W rozładowuje płytę przyłączoną do elektroskopu listkowego. UVB w dużych dawkach też jednak nie jest zbyt dobre dla oczu, jest w końcu jedną z przyczyn dla których nosi się okulary lodowcowe, a szkło przepuszcza go już odrobinę więcej.
Są w sprzedaży stosunkowo niedrogie czujniki promieniowania UV o długości fali 200...370 nm. Mają wyjście analogowe i można nimi w prosty sposób mierzyć poziom promieniowania UV.

https://kamami.pl/czujniki-swiatla-i-ko ... 20043.html

Tak więc w obecnych czasach teza o szkodliwości światła z gazotronu na skórę i wzrok człowieka jest łatwa do potwierdzenia lub obalenia. Niestety nie dysponuję gazotronem, więc tego nie sprawdzę. Uważam jednak, że promieniowania o długości fali 254 nm szkło lampy nie przepuszcza w ogóle. Po przejrzeniu kilku not katalogowych wspomnianych w wątku gazotronów rtęciowych nie znalazłem ani słowa o ich szkodliwości na wzrok (może coś przeoczyłem? :roll: ), a chyba powinna tam być taka informacja, gdyby naprawdę były szkodliwe...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Locutus
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2374
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Locutus »

OK ja to pomierzę.
Dzisiaj będe miał gazotron a w poniedziałek czujnik ;)
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Romekd »

Super :D Wreszcie sprawa się wyjaśni!

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2532
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Einherjer »

Udało się coś zmierzyć? Tutaj jeszcze krótki artykuł tłumaczący, że promieniowaniu UV nie musi towarzyszyć produkcja ozonu https://uvresources.com/the-ultraviolet ... avelength/
Awatar użytkownika
Locutus
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2374
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Locutus »

Einherjer pisze: pt, 4 marca 2022, 16:35 Udało się coś zmierzyć? Tutaj jeszcze krótki artykuł tłumaczący, że promieniowaniu UV nie musi towarzyszyć produkcja ozonu https://uvresources.com/the-ultraviolet ... avelength/
Wszystko już mam... oprócz czasu.
Idzie weekend może się w końcu uda !
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Romekd »

Czołem.
Einherjer pisze: pt, 4 marca 2022, 16:35 Udało się coś zmierzyć? Tutaj jeszcze krótki artykuł tłumaczący, że promieniowaniu UV nie musi towarzyszyć produkcja ozonu https://uvresources.com/the-ultraviolet ... avelength/
Nie zdążyłem jeszcze przeczytać artykułu, ale wiele lat temu interesowałem się tymi zagadnieniami i wiem, że nie każdy rodzaj promieniowania UV powoduje powstawanie ozonu z tlenu zawartego w powietrzu. Przy analizie wpływu promieniowania UV na nasz organizm należy brać pod uwagę kilka czynników, w tym poziom promieniowania, długość fali oraz czas ekspozycji. Promieniowanie UV cały czas nas otacza i na nas oddziałuje. W świetle słonecznym aż ok. 9% stanowi ultrafiolet. Występuje on nawet wówczas gdy jest niepogoda i słońce przysłonięte jest chmurami (UV-A; UVB przy słonecznej pogodzie stanowi ok. 3% całkowitego promieniowania UV i w pewnych okresach rośnie, wskutek dziury ozonowej). Mamy wówczas stosunkowo dużo bliskiego ultrafioletu. Tego typu promieniowanie UV w dużym stopniu przenika do naszych domów przez szyby w oknach. Podział promieniowania UV ze względu na jego długość jest umowny. Tego typu promieniowanie ze względu na długość fali podzielić możemy na: ultrafiolet bliski (300...400 nm), pośredni (200...300 nm), daleki (122...200 nm) i skrajny (dla długości fali 10...121 nm; fale o mniejszej od 10 nm długości są już określane jako miękkie promieniowanie Roentgena). Ze względu na skutki działania na organizmy żywe promieniowanie ultrafioletowe często określa się jako UV-A (315...180 nm), UV-B (280...315 nm), UV-C (100...280 nm; jest całkowicie pochłaniany przez ziemską atmosferę). Zwykła żarówka wytwarza niewielkie ilości bliskiego UV. Żarówka halogenowa wytwarza znacznie więcej UV, więc często na jej opakowaniu jest podana informacja o wytwarzaniu promieniowania ultrafioletowego i jego szkodliwości na wzrok. Świetlówki i lampy UV, stanowiące oświetlenie efektowe (stosowane np. w kawiarniach, klubach i na dyskotekach), wytwarzające tzw. "czarne światło", powodujące świecenie się innych przedmiotów (np. pokazanych przeze mnie wcześniej plastikowych łyżeczek do lodów) nie jest w rzeczywistości źródłem typowego ultrafioletu, a światła z pogranicza światła widzialnego i promieniowania UV-A, prze co nie jest jakoś specjalnie szkodliwe dla naszego wzroku, a tym bardziej dla naszej skóry, jeśli nie patrzymy w takie źródło jakoś specjalnie długo i bezpośrednio z małej odległości (nie powoduje zwężenia źrenic, a jednak stanowi pewną energię...). W zeszłym tygodniu otrzymałem dwa czujniki promieniowania UV o długości fali 200..370 nm, więc wykonałem z nimi kilka prostych eksperymentów. Jeden z czujników miał na wyjściu napięcie (ciemne, bez oświetlenia światłem UV) równe ok. 5,3...5,7 mV, natomiast maksymalnie miał dawać napięcie 1 V. Sprawdziłem co pokazuje ten czujnik przy zbliżeniu do kilku źródeł światła, otrzymując następujące wskazania:

ok. 84 mV - przy oświetleniu silną latarką LED-ową z odległości 5 cm
ok. 90 mV - przy oświetleniu z 5 cm żarówką LED 13 W/230 V
ok. 80 mV - przy oświetleniu z odległości 5 cm żarówką 100 W/230 V, zasilaną napięciem 240 V
ok. 320 mV - przy oświetleniu z odległości 5 cm samochodową żarówką halogenową 55 W/12 V, zasilaną napięciem 13,6 V
ok. 180 mV - przy oświetleniu z 5 cm lampą "dyskotekową" UV o mocy 20 W
ok. 20 mV - przy oświetleniu z 50 cm lampą "dyskotekową" UV o mocy 20 W
ok. 12 mV - przy oświetleniu z 5 cm "świetlówką" LED (TUBA T8 G13, biała, 120 cm, 18 W)
ok. 150 mV - przy oświetleniu promieniami słonecznymi przez okno w mojej pracowni (02.04.2022 godź. 11.00; podwójne szyby)
ok. 620 mV - przy bezpośrednim oświetleniu światłem słonecznym (02.04.2022 godź. 11.00)

ok. 500 mV - przy oświetleniu z 5 cm jarznikiem lampy rtęciowej zaraz po jego włączeniu (jarznik pozyskany z lampy o mocy 150 W)
ok. 1100 mV - przy oświetleniu z 5 cm jarznikiem lampy rtęciowej po niecałej minucie od jego włączenia
ok. 3800 mV - przy oświetleniu z 5 cm jarznikiem lampy rtęciowej po trzech minutach jego pracy

W tym ostatnim przypadku czujnik UV całkowicie się "nasycił", gdyż był zasilany akumulatorkiem o napięciu ok. 3,8 V (jarznik od lampy rtęciowej zasilałem z sieci 230 V przez trzy równolegle połączone stateczniki do lamp o mocy 40 W). Te wyniki należy traktować jedynie orientacyjnie, gdyż były wykonywane pospiesznie, a testowane źródła światła miały różną długość, więc przy pomiarze z odległości 5 cm na okienko czujnika trafiało promieniowanie jedynie z pewnego fragmentu lampy (dotyczy to szczególnie lampy "dyskotekowej" UV i świetlówki LED).
Kolega Krzysztof_M obiecał mi podesłać gazotron rtęciowy TESLI, więc gdy go tylko otrzymam, wykonam z nim podobny pomiar.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Lisor
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1507
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Lisor »

... można prosić o pomiary z różnej odległości. Z praktycznego punktu widzenia te z dystansu 5 cm mogą mieć znaczenie czysto teoretyczne. W praktyce od lampy do fotela jest spora odległość, np 2,5 m.
Oślepniem :D ?
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Romekd »

Czołem.
Lisor pisze: pt, 4 marca 2022, 22:37 ... można prosić o pomiary z różnej odległości. Z praktycznego punktu widzenia te z dystansu 5 cm mogą mieć znaczenie czysto teoretyczne. W praktyce od lampy do fotela jest spora odległość, np 2,5 m.
Oślepniem :D ?
Nie wiem czy posiadany przeze mnie czujnik UV będzie w stanie coś zmierzyć z odległości 2,5 m. W przypadku "punktowych" źródeł promieniowania, niewyposażonych w żadne soczewki i odbłyśnik, które skupiałyby w wiązkę emitowane promieniowanie, możemy założyć, że poziom tego promieniowania, przypadający na małą powierzchnię, spada "w kwadracie" wraz z odległością dzielącą przedmiot naświetlany od źródła emisji fal. W przypadku nagrzanego już jarznika rtęciówki (po kilku minutach od jego włączenia), wskazanie czujnika spadało z 3,8 V (stan pełnego nasycenia, przy 5 cm odległości) do ok. 50 mV przy jednym metrze. Myślę że spadek poziomu promieniowa UV gazotronu wraz odległością do patrzącego, jeśli gazotron w ogóle emituje tego typu szkodliwe promieniowanie, będzie zachodził podobnie, więc pomiar z odległości 5 cm również będzie przydatny. Mimo to sprawdzę, czy mój czujnik z odległości 1 m i 2,5 m od rtęciowego gazotronu cokolwiek będzie jeszcze wskazywał...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
czyt
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 397
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42
Lokalizacja: Polska Litwa Ruś (i inne : ]
Kontakt:

Re: Co to za lampa ?

Post autor: czyt »

Lektura obowiązkowa (prawie) Sękowski, to Słodowy, ale nie majsterkowicz, a od chemii. Uczył i nawet były programy TV cz.b: D - akurat leżało na stole, kiedyś wziąłem, bibliotekę szkolną transportowałem na skup makulatury, szkole.
Załączniki
SAM_7912.JPG
SAM_7913.JPG
"... UF21 - AGA-sekretarzyk", UY1N - mogę zaoferować PCL, PL500RFT, diody WN/lampowe, telewizyjne.
Awatar użytkownika
Locutus
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2374
Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
Lokalizacja: LubLin

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Locutus »

Udało się coś pomierzyć 8)
Moduł CN GUVA-S12SD z alledrogo.
Napięcie wyjściowe: 0 -1V
Dokładność pomiaru: +-1UV INDEX
Zakres pomiaru: 200-375nm

Wskazania:

- wewnątrz metr od okien - 0,00mV

- na zewnątrz (pełna zachmurzenie godz ~13) - 100mV
- na zewnątrz czujnik pod szkalnką (bezbarwną) - 66mV
- na zewnątrz czujnik pod szklanka 'dymioną' (arcopal) - 60mV
- na zewnątrz czujnik pod za okularami TIFOSI Podium XC (Cat. 1-2 / 28-76%) - 0.06mV

- wewnątrz, bezpośrednio za szybą (zespolona 2 taflowa) - 8.7mV
- wewnątrz na podłodze około 0.5m od okna - 0.02mV
- pod 'żarówką' LED 20W odległość ~2cm - 128mV
- pod lampą 'z lupą' ( świetlówki 3 albo 5W) odległość ~2cm - 9.8mV

Gazotron 83 odległość < 2cm...
GAZOTRON.jpg
Lisor
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1507
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Lisor »

... czyli zakładając brak przypadkowej inhalacji parami rtęci lampa wydaje się być bezpieczną :lol: .
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Romekd »

Czołem.
Dzisiaj otrzymałem przesyłkę od Kolegi Krzysztof_M, zawierającą nowy gazotron rtęciowy typu DCG4/1000. Zgodnie z dołączoną ulotką, przed pierwszym włączeniem z napięciem podanym na anodę załączyłem samo żarzenie lampy i odczekałem godzinę, by w lampie ustaliło się właściwe ciśnienie par rtęci oraz odparowały kuleczki rtęci z anody i niemal całej powierzchni wewnętrznej szklanego balona, gdyż nigdy nie używana lampa była cała nimi od wewnątrz pokryta. Bezpośrednio żarzona katoda wymagała podłączenie do niej napięcia 2,5 V przy prądzie ok. 5 A. Poniżej zdjęcie świeżo wyjętego z pudełka gazotronu (był świetnie zabezpieczony przed zbiciem balona miękką wyściółką oryginalnego pudełka i dodatkowo zamknięty w szczelnym /zgrzewanym/ foliowym woreczeku).
1_gaz.jpg


Po ok. 15 minutach wyparowała rtęć z cylinderka katody i zaczęły powoli znikać drobne kropelki rtęci z powierzchni balona najbardziej zbliżonego do katody.
2_gaz.jpg


Po godzinie żarzenia rtęć pozostała już tylko w dolnej części balona, która przy pionowym ustawieniu lampy miała najniższą temperaturę, więc można było włączyć prąd anodowy, którego wartość ustawiłem na ok. 250 mA (spadek napięcia na lampie był niemal niezależny od prądu anodowego i wynosił ok. 10 V). Lampa emitowała przy tym piękne biało-niebieskawe światło.
3_gaz.jpg

Próbowałem zmierzyć poziom promieniowania UV, korzystając z jednego z moich dwóch detektorów ultrafioletu. Jednak na tym czujniku wynik pozostawał zerowy (trójka na ostatnim miejscu wyświetlacza miernika, to przypadkowy błąd miernika BRYMEN).
4_gaz.jpg

Sięgnąłem więc po czujnik, który wykorzystywałem przy wcześniejszych pomiarach, a który wykazywał wyjściowe napięcie "ciemne" na poziomie 5,3...5,6 mV. Wskazanie tego czujnika było najmniejsze ze wszystkich pomiarów, które do tej pory nim wykonałem (już zwykła żarówka z włóknem wolframowym dawała więcej ultrafioletu niż ten gazotron, nie mówiąc o innych bezpiecznych źródłach światła, których promieniowanie UV wcześniej mierzyłem i przy których napięcie wyjściowe czujnika było nieporównywalnie wyższe / https://www.forum-trioda.pl/viewtopic.p ... 92#p392092 /...).
5_gaz.jpg


Mogę więc śmiało potwierdzić informację podaną wcześniej przez Kolegę Locutusa, że przyglądanie się jarzeniu tego typu gazotronów rtęciowych jest niemal na pewno całkowicie bezpieczne dla naszego wzroku (ich światło nie zawiera w sobie szkodliwego promieniowania UV).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Lisor
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1507
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Co to za lampa ?

Post autor: Lisor »

... wyniki radiacji w granicach oczekiwanych przeze mnie, czyli w naturze pracy tej lampy nie występują :D .

Pozostało doprecyzować poziom niebezpieczeństwa przypadkowego sztachnięcia się powietrzem przy stłuczeniu pracującej lampy.

Napiszcie Koledzy w prosty sposób i zrozumiały sposób, bez mieszania i porównywania np do świetlówek, które w przeszłości tłuklo się bez krępowania w osiedlowych śmietnikach... i wszyscy żyją.
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.
ODPOWIEDZ