Pozorna ta prostota, bez odpowiednich przyrzadow pomiarowych taka "zabawa" w wcz, to jakbys sie chcial ogolic sie po ciemkuBobekmaster pisze: Hehe jaka prostota... Może kiedyś pobawie się w w.cz..

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
Pozorna ta prostota, bez odpowiednich przyrzadow pomiarowych taka "zabawa" w wcz, to jakbys sie chcial ogolic sie po ciemkuBobekmaster pisze: Hehe jaka prostota... Może kiedyś pobawie się w w.cz..
Nie bardzo rozumiem, poza tym, ze brak odpowiednich zarowek i mocowan jest problemem nie do przeskoczeniaBobekmaster pisze:Żaden, ale co oryginał, z obudową i mocowaniem, to nie własny moduł, bez obudowy itp.
tez kiedyś miałem sam robić, ale nawet nie ma takich lampek żeby to tam wsadzić. same malutkie lampki.
Boj sie Boga, co za herezja!MarekSCO pisze:... gdyby chcieć zainstalować takie cudo
w przednim kole tradycyjnego roweru szosowego ?
Sa krotsze szprychy.MarekSCO pisze:Może koledzy mają jakieś doświadczenia w tej mierze ?
Czy można kupić stosowne ( zapewne krótsze ) szprychy ?
Tutaj jakiś "zakręcony" koleś tak kręcił trymerem w VCO, że go rozkręciłBobekmaster pisze:A co do wobulatorka, to czasem dostajje sie mierniczki, gdzie wszystko jest kręcone..