Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Teoria lamp elektronowych, techniki próżniowe, zagadnienia konstrukcyjne. Nic dodać, nic ująć. Wszystko o lampach.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Co należy czynić?

przerwać prace
6
2%
kontynuować eksperymenty
63
25%
kontynuować eksperymenty i dążyć w kierunku komercji
170
68%
myśleć tylko o komercji
11
4%
 
Liczba głosów: 250

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5420
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: AZ12 »

Nie mam sodu, pytałem z ciekawości.
Ratujmy stare tranzystory!
komornik12

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: komornik12 »

Cześć

Nie widzę przeciwskazań, by byly tam pary sodu zamiast rtęci. Jednak zamknięcie tam czystych par sodu stwarza pewne problemy natury technologicznej, bo sód jakby nie patrzeć silnie zjada tlen i wypluć nie chce zbyt łatwo :) Można kupić zbiorniczek z sodem, ale to kosztuje...

Pozdrawiam Maciej
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Są przeciwwskazania. Po pierwsze, sód jest reaktywnym metalem, zdolnym do nadgryzania szkła. Po wtóre, jego prężność w temperaturze pracy lampy może być niewłaściwa, delikatnie rzecz ujmując.
roger1pl
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 10 września 2009, 22:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: roger1pl »

Nie widzę przeciwskazań, by byly tam pary sodu zamiast rtęci.
poczytaj o lampach sodowych - oswietleniowych - i jakie trudnosci materiałowe napotyka ta technologia...
sama rurka wyladowcza i elektrody to mistrzostwo swiata.
komornik12

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: komornik12 »

Cześć

Ale można :) Tak samo jak można zrobić szczelne szlify przy użyciu ołówka, kuchenki gazowej, rurki szklanej, pilnika, proszku do szlifowania, wody i pray rączek :)

Pozdrawiam Maciej
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Mam takie pytanie - gdzieś na wcześniejszych stronach czytałem o wykonaniu rury Geigera. Czy kiedyś w bliżej nieokreślonej przyszłości byłaby opcja zamówić taką rurkę i jaki ewentualnie byłby koszt ? Potrzebowałbym minimum dwie sztuki.
Z tego co widzę w Polsce fabryczne konstrukcje są raczej nie do kupienia.
komornik12

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: komornik12 »

Cześć

"Zgadnij kotku, co mam w srodku". Szkła jeszcze nie zjadło. Fachman od lampek rzekł, że sodem, jodem, kadmem, potasem traktował lampy ze szkła miękkiego i po n-latach działają do dziś. Obecnie stosuje bardziej "głupotoodporny" pyrex i wolfram. Po drodze było jeszcze szkło ZS5Na i molibden.

Pozdrawiam Maciej
Załączniki
zgadnij.JPG
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Ale tam jest chyba ampuła w bańce :? . Wiele też zależy od temperatury pracy.

Co do liczników Geigera, to sprawa stanęła na tym, że był dość duży bieg własny i wypełnienie alkoholowe, co zwiększało napięcie pracy do 1000-1500V. Stanęło też na tym, że nie opłaca się za to zabierać "komercyjnie", jeśli dla zapytujących 40 - 50 zł jest sumą zaporową. Sprawa jest rozwojowa.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

50zł za rurę Geigera to raczej w pełni akceptowalna kwota, pod warunkiem oczywiście że sama rura będzie jakoś 'trzymała się utartych szlaków' (dla mnie na przykład wysokie napięcie nie byłoby problemem, ważne tylko żeby reszta parametrów nie dyskwalifikowała jej chociażby w amatorskich zastosowaniach).
Od około 60zł w przeliczeniu na złotówki są dostępne rosyjskie rury, sądząc po opakowaniach które widziałem na stronie sklepu, jakieś leżaki magazynowe. Jednak ściągnięcie z zagranicznego sklepu pojedynczej sztuki raczej poniżej 120-130zł nie zejdzie, bo słono liczą sobie za przesyłkę.
Jeszcze bym się na to skusił, bo potrzebuję dwie sztuki co nieco złagodzi koszty transportu, ale jakoś niespecjalnie mam zaufanie do poczty zza wschodniej granicy :)

W ogóle mam pytanie w kwestii takich rur - czy ich trwałość jest jakoś ograniczona, czy będą działać dopóki się nie potłuką ?
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Trwałość jest ograniczona, zazwyczaj umierają po około dziesięciu miliardach liczeń :idea: . Jest to wywołane rozkładem par alkoholu, jaki ma miejsce w wyładowaniach.
komornik12

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: komornik12 »

Cześć

Zawsze można się posiłkować detektorem działającym przy ciśnieniu atmosferycznym. Niezbyt czułe, ale działa. Wymaga czułego amperomierza.

Pozdrawiam Maciej
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2301
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Tomasz Gumny »

Furman Zenobiusz pisze:50zł za rurę Geigera to raczej w pełni akceptowalna kwota
Velleman ma zestaw K2645. Opis był w EP, ale teraz nie mogę znaleźć.
A tutaj jest trochę teorii od producenta lamp.
Tomek
Awatar użytkownika
Matizz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1196
Rejestracja: wt, 4 lipca 2006, 10:58
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Matizz »

Tomasz Gumny pisze: Velleman ma zestaw K2645. Opis był w EP, ale teraz nie mogę znaleźć.
A tutaj jest trochę teorii od producenta lamp.
Nie mogłem go znaleźć w naszych sklepach, ale znalazłem za granicą:
http://www.omnitronelectronics.net/phps ... -2609.html
Czy w cenę licznika jest wliczona wycieczka do Czarnobyla w celu kalibracji miernika ? :mrgreen:

Pozdrawiam
Matizz
kontakt - PW, mail - jezussm@gmail.com
Alek

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Alek »

Aparatura do napełniania liczników praktycznie jest polutowana. Trzeba jednak czasu i wielu eksperymentów, by projekt poważniej ruszył z miejsca.
Na razie są inne, pilniejsze prace do wykonania. Z pewnym smutkiem stwierdzam, że brakuje mi...ludzi :!: :? :(

W tym miejscu warto może wspomnieć, że ani w tym, ani w zeszłym roku nie napisałem podsumowania działalności laboratorium.
Wynika to z faktu, że jej formuła pozostała nieoznaczona: pracownia zajmuje się "mydłem i powidłem" i chyba tak już pozostanie. Niezmiennie jest to jednak styk elektroniki, chemii stosowanej i technologii próżniowych. Ponadto działalność laboratorium niepostrzeżenie przeplotła się z moją pracą zawodową. Życie wyprzedziło znów przypuszczenia.
Myślę, że czas wygasić już ankietę, w której czas pokazał, że rację mieli ci, którzy radzili kontynuować eksperymenty.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Wyrób lamp elektronowych w Polsce-reaktywacja

Post autor: Furman Zenobiusz »

Mnie niestety gotowy licznik nie urządza.
A do Czarnobyla się wybieram, jest to pierwsze miejsce które zamierzam zwiedzić jeśli w końcu dam radę się gdzieś wyrwać.
ODPOWIEDZ