Tomasz Gumny pisze: ↑sob, 5 kwietnia 2025, 22:51
Nic takiego nie napisałem.
Ok. Po prostu dałeś opis rezystora po moim opisie dotyczącym diod, jakby to był komentarz właśnie do nich.
Tomasz Gumny pisze: ↑sob, 5 kwietnia 2025, 22:51
Zaproponowałeś poprawne zabezpieczenie złożone z 2 diod na każde wejście plus transil (który może być wspólny) z rezystorem polaryzującym. Diody powinny być szybkie, w impulsie przewodzić prąd porównywalny z transilem. A żeby to wszystko miało sens, muszą mieć znikome prądy: wsteczny i przewodzenia (powiedzmy do Uf=0.5V).
Nie łatwiej kupić 2 nieco lepsze transile?
Nie. Bo ne ma dość dobrych (nawet oryginalny z artykułu moim zdaniem nie jest dość dobry).
Każda dioda Zenera o napięciu niższym niż 5...6V (czyli taka prawdziwa) ma łagodną charakterystykę.
Dopiero diody "Zenera" na wyższe napięcia są ostre. Tyle że one są nazywane diodami "Zenera" tylko z rozpędu. A tak naprawdę są to diody z (kontrolowanym) przebiciem lawinowym.
Transile to po prostu diody Zenera/lawinowe z polepszoną impulsową wytrzymałością cieplną. Ale dziedziczą po zwykłych diodach stabilizacyjnych łagodną/ostrą charakterystykę.
Mam jeszcze jeden pomysł. Już wiem że Tobie się nie spodoba, ale może inni skorzystają.
Ale najpierw policzmy.
Napięcie załóżmy 300V.
Rezystor ma 10 k.
Zatem prąd jaki popłynie to około 30 mA. Jeżeli dioda nie zewrze napięcia do wartości 5V, tylko wyższego (bo podbije szynę 5V do wyższego napięcia), to ten prąd spadnie. Nie ma szans żeby dioda podbiła szynę do 300V, to wtedy ten prąd wynosiłby 0 (czyli nie miałby jak podbijać).
Procesor pobiera około 14 mA. Do tego wyświetlacz, układ MAX202, i coś tam jeszcze. Niestety 30 mA to chyba nie osiąga, więc faktycznie jest realne ryzyko że szyna 5V zostanie podbita do wyższych napięć (choć na pewno nie do 300 V, z powody podanego wyżej). Ale nie ma tragedii. Wystarczy dołożyć jakieś sztuczne obciążenie dokładające te brakujące 10...15 mA (czyli rezystor 330 R) i już zupełnie nie będzie ryzyka podbijania szyny 5V.
Choć ucierpi rezystor 10 k 0805.
No to teraz ten pomysł. Transil przed rezystorem, na napięcie 15...47 V (i dzięki temu będzie miał też lepszą charakterystykę).
Za rezystorem dioda zwierająca do szyny 5V. W takim wypadku maksymalny prąd jaki popłynie przez rezystor to (47 V - 5 V) / 10 k = 4.2 mA. Napięcie na nim nie przekroczy dopuszczalnego napięcia dla rezystora 0805. Moc strat chyba też. I taki prąd już na pewno nie podbije szyny 5V. Wtedy najbardziej po du*ie będzie dostawał ten Transil na 47 V.