Klon Soldano SLO 50

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

Mnie jednak bardziej obchodzi to jak gra a nie jak wygląda , zwróciłem tez uwagę na mocno długie przewody lączące pierwsze 4 stopnie preampu z płytką . Tam gdzie powinny byc najkrótsze ,sa najdłuższe . czy będzie to miało wpływ na zachowanie się wzmacniacza przy wyzszych mocach ,trzeba to sprawdzić .Szyna masy lub nawet jakas szyna tez dziwnie jest prowadzona przez gniazdo wejściowe (co to za rodzaj prowadzenia obwodu masy ? ), to nie ma prawa zagrac jak oryginał w takim przypadku , popatrz na foty yamahy lub soldano slo na googlach , tam ta masa jest prowadzona zupełnie inaczej , tego nie można byle jak zrobić bo ci raz że nie zabrzmi ,dwa sprawi wiele problemów przy uzytkowaniu w postaci wzbudzen zakłócen itd.
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

Agata+ pisze:Mnie jednak bardziej obchodzi to jak gra a nie jak wygląda , zwróciłem tez uwagę na mocno długie przewody lączące pierwsze 4 stopnie preampu z płytką . Tam gdzie powinny byc najkrótsze ,sa najdłuższe . czy będzie to miało wpływ na zachowanie się wzmacniacza przy wyzszych mocach ,trzeba to sprawdzić .Szyna masy lub nawet jakas szyna tez dziwnie jest prowadzona przez gniazdo wejściowe (co to za rodzaj prowadzenia obwodu masy ? ), to nie ma prawa zagrac jak oryginał w takim przypadku , popatrz na foty yamahy lub soldano slo na googlach , tam ta masa jest prowadzona zupełnie inaczej .
Długie przewody wynikają stąd, że zamówiliśmy chassis z rozmieszczeniem podstawek zbliżonym do Soldano, który jest montowany na płytce drukowanej. Nie pomyślałem wtedy jakoś o tym, że w na płytce turret punkty podłączenia lamp wypadają fizycznie w innym miejscu. Sprawdzaliśmy to na próbie przy maksymalnym rozkręceniu, i nic się pomimo tego nie dzieje. Szyna masy może jest prowadzona dziwnie, ale za to przydźwięk niższy niż szum:) Można by go było jeszcze zmniejszyć za pomocą żarzenia pierwszej lampy prądem stałym. Nic by to jednak w praktyce nie dało, ponieważ śmieci zbierane z gitary znacznie przekraczają to co wnosi sam wzmacniacz. Jeżeli chodzi o brzmienie, to mi się bardzo podobało, koledze który na tym będzie grał jeszcze bardziej. Pięknie zagrał na kolumnie Marshall 4x12. Podłączyliśmy to też do kolumny Hughes&Kettner 4x12, ale w porównaniu do Marshalla zagrała dość "ciemno" bez "pazurka".
Sławek
Agata+
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 133
Rejestracja: sob, 28 maja 2011, 20:16
Lokalizacja: Jajkowo

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Agata+ »

Nie wierze że z tak poprowadzona masa ten wzmacniacz sie dobrze odezwał .
Proszę wybaczyć ale ja nie znam dobrze Polskiego Ortografii .Proszę o wyrozumiałość tych co czytają ???
painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11113
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: painlust »

Może mu się fartnęło... ja mimo wszystko bym się pewnych widocznych tu rzeczy nie odważył zrobić.
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

Agata+ pisze:Nie wierze że z tak poprowadzona masa ten wzmacniacz sie dobrze odezwał .

W kwestii wiary nie będę się tu wypowiadał:)
Sławek
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

painlust pisze:Może mu się fartnęło... ja mimo wszystko bym się pewnych widocznych tu rzeczy nie odważył zrobić.
A czego na przykład?
Sławek
Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: VacuumVoodoo »

Slawek pisze:
TooL46_2 pisze:Doczepilbym sie tylko do jednego ;) Przewod neutralny powinien byc zamontowany do dedykowanej mu sruby na chassis a nie (jak tutaj) do sruby, ktora jednoczesnie trzyma plytke zasilacza.

Poza tym -- podoba mi sie :) Gratulacje!
Masz rację, uznałem jednak że tak będzie wystarczająco dobrze. Ta śruba jest przykręcona do metalowej tulejki dystansowej którą jako jedyną oprócz przykręcenia przylutowałem do chassis. Nic się tam si ę nie powinno wydarzyć.
Miło mi że Ci się podoba, dziękuję:)
Akurat ten detal jest jak kosmaty pieprzyk wielkosci orzecha na twarzy pieknej dziewczyny.
Na temat czy tam sie moze czy nie moze cos wydarzyc. Moze. A jesli moze to z czasem sie wydarzy.
Kiedys ktos inny a nie ty bedzie ten wzmacniacz serwisowal co bedzie wymagalo wymontowanie plytki zasilacza. Instalujac ja ponownie zapomni o przewodzie ochronnym (to jest ochronny a nie neutralny).
Nie ma znaczenie co uznales, pewne rzeczy nalezy robic zgodnie z obowiazujacymi normami.
Szczegolnie biorac pod uwage ze:
a) robisz wzmacniacz na sprzedaz
b) robisz dla kolegi ktorego, przypuszczam, troche lubisz. Chyba nie chcesz aby jemu cos sie przydarzylo?
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

Akurat ten detal jest jak kosmaty pieprzyk wielkosci orzecha na twarzy pieknej dziewczyny.

Ukryty pod grubym welonem obudowy

Na temat czy tam sie moze czy nie moze cos wydarzyc. Moze. A jesli moze to z czasem sie wydarzy.

A czasem nie:)

Kiedys ktos inny a nie ty bedzie ten wzmacniacz serwisowal co bedzie wymagalo wymontowanie plytki zasilacza. Instalujac ja ponownie zapomni o przewodzie ochronnym (to jest ochronny a nie neutralny).

Na pewno zapomni? Tego nie trzeba pamiętać, widać przecież podczas serwisu co jeszcze zostało do zrobienia.

Nie ma znaczenie co uznales, pewne rzeczy nalezy robic zgodnie z obowiazujacymi normami.

Tak, w przypadku komercyjnej działalności.

Szczegolnie biorac pod uwage ze:
a) robisz wzmacniacz na sprzedaz

To założenie nie jest zgodne z prawdą. Nie robiłem niczego na sprzedaż:)

b) robisz dla kolegi ktorego, przypuszczam, troche lubisz. Chyba nie chcesz aby jemu cos sie przydarzylo?

W domu kolega ma np. gniazda bez bolca, co oznacza że obudowa "wisi" w powietrzu, czy z powodu tego że życzę mu jak najlepiej, nie powinienem wogóle robić tego sprzętu? A może powinienem jednocześnie przerobić mu instalację? Jakiś czas temu w większości mieszkań były instalacje bez bolca. Słyszałeś o jakichś masowych wypadkach przy użytkowaniu wzmacniaczy gitarowych?
Sławek
GeTe
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 353
Rejestracja: ndz, 14 lutego 2010, 21:58

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: GeTe »

Kolego Slawek, akurat kolega VacuumVoodoo dba o to by robić jeżeli chodzi o bezpieczeństwo i przepisy by nie móc sobie później nic zarzucić. Ja nie zajmuję się w ogóle wzmacniaczami gitarowymi, a i tak jego uwagi czytam bardzo dokładnie, bo wnoszą wile to tematu jak powinno się budować urządzenia elektroniczne.
Twój wzmacniacz jest ładnie wykończony chodź kilka niedociągnięć jest, to jest jedno z nich - nie wpływa na działanie ale powinno być inaczej. Powinno się raczej dziękować za takie rady niż je krytykować.

A ja widzę inne nie dociągnięcie, lub też nie ?
Czy przewód ekranowany do gniazdka send ma z dwóch stron "kotwiony" ekran do masy ?
Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: VacuumVoodoo »

Jezeli nawet zrobiles dla kogos za "dziekuje" to jest to de facto komercja. w jakiej formie zostales wynagrodzony czy tez nie, jest bez znaczenia.
N.p. taki detal: na wlasny domowy uzytek mozesz sobie robic co i jak chcesz. W momencie jezeli urzadzenie przekazujesz komus innemu do uzytkowania musi ono spelniac normy bezpieczenstwa i posiadac oznakowanie CE poparte odpowiednia dokumentacja techniczna. Prawnie to wyglada tak ze nie mozesz wzmacniacza dac koledze w prezencie.
O wypadkach porazenia pradem przez wzmacniacz gitarowy slyszalem i to nie o jednym. Moze nie masowych ale sa to wydarzenia dosc czeste, jedynie te smiertelne trafiaja do prasy.
Co do serwisantow, szczegolnie tych z wlasnymi "normami" - bys zdziwil co potrafia zapomniec ponownie podlaczyc. Prawo Murphy'ego obowiazuje.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2024
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: TooL46_2 »

VacuumVoodoo pisze: (...) to jest ochronny a nie neutralny (...)
Mea culpa ;) Nigdy nie bylem dobry w zapamietywaniu nazw. Obiecuje poprawe :P ;)

:arrow: Slawek
VacuumVoodoo juz to dokladnie opisal dlaczego tak a nie inaczej ma byc podlaczony przewod ochronny. Dodatkowa sruba na chassis to nie jest wielki problem a daje Ci gwarancje, ze nikt tego przy serwisie 'nie zapomni' podlaczyc. Ten drobny detal (w sensie technicznym) moze komus uratowac zycie.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

GeTe pisze: Czy przewód ekranowany do gniazdka send ma z dwóch stron "kotwiony" ekran do masy ?
Tak
Sławek
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2024
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: TooL46_2 »

I nie brumi? :shock: :shock: :shock:
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

VacuumVoodoo pisze:Jezeli nawet zrobiles dla kogos za "dziekuje" to jest to de facto komercja. w jakiej formie zostales wynagrodzony czy tez nie, jest bez znaczenia.
N.p. taki detal: na wlasny domowy uzytek mozesz sobie robic co i jak chcesz. W momencie jezeli urzadzenie przekazujesz komus innemu do uzytkowania musi ono spelniac normy bezpieczenstwa i posiadac oznakowanie CE poparte odpowiednia dokumentacja techniczna. Prawnie to wyglada tak ze nie mozesz wzmacniacza dac koledze w prezencie.
O wypadkach porazenia pradem przez wzmacniacz gitarowy slyszalem i to nie o jednym. Moze nie masowych ale sa to wydarzenia dosc czeste, jedynie te smiertelne trafiaja do prasy.
Co do serwisantow, szczegolnie tych z wlasnymi "normami" - bys zdziwil co potrafia zapomniec ponownie podlaczyc. Prawo Murphy'ego obowiazuje.
Komercja to jest dla Ciebie, na swój własny użytek możesz sobie ją zdefiniować jak chcesz:) Pokaż mi takie prawo, konkretny przepis, które zakazuje mi dać koledze wzmacniacza w prezencie. Nie jestem w stanie i nie widzę też sensu kontrolować o czym zapominają serwisanci. Na chwilę obecną w tym wzmacniaczu jest pewne połączenie uziemienia do obudowy, a pomimo tego wzmacniacz pracuje tak jakby go nie było. Nawet jeśli serwisant wyciąłby ten przewód uznając go za zbędny to niczego by to w rzeczywistości nie zmieniło.
Sławek
Slawek
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: czw, 29 maja 2003, 14:09

Re: Klon Soldano SLO 50

Post autor: Slawek »

TooL46_2 pisze:I nie brumi? :shock: :shock: :shock:

Brumienie jest mniejsze niż szumy na kanale OD. Możnaby je było zupełnie wyeliminować ale sens jest niewielki, ponieważ gitara wnosi go znacznie więcej.
Sławek
ODPOWIEDZ