Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
STUDI_bis
- 375...499 postów

- Posty: 376
- Rejestracja: wt, 26 kwietnia 2022, 19:46
Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Piątek, niecałe 5 minut od mojego wejścia na jeden z terenów wystawowych miałem okazję zobaczyć, dotknąć i sfotografować najważniejszy moim zdaniem eksponat na tegoroczny tych targach złotousznictwa. Podziękowania zarówno dla Alka jak dla firmy Fezz Audio. (Mam nadzieję że Alek się nie pogniewa na mnie za to zdjęcie). Z tego co przy tej okazji powiedział szef Fezz Audio to już blisko jest do "przemysłowego" nawijania i zgrzewania siatki. Czyli polska 300B blisko, coraz bliżej. To jedno i w sumie można było się już wracać do chaty...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
cirrostrato
- 6250...9374 posty

- Posty: 6776
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Miałem to cudo wczoraj w ręku, nawet od wykonawcy wiem, co to za miniszpejo w środku między anodami, to takie małe cuś.......do wykonania mikowych mocować dostarczę wykonawcy set tysięcy angielskich formatek miki, to będzie mój skromniutki osobisty miniwkładzik w tę konstrukcję.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
-
onyx1944
- 625...1249 postów

- Posty: 820
- Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
To chyba ta oktalowa AZ1 
-
Locutus
- 2500...3124 posty

- Posty: 2856
- Rejestracja: sob, 4 sierpnia 2007, 23:09
- Lokalizacja: LubLin
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Dokładnie to samo pomyślałem po spojrzeniu na fotkę
¯\_(ツ)_/¯
-
kolawski
- 250...374 postów

- Posty: 335
- Rejestracja: pn, 20 lutego 2012, 22:56
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
A ja się zastanawiam, cóż oznaczają chemiczne oznaczenia na naklejce (do czego odnoszą). Nie pamiętam dokładnie, ale z opisów wniosku aplikacyjnego do grantu, który można było znaleźć w sieci, chodzi w nim o jakieś kwestie "ekologizujące" produkcję lamp. Tak czy inaczej, Alkowi należą się wielkie gratulacje. Brawo. Pozdrawiam
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3859
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Kolega "onyx1944" pisze:
"To chyba ta oktalowa AZ1 ".
A jak Aleksander, Z jak Zawada.
Dobrze myślę:-)?
Jacek "b/t"
PS: angielska oktalowa AZ1 miała chyba symbol AZ31?
A przynajmniej była to lampa prostownicza do niej
zbliżona parametrami.
"To chyba ta oktalowa AZ1 ".
A jak Aleksander, Z jak Zawada.
Dobrze myślę:-)?
Jacek "b/t"
PS: angielska oktalowa AZ1 miała chyba symbol AZ31?
A przynajmniej była to lampa prostownicza do niej
zbliżona parametrami.
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1506
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
AZ31 parametrycznie była identyczna z AZ1 (tak samo jak AZ11). To była po prostu AZ1 z cokołem oktalowym. Nie było chyba jednak AZ31 w bańce globowej.
-
hellcat
- 250...374 postów

- Posty: 342
- Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
- Lokalizacja: BUD/WAW
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Ja wrócę do Audio Show, byłem kilka razy, głównie dlatego żeby się spotkać z kolegami z Triody i razem posłuchać/pooglądać sprzętu grającego.
Bywało to różnie, w tych pokojach 10m2 gdzie rozstawiony był sprzęt, kolumny i krzesła dla ok 10-15 osób odsłuch był powiedzmy taki sobie, nawet na najlepszym sprzęcie.
W drugim hotelu Radisson Blue, to już były pomieszczenia odpowiednie do ocenienia dźwięku i tam faktycznie można było posłuchać muzykę.
W tym roku nie byłem.
Jako że kilka razy zamawiałem bilet przez internet, to i w tym roku dostałem zawiadomienie o AS 2026, ale dla mnie była to negatywna reklama a nie zachęta do odwiedziny.
Reklamowali to tak, że mogę posłuchać sprzęt za 10 milionów zł, grający ze źródła cyfrowego, drugi w kolejce był za 8 milionów, a trzeci (mieli litość) tylko za ponad 6 milionów.
Wywaliłem wiadomość do kosza, nie jestem ani milionerem, ani snobem.
Zdaję sobie sprawę, że jest to rynek niszowy, i ceny muszą być odpowiednie, ale bez przesady.
Mini koncerty legend Polskiego progresywnego rocka jak Komendarka są fajne, tym bardziej, że używa syntezatora analogowego (!) którego zestroił mój syn
To tyle w temacie, raczej już nie będę na żadnym AS.
Bywało to różnie, w tych pokojach 10m2 gdzie rozstawiony był sprzęt, kolumny i krzesła dla ok 10-15 osób odsłuch był powiedzmy taki sobie, nawet na najlepszym sprzęcie.
W drugim hotelu Radisson Blue, to już były pomieszczenia odpowiednie do ocenienia dźwięku i tam faktycznie można było posłuchać muzykę.
W tym roku nie byłem.
Jako że kilka razy zamawiałem bilet przez internet, to i w tym roku dostałem zawiadomienie o AS 2026, ale dla mnie była to negatywna reklama a nie zachęta do odwiedziny.
Reklamowali to tak, że mogę posłuchać sprzęt za 10 milionów zł, grający ze źródła cyfrowego, drugi w kolejce był za 8 milionów, a trzeci (mieli litość) tylko za ponad 6 milionów.
Wywaliłem wiadomość do kosza, nie jestem ani milionerem, ani snobem.
Zdaję sobie sprawę, że jest to rynek niszowy, i ceny muszą być odpowiednie, ale bez przesady.
Mini koncerty legend Polskiego progresywnego rocka jak Komendarka są fajne, tym bardziej, że używa syntezatora analogowego (!) którego zestroił mój syn
To tyle w temacie, raczej już nie będę na żadnym AS.
Üdv
Macska
Macska
-
krzysiek_lublin77
- 4 posty

- Posty: 4
- Rejestracja: ndz, 25 października 2026, 03:15
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
hellcat, to nie jest reklama tylko zwykły cennik, takie rzeczy zawsze tam były.hellcat pisze:Wywaliłem wiadomość do kosza, nie jestem ani milionerem, ani snobem.
-
STUDI_bis
- 375...499 postów

- Posty: 376
- Rejestracja: wt, 26 kwietnia 2022, 19:46
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
W dzisiejszych czasach jak mowa o aktualnym rynku audio to cokół bocznostykowy jest przeszkodą. Nawet starszy od bocznostykowego klasyczny kołkowy cokół byłby lepszym wyborem.
AZ1 bo zacznijmy od tego że są do pozyskania anody, mostki mikowe. Te anody to niby taka prosta rzecz do wykonania ale dla celów produkcji seryjne wymaga i czasu i pieniędzy niestety (bez tych ostatnich nie będzie parku maszynowego). W locie na tym Audio Show Alek co wspomniał o 5Y3, czyli mocniejszej lampie, analogu AZ4 ale z żarzeniem 5V a nie 4V. Mniejszej mocy lampa to też co ważne mniej materiałów, cennych materiałów no i możliwość na tym etapie wykorzystywania tego co już jest dostępne jak te bańki żarówkowe do których park maszynowy jest dostępny.
To że jest tu bańka żarówkowa to niestety fakty bardzo ale to bardzo praktyczny. W Polsce jeszcze jest jedna fabryka żarówek, Helios, żarówek dla kolejnictwa bo tam nikt nie pozwoli wkręcić ledówki do semaforu zamiast homologowanej żarówki. To jedno, a drugie to zamiast się na obecnym etapie skupiać na formach do bańki szklanej zdecydowanie większy sens jest w inwestowaniu w maszyny do nawijania i zgrzewania siatek.OTLamp pisze: wt, 27 października 2026, 20:08 AZ31 parametrycznie była identyczna z AZ1 (tak samo jak AZ11). To była po prostu AZ1 z cokołem oktalowym. Nie było chyba jednak AZ31 w bańce globowej.
Bańka szklana a raczej kształt to najmniej ważny element po opanowaniu przemysłowego wykonywania spłaszcza jeżełi chodzi o szklaną część lampy elektronowej. Wracając do AZ31, gdy ją wprowadzano do produkcji mieli już lnie do produkcji baniek, zapewne nową, nowszą od tych jakie stosowano powiedzmy dekadę wcześniej.
Za dużo zbytecznych dopowiedzeń. To że robi się testową produkcję to jedno ale jednocześnie też się optymalizuje lub udoskonala różne procesy technologiczne. To że wykonywano katody, zaś ten Na2CO3 to jak ktoś dobrze śledził wątki Alka to wie że chodzi o proces produkcji pasty emisyjnej plus etapu aktywacji katody czyli przekształcania tej past, odpornej na powietrze w pracującą warstwę emisyjną, która nie może mieć kontaktu z powietrzem. Chyba zrozumiałem jest raczej się wielokrotnie wykorzysta proces produkcji małej próbnej partii by sprawdzić, zweryfikować różne etapy produkcji. Tylko tyle i zarazem aż tyle, nie ma sensu dorabiać dodatkowych znaczeń. Tym bardziej tych o tym co było w grancie bo na tamtym etapie "sprzedaje się" dokumenty oraz ładne i chwytliwe hasła. Wykazanie spełnienie wskazanego celu we wniosku na grant to inny proces i inaczej to będzie osiągnięte. Na pewno nie poprzez próbne produkcje i doskonalenie procesu produkcji. Błędem jest wiązanie tych dwóch spraw.kolawski pisze: wt, 27 października 2026, 17:40 A ja się zastanawiam, cóż oznaczają chemiczne oznaczenia na naklejce (do czego odnoszą). Nie pamiętam dokładnie, ale z opisów wniosku aplikacyjnego do grantu, który można było znaleźć w sieci, chodzi w nim o jakieś kwestie "ekologizujące" produkcję lamp. Tak czy inaczej, Alkowi należą się wielkie gratulacje. Brawo. Pozdrawiam
Już bez cytowania.
Wspomniałem o tych siatkach. Czekamy na naszą 300B, owszem też wysoko cenioną wśród tych o złotym słuchu jest też AD1 słabsza nieco ale oryginalna AD1 a nie późniejsze odpowiedniki tak samo oznaczane ma kilka ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych związanych z emisją. Na ten moment nie ma mowy o katodach pośrednio żarzonych. Rurki katodowe nie mogą mieć szwu. Czyli mowa o wyciąganiu ich w blachy niklowej. Nie można tylko dosypywać kasiorki trzeba jak najwcześniej zacząć sprzedawać produkty. Przy tak prostej lampie ja duodioda prostownicza bezpośrednio żarzona w bańce z tradycyjnym spłaszczem a nie talerzykiem cokołowym to naprawdę długa lista punktów do ogarnięcia. Podręczniki akademickie z tamtych lat nie pomogą w niczym gdy chce się stworzyć linię produkcyjną i niezawodny proces technologiczny. Dokumentacje technologiczne jakie się udało uratować przed bezpowrotnym zniszczeniem są tylko fragmentaryczne i więcej jest braków w nich niż tego co zawierają. Ludzi, którzy opracowywali technologię ale też i tych co tylko na tej linii pracowali to przecież już nie ma a jak jeszcze żyją to niestety ich PESEL nie kłamie.....
Piszę o ty bo jest tylko co krytykują Jak to zawsze jest do krytykowania jest tłum szczególnie teraz jak za Facebooki, TikToki, YT. Ale do roboty jakoś chętnych nie widać.
Wielki trud, ogrom pracy i włożonego kapitału (widza, czas, pozyskanie finansowania, znajdowanie wsparcia u potencjalnych podwykonawców) jest tu nie do przecenienia. Dziękujmy firmie Fezz Audio / Toroidy.pl, Alkowi Zawadzie oraz wszystkim innym ludziom, firmom bez których to nie byłoby możliwe.
-
STUDI_bis
- 375...499 postów

- Posty: 376
- Rejestracja: wt, 26 kwietnia 2022, 19:46
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Po co tak emocjonalnie. Ta branża jest owszem przegrzana zaś ścianą oporową jest to że z całego audio to sprzeda się jedynie malutki soundbar bo na małe monitorki nie ma miejsca mikromieszkaniu. Ceny? Nie rozumiem tego narzekania. Problem nie jest w tym że to tak drogie ale problem jest to że że przeciętna rodzina zarabia wielokrotnie mniej niż te 30 - 40 lat temu, nie w kwocie ale w sile nabywczej zarobionych pieniędzy.hellcat pisze: wt, 27 października 2026, 20:57 Ja wrócę do Audio Show, byłem kilka razy, głównie dlatego żeby się spotkać z kolegami z Triody i razem posłuchać/pooglądać sprzętu grającego.
Bywało to różnie, w tych pokojach 10m2 gdzie rozstawiony był sprzęt, kolumny i krzesła dla ok 10-15 osób odsłuch był powiedzmy taki sobie, nawet na najlepszym sprzęcie.
W drugim hotelu Radisson Blue, to już były pomieszczenia odpowiednie do ocenienia dźwięku i tam faktycznie można było posłuchać muzykę.
W tym roku nie byłem.
...
Reklamowali to tak, że mogę posłuchać sprzęt za 10 milionów zł, grający ze źródła cyfrowego, drugi w kolejce był za 8 milionów, a trzeci (mieli litość) tylko za ponad 6 milionów.
...
Zdaję sobie sprawę, że jest to rynek niszowy, i ceny muszą być odpowiednie, ale bez przesady.
Mini koncerty legend Polskiego progresywnego rocka jak Komendarka są fajne, tym bardziej, że używa syntezatora analogowego (!) którego zestroił mój syn![]()
To tyle w temacie, raczej już nie będę na żadnym AS.
Treść ulotki, no cóż są ulotki i ulotki. Mają trafić na odpowiednio podatny grunt. Już od dość dawna reklama nie reklamuje np. butów ale markę. Sklep nie reklamuj swojej oferty towarów ale oferowanie marek. Bo przynajmniej 70% kupuje nie buty ale ich markę. Wystarczy nie być tym tłumem.
A samo AS? Kiedyś to ten Sobieski był najfajniejszy a Stadion to taka masówka z kilkoma bajerami. W tym roku ponoć to tylko ten Stadion był warty uwagi. Ponoć bo mi się nie chciało. Było gorzej niż rok temu gdzie w sumie wartymi odnotowania były tylko dwie oferty. Jedna to kolumny Utah 8 z serii Indiana Line, które nawet można było kupić od ręki za jedyne 3000 PLN za komplet, dopytywaliśmy się czy nie zapomnieli jednego zera albo nie pomylili waluty. Co lepsze to była normalna cena sklepowa nie okazja bo AS. Jakość do ceny była nie do pobicia. Nie jest sztuka wywalić setki tysięcy na sprzęt i udawać że jest OK. Sztuką jest wydać niewiele i mieć wysoką jakość. Druga ekspozycją był system dokonujący real-time korektę i zestawu i pomieszczenia. Wysoce wydajny DSP, odpowiedni software. System reagujący na to że do pokoju ciągle ktoś wchodził, wychodził, ludzie się tam kręcili. Najlepsze było to że niewielki kolumny potrafiły potężnie zagrać dominując nie tylko na tym jednym piętrze. Co lepsze dowolne na grani a nie dobrane i spreparowane. Czego brakowało rok temu i brakuje dziś? Merytoryki. Pytanie o parametry o aspekty techniczne to tabu a wręcz wyrzuceni za drzwi. Czyli takie show to już zostaje tylko ściemnianie. Najlepsza metoda na to Audio Show - proste, wchodzisz do pokoju z ekspozycją, jak w przeciągu minuty nic Ciebie nie przyciągnie to wychodzisz. Szkoda czasu. Znajdzie z 5 - 10 ekspozycji. Na jednej czy dwóch spędzisz więcej czasu. Zaś ten okres kiedy trwają targi złotousznictwa to zaoferuje coś lepszego spotkanie z dawno nie widzianymi znajomymi.
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1506
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Ale to przecież nie był żaden zarzut, wręcz przeciwnie, globowe są ładniejsze, więc nie wiem, po co się tak nakręcasz?STUDI_bis pisze: śr, 28 października 2026, 08:23
To że jest tu bańka żarówkowa to niestety fakty bardzo ale to bardzo praktyczny. W Polsce jeszcze jest jedna fabryka żarówek, Helios, żarówek dla kolejnictwa bo tam nikt nie pozwoli wkręcić ledówki do semaforu zamiast homologowanej żarówki. To jedno, a drugie to zamiast się na obecnym etapie skupiać na formach do bańki szklanej zdecydowanie większy sens jest w inwestowaniu w maszyny do nawijania i zgrzewania siatek.
Bańka szklana a raczej kształt to najmniej ważny element po opanowaniu przemysłowego wykonywania spłaszcza jeżełi chodzi o szklaną część lampy elektronowej. Wracając do AZ31, gdy ją wprowadzano do produkcji mieli już lnie do produkcji baniek, zapewne nową, nowszą od tych jakie stosowano powiedzmy dekadę wcześniej.
-
STUDI_bis
- 375...499 postów

- Posty: 376
- Rejestracja: wt, 26 kwietnia 2022, 19:46
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
A niby to czemu się nakręciłem?OTLamp pisze: śr, 28 października 2026, 08:51 Ale to przecież nie był żaden zarzut, wręcz przeciwnie, globowe są ładniejsze, więc nie wiem, po co się tak nakręcasz?
De gustibus non disputandum est.
I jeszcze jedno, ten globowy kształt wcale nie musi być bynajmniej optymalnym w kwestiach niezawodności itd.
EOT.
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1506
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
I owszem, pod względem mechanicznym nie jest optymalny, bo system elektrod najczęściej nie ma stabilizacji położenia w górnej części, względnie wymaga zastosowania sporego mostka mikowego. Ale wizualnie taka bańka mi się najbardziej podoba.STUDI_bis pisze: śr, 28 października 2026, 09:01
I jeszcze jedno, ten globowy kształt wcale nie musi być bynajmniej optymalnym w kwestiach niezawodności itd.
-
STUDI_bis
- 375...499 postów

- Posty: 376
- Rejestracja: wt, 26 kwietnia 2022, 19:46
Re: Najważniejszy eksponat na Audio Show 2026.
Jeszcze jest problem obciążenia termicznego bańki oraz już poboczny chłodzenia konwekcyjnego bańki lampy. Przeskok z "butelkowych" (albo zwanych też Coke z racji podobieństwa do starych butelek Coca-Coli) do prostych rurkowych jakie już były w późniejszych oktalowych a przede wszystkim loktalowych, nowalowych, heptalowych lampach zapewne też oznaczało zmiany w recepturze szkła oraz zmiany w procesie formowania banki.OTLamp pisze: śr, 28 października 2026, 09:11 I owszem, pod względem mechanicznym nie jest optymalny, bo system elektrod najczęściej nie ma stabilizacji położenia w górnej części, względnie wymaga zastosowania sporego mostka mikowego. Ale wizualnie taka bańka mi się najbardziej podoba.
Wspomniany przez Ciebie brak stabilizacji mechanicznej w przypadku bańki żarówkowej (globe bulb) to można rozwiązać wracają do jednego z rozwiązań w lampach loktalowych gdzie do stosunkowo grubych nóżek w cokole dogrzewano sztywne drobne ceowniki jako elementy utrzymujące konstrukcje lampy w bańce. Moim i podkreślam moim zdaniem to lepsze niż wciskane w rurkę bańki poziome mostki mikowe obcierające o bańkę podczas wsuwania systemu lampy do banki. Problem odkształcania systemu lampo podczas tej operacji jest widoczny w lampach radzieckiej produkcji jak 6F12P, 6Ż52P, w których to norma są zawsze poprzekrzywiane te mostki mikowe a na skutego są zniekształcone systemy elektrod.