Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 35
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Dzień dobry,

forumowa szukajka nie znalazła nic pod tytułowym hasłem, więc nieśmiało i szeptem zapytam o to i owo odnośnie tego sprzętu.
Od dawna chciałem mieć stare lampowe radio z wyglądem nówki sztuki. Trafiło się takie, do tego z zakresem UKF. Tyle wiem na teraz, że pośrednia nietypowa 6,7 MHz i zakres też nieco przesunięty - do przestrojenia. Z masakryczną polską głowicą ELWRO po dużych bólach sobie poradziłem, więc jest i tu nadzieja. Pytanie takie, czy dobre lampy serii Exx są dostępne na rynku? Wprawdzie AI podpowiada kilka źródeł, ale to AI, więc niesprawdzone.
W planie jest kompletna renowacja tego odbiornika. Czy ktoś z Was miał do czynienia z takim lub podobnym? Nie znam przeszłości tego egzemplarza, więc zakładam najgorsze ewentualności - zawilgocenie, korozja, myszy, pająki i pełny zestaw niespodzianek wewnątrz. Wprawdzie z zewnątrz prezentuje się bardzo dobrze, ale... Nie znam sprzedającego.
Wiem niewiele... Zacznę od suszenia transformatorów, wymiany wszystkich niepewnych kondensatorów (te żywotne oryginały po sprawdzeniu być może wrócą na swoje miejsca), sprawdzenia i ew. wymiany głośników, czyszczenia styków podstawek lampowych i wszystkich innych styków też. Potencjometry to wiadomo.
Na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę? Jakieś powszechnie znane (ale nie mnie) pułapki i zagwozdki? Jakieś opinie o tym wynalazku?
Z góry dziękuję za każdą informację na ten temat :) .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7973
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Romekd »

Czołem.
Nie jestem pewny, czy na pewno chodzi o ten odbiornik - instrukcję ze schematem można pobrać klikając w link poniżej.

https://archive.org/details/vebsternrad ... t/mode/2up
Schemat.png
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3852
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: ballasttube »

Witam Koleżeństwa.
W przypadku pozostawienia oryginalnej głowicy UKF
i braku lamp EC92 można podobno dać 6N15P/ECC91/6J6
i będzie pracowała tylko jedna jej połówka.
Taki myk.
I inny: za lampę prostowniczą EZ80 można dać
radziecką 6C4P, tylko - z przelutem na nóżkach.
Dalej: jak pośrednia oryginalna jest 6,7MHz,
to trzeba ją przestroić na 10,7MHz do polskiej głowicy
ELWRO z pośrednią wychodząścą 10,7MHz.
Czyli peewnie trzeba w kubkach zmniejszyć pojemności
części UKF-owej filtrów.
No i elektrolit w ostatnim kubku, detektorowym UKF,
pewnie też wysechł od lat 1950tych?
Pozdrawiam i życzę dobrego weekendu oraz pomyślnej
renowacji.
Jacek "b/t"
Krecik
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 35
Rejestracja: pt, 11 września 2026, 16:16

Re: Radio Lampowe RFT Stassfurt Diamant 8 E 158 I

Post autor: Krecik »

Romekd pisze: sob, 17 października 2026, 12:28 Nie jestem pewny, czy na pewno chodzi o ten odbiornik [...]
Raczej o ten właśnie, w prawym dolnym rogu arkusza jest opcja dla 4 głośników ze zwrotnicą i wymienionym oznaczeniem modelu z "I" na końcu.
Bardzo dziękuję za schemat i link, ja z tych, co czytają instrukcje nawet zapalniczki do gazu :lol:
Schematowi przyjrzałem się trochę i od razu ciekawość się obudziła. Czemu konstruktor/-rzy użyli w głowicy UKF dwóch osobnych triod? Może podwójne ECC były podówczas jeszcze niedostępne? Eee, chyba już były... Co siedziało w głowicy Wisły, Belwedera czy Szmaragda? Czy to jednak znacząco później było? A może coś innego było na rzeczy, parametry na przykład? Trzeba by zajrzeć do katalogu, mam taki z początku lat 60-tych, polskie wydanie z ujętymi już wczesnymi półprzewodnikami. Nawet o nuvistorach coś tam wspomniano.
Po wpatrywaniu się w "Plan dróg przebiegu prądu" (tak to dosłownie po niemiecku jest, trafnie zresztą) już z grubsza wiem, co i jak w tych dróżkach. Jak na tamte czasy, to wypas niezły. Grało to podobno też niekulawo.
ballasttube pisze: sob, 17 października 2026, 20:49 Dalej: jak pośrednia oryginalna jest 6,7MHz,
to trzeba ją przestroić na 10,7MHz do polskiej głowicy
ELWRO z pośrednią wychodząścą 10,7MHz.
Może zagmatwałem/zaciemniłem troszkę wypowiedź - nie planuję zmieniać oryginalnej głowicy UKF, więc może i tej pośredniej uda się nie ruszać w fundamentach.
Chyba, że jest coś, o czym nie wiem w tej kwestii :roll:
Elektrolit na pewno pójdzie nowy. Ewentualne przelutowanie podstawek dla zmiany typu lampy to żaden problem, bo pewnie i tak będę tam większość pruł, a przewody to niemal na pewno.
Dzięki za listę ruskich zamienników, chodzą słuchy, że to całkiem dobre lampy są. Zwłaszcza, jeśli uda się ustrzelić takie w wykonaniu militarnym. U nich metali szlachetnych mnogo, to nie żałowali, szczególnie do takich celów.
Mam zamiar nie gwałcić oryginału krzemem w prostowniku, więc 6C4P może być ratunkiem. Tak ładnie dwupołówkowy zrobili, niech tam sobie świeci ta malutka katoda. Ciekawe, ile taka może wydolić prądu... Gdzie ja ten katalog schowałem?
Dawno temu bawiłem się lampami, żeby móc czegoś głośniej posłuchać niż dawała Tonetka, wg. mnie nie tak nowoczesna jak ZK120, ale technicznie wyraźnie lepsza od niej. Ogarnięta mechanicznie i z dobrą głowicą naprawdę przyzwoicie rejestrowała audycje z "Trójki" PR. Tylko słabo na wyjściu... Więc najpierw jedna EL84, potem dwie na AB i... większe głośniki, bo GD18-13/2 się nie wyrabiały. Jak przyszły cztery GD31-21/5, to już dwóch EL84 nie stykało, za krótka ta kołderka. No to cztery EL84, mozoły nawijania trafoszczaków i te sprawy... Ale sąsiedzi nie mieli lekko, ścianki cienkie w gomułkowo-gierkowskim bloku. No to tak oszczędnie ich dręczyłem, nie cały czas :wink: Wg. "laboratoryjnych" pomiarów Lavo 2 to nieco ponad 20VA wychodziło z takiego wynalazku. Mono.
Więc powrót do korzeni na całego, bo tu też będzie mono. Ale na pomarańczowe światełka w drewnianym pudełku, które grają z końców Świata to pewnie z łezką w oku znów sobie popatrzę :cry: