PCC84

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11618
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: PCC84

Post autor: tszczesn »

Chassis z Amptone, powiercone przeze mnie.Wierciłem ręcznie, bez statywu i innych ułatwiaczy, więc powiercone jest bardzo brzydko i nie do końca równo. A gniazda dokładnie te o których wspomniał Traxman.

BTW - chodzi mi pomysł na równie nietypowy przedwzmacniacz. Z użyciem dużej ilości cewek i tyratronów :)
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11618
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: PCC84

Post autor: tszczesn »

Konstrukcja powiedzmy, że w miarę docelowa zrobiona. Na razie jeden kanał (bo nie mam jeszcze drugiego transformatora wyjściowego), ale lampy są wszystkie, bo przy szeregowym żarzeniu trudno działać inaczej :)
Wykorzystałem listwy kontaktowe jakie miałem, więc jest ich trochę za mało żeby konstrukcja była bardziej estetyczna, ale elementy są stabilne i nie mają tendencji do generowania zwarć czy odrywania się. Oczywiście zapomniałem o czymś do trzymania długich kabli idących do wyłącznika sieciowego czy gniazd z tyłu. Trzeba będzie przykręcić coś korzystając ze śrub mocujących transformatory.
Schemat uległ lekkiej modyfikacji - potrzeba było dołożyć opornik antyparazytowy w siatce EF184 (bez tego lampa wzbudzała się na kilkadziesiąt MHz) i dodatkowe ogniwo RC filtrujące zasilanie pierwszego stopnia - bez tego przydźwięk z zasilania był niekaceptowalny. Teraz na wyjściu jest 50mV i jest lekko słyszalny tylko bez sygnału. Da się oczywiście zbić bardziej zwiększając opornik czy kondensator w filtrze zasilania. Ponieważ zastosowano prostowania dwupołówkowe mostkiem Graetza tętnienia anodowe mają 100Hz, po tym łatwo można rozpoznać źródło przydźwięku. Przydźwięku 50Hz nie widać na wyjściu w ogóle, pomimo szeregowego żarzenia prądem zmiennym (amplituda napięcia żarzenia to w sumie 220V).
Konstrukcja całkiem ładnie wygląda, podoba mi się prostownik na PY88, to jak się okazuje ładne lampy są :) Trochę nie podoba mi się grzanie transformator sieciowego - przy pracy z tylko jednym kanałem po godzinie górną blaszkę mocująca ledwie można dotknąć. To 100W toroid 240/240V z toroidy.pl
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3243
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: PCC84

Post autor: Olkus »

220uF zaraz za prostownikiem to nie lekka przesada? W końcu tu mamy lampy prostownicze a nie diody. Chociaż jakiś rezystor przed mógłby się przydać.
Pytam bo sam myślę nad użyciem diod usprawniających (PY88, PY500A, 6D22S) jako prostownika i raczej celował bym w jakieś 47uF, potem można dorzucić dławik z TV czy świetlówkowy i za nim dać np. 680uF.
Podoba mi się użycie w tej konstrukcji lamp tylko telewizyjnych, sam mam trochę takich właśnie typów, będzie inspiracja do wykorzystania kiedyś 8)

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11618
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: PCC84

Post autor: tszczesn »

Ideą tego wzmacniacza było wykorzystanie tanich lamp i konstrukcji. Dodatkowe dławiki mocno podrażają konstrukcję, i tak trzeba kupić sensowne transformatory głośnikowe. 220µF to dość sporo, owszem, jak już będę miał dwa kanały czynne to sprawdzę w praktyce czy mniej, np. 100µF wystarczy. To układ PP z natury rzeczy odporniejszy na przydźwięk, więc jest szansa. W każdym razie - oporność transformatora jest dość spora, napięcie bez lamp mocy miało 360V, pod obciążeniem siadło o ok 100V. Poza tym PY88 są tanie i łatwo dostępne, nawet jak są lekko przeciążone to nie jest to problem.
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 994
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: PCC84

Post autor: Ola Boga »

Ekstra!
50mV przydźwięku to dość sporo. Można by zawalczyć o lepszy wynik, szczególnie jeżeli jest to kwestia filtracji zasilania.
Wzmacniacz ma umiarkowaną moc, więc pewnie będzie pracował z głośnikami o wysokiej skuteczności.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11618
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: PCC84

Post autor: tszczesn »

Można, oczywiście. I pewnie tak zrobię, trudne to nie jest (poza koniecznością pomacania lutownicą opornika nie wylutowując przy okazji sąsiednich - minus oszczędnościowych listew montażowych) Najbardziej mnie cieszy praktyczny brak 50Hz, trochę się bałem, że jednak od żarzenia będzie chciało coś przełazić.
Olkus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3243
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: PCC84

Post autor: Olkus »

tszczesn pisze: czw, 8 października 2026, 21:29 Ideą tego wzmacniacza było wykorzystanie tanich lamp i konstrukcji. Dodatkowe dławiki mocno podrażają konstrukcję, i tak trzeba kupić sensowne transformatory głośnikowe. 220µF to dość sporo, owszem, jak już będę miał dwa kanały czynne to sprawdzę w praktyce czy mniej, np. 100µF wystarczy. To układ PP z natury rzeczy odporniejszy na przydźwięk, więc jest szansa. W każdym razie - oporność transformatora jest dość spora, napięcie bez lamp mocy miało 360V, pod obciążeniem siadło o ok 100V. Poza tym PY88 są tanie i łatwo dostępne, nawet jak są lekko przeciążone to nie jest to problem.
Ideę oczywiście rozumiem i jak najbardziej popieram. Myślałem, że może ma Kolega jakieś dławiki z demontażu, stąd moja sugestia.
PY88 są rzeczywiście dostępne i tanie, jednak więcej już ich nikt nie wyprodukuje niestety, aczkolwiek ciekaw jestem jaki wpływ ma tak duży kondensator na te lampy, niby diody usprawniające są dość odporne i wytrzymują większe prądy udarowe.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,