Przeczytałem chyba wszystkie wątki o tym radiu na forum, które są bardzo dobrą kopalnią wiedzy o nim. Na stronie Menuet UKF znalazłem dokładny opis strojenia oraz podpowiedzi co do wymiarów tylnej ścianki, malowania gałek, itp. ALE nie jestem jeszcze na tym etapie, odnawiam obudowę i zapoznaję się z tym odbiornikiem. Od strony elektrycznej, radio było naprawiane w przeszłości:
- głośnik został wymieniony w na inny (GD 18-13/2 z ok 1967r.),
- transformator głośnikowy także jest nieoryginalny, z protezą z rezystora zamiast dławika wzbudzenia,
- potencjometr z wyłącznikiem pochodzi z późniejszego okresu i jest popsuty mechanicznie,
- z kilku rezystorów zeszła emalia ochronna i straciły one swoją oporność,
- elektrolity wyglądają na oryginale, z pojemnościami poza parametrami,
- większość smolaków ma duże upływności,
- cewki są całe, bez śladów aktywności gryzoni.
- wybierak zakresów wydaje się kompletny, bez śladów poprzedniej naprawy,
- część przewodów łączeniowych ukruszona przy lutach lub z izolacją w stanie biodegradacji.
- stan transformatora zasilającego jest mi nie znany.
Gałka wybieraka zakresów była połamana, ale już jest sklejona i kompletna.
Całość jest równo pokryta tłustą mazią lub sadzą, jakby radio stało w kuchni lub kotłownii. I tu rodzi się moje pytanie. Czy wybierak zakresów, wraz cewkami i innymi elementami na nim, można wymyć w benzynie ekstrakcyjnej? IPA odpada, ponieważ słabo rozpuszcza tłusty osad. Patyczkowanie wacikami, będzie pracą katorżniczą i nie dojdę wszędzie. Nie chciałbym wybieraka rozbierać w drobny mak, a wsadzić go w całości do benzyny, pomoczyć kilka minut, zmyć brud miękkim pędzlem, wypłukać w czystej benzynie i wysuszyć. Może nawet w myjce ultradźwiękowej. Czy to jest dobry pomysł?
Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
KWF
- 15...19 postów

- Posty: 16
- Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
- Lokalizacja: trzecia planeta od słońca
Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
KWF
- 15...19 postów

- Posty: 16
- Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
- Lokalizacja: trzecia planeta od słońca
Re: Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Miałem nie grzebać przy Orionie, zanim nie skończę naprawy innego starego sprzętu. Plany poszły w odstawkę i zacząłem od jego drobnicy. Odnowiłem gałki do Oriona. Moim zdaniem wyszły całkiem przyzwoicie.
Korzystająca z informacji na stronie MenuetUKF, narysowałem tylną i dolną ściankę w programie CAD oraz zrobiłem ich pierwsze przymiarki na kartonie. Coś z nich będzie.
Z myciem elektroniki poczekam, aż zwolni mi się miejsce na stole warsztatowym.
Korzystająca z informacji na stronie MenuetUKF, narysowałem tylną i dolną ściankę w programie CAD oraz zrobiłem ich pierwsze przymiarki na kartonie. Coś z nich będzie.
Z myciem elektroniki poczekam, aż zwolni mi się miejsce na stole warsztatowym.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
KWF
- 15...19 postów

- Posty: 16
- Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
- Lokalizacja: trzecia planeta od słońca
Re: Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Niby buda cała, a jednak wymagała sklejenia.
Skejka i fornir rozwarstwione w kilku miejscach.
Maskowanie przed bejcowaniem ramki.
Materiał maskownicy był zapleśniały oraz rozszedł się przy próbie prania.
Niestety brakuje dwóch wkrętów bakelitowych, które trzymają cewki na przełączniku zakresów. Chyba przyjdzie ratować się drukiem 3D albo plastikowymi wkrętami poliamidowymi, jeśli jakieś podpasują.
Niestety brakuje dwóch wkrętów bakelitowych, które trzymają cewki na przełączniku zakresów. Chyba przyjdzie ratować się drukiem 3D albo plastikowymi wkrętami poliamidowymi, jeśli jakieś podpasują.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
zagore1
- 2500...3124 posty

- Posty: 3052
- Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
- Lokalizacja: Kraków
Re: Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Mam chyba chassis tego oriona z przełącznikiem zakresów. Wieczorem sprawdzęKWF pisze: ndz, 4 października 2026, 06:26
Niestety brakuje dwóch wkrętów bakelitowych, które trzymają cewki na przełączniku zakresów. Chyba przyjdzie ratować się drukiem 3D albo plastikowymi wkrętami poliamidowymi, jeśli jakieś podpasują.
Pozdrawiam
Janusz
Stop banderyzmowi.
-
KWF
- 15...19 postów

- Posty: 16
- Rejestracja: śr, 9 września 2026, 09:08
- Lokalizacja: trzecia planeta od słońca
Re: Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Dziękuję serdecznie i nie spieszy się.
-
zagore1
- 2500...3124 posty

- Posty: 3052
- Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
- Lokalizacja: Kraków
Re: Orion RSZ-48 - skok na głęboką wodę
Znalazłem
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Stop banderyzmowi.