Wpadł mi kilka lat temu telewizor Elektronika WL-100 z elektro-śmieci, trafił on na półkę z gratami jako niesprawny, a w ostatnim tygodniu nadszedł na niego czas. Po wymianie wszystkich kondensatorów alumioniowych (zarówno elektrolitów jak i jak mniemam foliowych) udało mi się uzyskać szum z głośnika i brak obrazu. Po krótkich perypetiach i wymianie uszkodzonych tranzystorów T13 (MP25 - ewidentnie zwarty), T24 zmieniłem na BC237 i usunięciu przerwy w uzwojeniu TR3 pojawiła się praca generatowa, wróciło żarzenie i pojawił się obraz jak na zdjęciu poniżej

Obraz po chwili zrobił się ciemniejszy, a następnie zgasł całkowicie.
Po tej operacji zauważyłem, że tranzystor GT905 zrobił się ciepły więc wymieniłem go na pozornie nowy egzemplarz z Allegro, co jednak nie przyniosło pożądanego rezultatu. Zauważyłem silnie nagrzewający się tranzystor T27 - P213B. W miarę nagrzewania się ww tranzystora dźwięk dobiegający z głośnika również staje się cichy a szum z czasem zanika.
Czym mogę go zastąpić i czy w ogóle takie działanie ma jakikolwiek sens? W telewizorze obecne jest WN na kapturku przy kineskopie - po przyłożeniu izolowanego śrubokręta pojawia się niezbyt silna, ale jednak obecna iskra. Żarzenia jak i treści obrazu brak. Czasem dało się zaobserwować lekko "zaskakujący" obraz w momencie uruchamiania odbiornika.
Mam nadzieję, że opisałem wszystko dość zrozumiale. Chciałbym też zapytać czy widoczne na zdjęciach egzemplarze tranzystora GT905/GT906 są sprawne? Wydaje mi się, że w układzie jest cały czas coś, co uszkadza ww tranzystor...





