Rezystory w GFE-112

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7931
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Czołem,
atom1477 pisze: wt, 22 września 2026, 10:42 To nie jest głowica z syntezą, tylko z pętlą PLL (i to nie całą, bo sama pętla jest na zewnątrz, w głowicy jest tylko generator VCO).
Prawdę powiedziawszy nie wiem czy Twoja uwaga jest słuszna :roll: Różnica między popularnym określeniem "synteza", a "pętla PLL" jest subtelna (pozorna), gdyż określenie "synteza częstotliwości" jest pojęciem ogólnym (cel/efekt), natomiast "pętla PLL" (Phase-Locked Loop), to konkretna metoda realizacji tej syntezy. W praktyce współczesnej elektroniki te dwa pojęcia są tak ściśle powiązane, że bardzo trudno je rozróżnić, ponieważ większość układów "syntezy" buduje się właśnie w oparciu o pętlę PLL. Twoje wtrącenie wydaje mi się zbliżone do uwagi do innej mojej wypowiedzi, gdzie napięcie w sieci elektrycznej 230 V nazwałem "zmiennym", a inny Użytkownik Forum zarzucił mi, że powinienem użyć określenia "przemiennym" (lub "naprzemiennym"), choć przebieg napięcia przemiennego jest jednym z możliwych rodzajów napięcia zmiennego. No cóż, jak się nie ma nic do powiedzenia w danym temacie, to można się chociaż przyczepić do użycia jakiegoś słowa, użytego w sposób rzekomo nieprawidłowy...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 959
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: atom1477 »

Może masz rację.
Ja się spotkałem z określeniem syntezy w przypadku CB, gdzie uzyskiwanie odpowiedniej częstotliwości było realizowane przez jakieś dziwne "łączenie" kilku częstotliwości. Może to określenie (przeczytane kiedyś w literaturze papierowej) wprowadziło mnie w błąd.

Natomiast tutaj synteza musi być wcześniej. PLL jedynie dostraja generator heterodyny (VCO) do częstotliwości podawanej przez syntezer.
Podana głowica nie zawiera niczego z tych rzeczy. Wszystko związane z ewentualną syntezą musi być gdzieś wcześniej. Więc nazywanie tej głowicy "głowicą z syntezą" jest trochę nieuprawnione. Ona ma możliwość pracy z syntezą (z PLL), ala sama jeszcze nią nie jest.
Musiała by na swojej PCB zawierać np. układ SAA1057 żeby ją tak nazwać.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
hellcat
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 324
Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
Lokalizacja: BUD/WAW

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: hellcat »

:arrow: atom1477
Każda głowica strojona warikapem, gdzie sygnał z heterodyny jest wyprowadzony nadaję się do pracy z syntezą.
Tak jest w Glorii i tak zostało zaprojektowane w T10.
Naturalnie układ syntezy jest po za głowicą, żeby był bardziej uniwersalny, w końcu tych głowic montowali do różnych odbiorników.
Synteza to TSA 5522 sterowany po szynie I2C Atmel AT89C2051-24.
Dla mnie PLL jednoznacznie kojarzy się z rodzajem dekodera stereo.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Üdv
Macska
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7931
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

atom1477 pisze: wt, 22 września 2026, 11:57 Może masz rację.
Ja się spotkałem z określeniem syntezy w przypadku CB, gdzie uzyskiwanie odpowiedniej częstotliwości było realizowane przez jakieś dziwne "łączenie" kilku częstotliwości. Może to określenie (przeczytane kiedyś w literaturze papierowej) wprowadziło mnie w błąd.

Natomiast tutaj synteza musi być wcześniej. PLL jedynie dostraja generator heterodyny (VCO) do częstotliwości podawanej przez syntezer.
Podana głowica nie zawiera niczego z tych rzeczy. Wszystko związane z ewentualną syntezą musi być gdzieś wcześniej. Więc nazywanie tej głowicy "głowicą z syntezą" jest trochę nieuprawnione. Ona ma możliwość pracy z syntezą (z PLL), ala sama jeszcze nią nie jest.
Musiała by na swojej PCB zawierać np. układ SAA1057 żeby ją tak nazwać.
W czasach masowego przestrajania polskich odbiorników na zachodni system częstotliwości bardzo znana była firma MJM, której konstruktorem i autorem rozwiązań "głowicy z syntezą" był właśnie nasz forumowy Kolega o nicku hellcat. Ta głowica była najczęściej sprzedawana razem z syntezą i wyświetlaczem w komplecie (myślę, że mogło być sprzedanych co najmniej kilkaset sztuk, jeśli nie więcej), więc można o niej mówić głowica pod syntezę lub "głowicę z syntezą". Zarzucanie Autorowi rozwiązania, że nie wie co opracował jest jednak nieco zabawne... :wink:
Pamiętam jak T.J. zarzucał błędne używanie układu UL1490N (w kilku krajowych odbiornikach, np. w radiu Dana MOT 722 i Monika MOT 728) przy napięciu niższym niż katalogowe "ramy", bo może stać się coś złego (układ może eksplodować :lol: :wink: ), gdy pokazałem, że może jednak poprawnie pracować przy jeszcze niższym napięciu zasilania niż podaje nota katalogowa, dowiedziałem się, że takie używanie tego układu jest nieprawidłowe (nie inżynierskie), więc przytoczyłem artykuł, który Tomek bardzo skrytykował. Artykuł ten napisał człowiek, który wprowadzał do produkcji ten właśnie układ scalony w krajowej CEMI. No cóż, dowiedziałem się od T.J., że ten człowiek bardzo się mylił...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7931
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

hellcat pisze: wt, 22 września 2026, 01:00 Zanim się na rynku pojawiła Gloria, powstała głowica T10 w MJM, z mniejszą czułością ze względu na to, że był to
zaprojektowany do odbiorników stacjonarnych, głównie w większych miastach, lub odbierających sygnał z kablówki.
Dlatego też głowica zawiera układ ARW (AGC).
(...)
Zastanawiam się z czego wynikała mniejsza czułość Twojej głowicy w porównaniu z czułością głowicy "Gloria"... :roll: Głowica T10 zawierała we wzmacniaczu w.cz. doskonały tranzystor o małych szumach własnych, za wzmacniaczem w.cz. sprzężony przez dzielnik pojemnościowy pracował typowy mieszacz, który na bazę otrzymywał również sygnał z oscylatora. Mieszacz miał poprawną konstrukcję z szeregowym obwodem LC, zwierającym jego wejście dla sygnału p.cz. 10,7 MHz, co niwelowało skutki pasożytniczego ujemnego sprzężenia kolektora z bazą przez pojemność złącza, więc poprawiało to wzmocnienie przemiany. Mimo to zauważyłeś mniejszą czułość niż w prościutkiej "Glorii". Czy mogło to wynikać z gorszego dopasowania wejścia wzmacniacza antenowego (obwodu pierwszej bramki) z anteną przez zastosowany układ strojonego filtru wejściowego? W Glorii był on zrealizowany odmiennie (wyglądał nieco na filtr dopasowujący typu Pi, choć jeszcze nie analizowałem parametrów tego układu i jego dokładnej budowy). Najlepsze światowe odbiorniki na zakresie UKF cechowały się wyjątkowo dobrą czułością (ok. 0,7 μV z typowym pasmem przenoszenia p.cz. i przy odstępie sygnału od szumu równym 20...26 dB dla trybu MONO) oraz doskonałą odpornością na duże sygnały, choć może nie te największe, gdyż niektóre z odbiorników miały dodatkowy tłumik, który można było włączyć między anteną i głowicą (miały też pętlę ARw). Myślę jednak, że ten tłumik bardziej przydawał się podczas wyszukiwania silnych lokalnych stacji, by podczas strojenia odbiornik nie zatrzymywał się również na tych najsłabszych, przy odbiorze których nie gwarantował już wystarczająco dobrego odstępu sygnału użytkowego od szumu, pracując w trybie STEREO.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
hellcat
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 324
Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
Lokalizacja: BUD/WAW

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: hellcat »

Romku,
przyznam się szczerze, że nie pamiętam czy były robione pomiary porównawcze (w końcu minęło od tego ponad ćwierć wieku), a może to była tylko opinia elektroników montujących tych głowic do odbiorników.
Üdv
Macska
Awatar użytkownika
hellcat
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 324
Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
Lokalizacja: BUD/WAW

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: hellcat »

atom1477 pisze: wt, 22 września 2026, 11:57 ... PLL jedynie dostraja generator heterodyny (VCO) do częstotliwości podawanej przez syntezer.
Małe sprostowanie, synteza dostraja wszystkie obwody strojone, a nie jedynie heterodyny :wink:
Üdv
Macska
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 959
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: atom1477 »

No to i ja sprostuję :D
Raczej przestraja niż dostraja. Bo nie dostraja ich do częstotliwości podawanej przez syntezer, ani nawet żadnej innej ściśle określonej.
Tylko przestraja przy okazji przestrajania (dostrajania) heterodyny, zachowując mniej więcej współbieżność przestrajania.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
hellcat
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 324
Rejestracja: pn, 13 listopada 2023, 12:11
Lokalizacja: BUD/WAW

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: hellcat »

atom1477 pisze: śr, 23 września 2026, 19:05 No to i ja sprostuję :D
Chyba własnych słów, w końcu nie ja tak napisałem.
atom1477 pisze: śr, 23 września 2026, 19:05 ... PLL jedynie dostraja generator heterodyny (VCO) do częstotliwości podawanej przez syntezer.
To tyle semantyki z mojej strony.
Üdv
Macska
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 959
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: atom1477 »

Nie, chodziło mi o to:
synteza dostraja wszystkie obwody strojone
Chodzi mi o rozróżnienie że heterodynę dostraja bezpośrednio i dokładnie do zakładanej częstotliwości (tzn. do swojego kwarca taktującego).
Natomiast pozostałe obwody nie są dostrajane w taki sposób, tylko pośrednio. I synteza nie wie do czego właściwe dostraja te pozostałe obwody.
Można tam uzyskać współbieżność, ale synteza nie ma nad tym żadnej kontroli. Trzeba o to zbadać samemu odpowiednio dobierając elementy LC (co na pewno zrobiłeś, szczególnie że zrobiłeś do tego specjalne stanowisko strojeniowe).
Ja się nie czepiam, tylko po prostu w swojej poprzedniej wypowiedzi użyłeś emotkona uśmieszka, więc uznałem to za trochę luźniejsze pogaduszki i pociągnąłem temat dalej.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213