Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4319
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Jest mało lub całkiem brak ludzi ,którzy serwisowali taki sprzęt,a zastanawianie się nad przyczynami niesprawności sprzętu nielampowego...{może za 20 lat
}. 
-
wojtib
- 25...49 postów

- Posty: 29
- Rejestracja: śr, 17 grudnia 2025, 08:32
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Właśnie zanabyłem od cirrostrato pmzete 11. Ogólnie sprzęt nie jest martwy i działa
Ma tylko problem z pomiarem od okolic 1kHz do 2kHz. Na 1kHz pokazuje 80%
I się zastanawiam który chyba kondensator na przełączniku zakresów częstotliwości bo to jest podejrzane na oko odjechał. Albo może potencjometr tamże. Zachowuje się tak że dla 400hz na zakresie x10 mierzy poprawnie dla 1kHz już nie. Dla 2kHz na zakresie 10x (czyli koniec zakresu 10 a początek 100) więc na 10x nie mierzy natomiast przy przełączeniu na 100 już pokazuje w miarę poprawnie. Dziwne bo nie cały zakres 10x źle działa (przypadek 400-500Hz) Jakoś nie może zrównoważyć mostka chyba. Który element jest podpadnięty? Ma ktoś doświadczenie?
-
cirrostrato
- 6250...9374 posty

- Posty: 6710
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
PMZ11 to był lata temu przyłów z CENRiT, jeden grzebany skanibalizowałem na obudowę do zasilacza, drugi wziął były kolega z forum, trzeci poszedł do kolegi wojtib, nigdy się takim sprzętem nie zajmowałem i nie interesowałem (a dodatkowo dziś powyżej ok. 8kHz jestem głuchy jak pień), któryś z kolegów z forum dostał ode mnie serwisówkę (nie pamiętam kto) a kilka lat temu na Allegro była oferta od kogoś kto pracował przy PMZ11 i oferował uruchamianie PMZ11. I to by było na tyle, teraz mam okres pozbywania się latami zbieranych szpejów, w rodzinie zainteresowanie zerowe........
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
-
wojtib
- 25...49 postów

- Posty: 29
- Rejestracja: śr, 17 grudnia 2025, 08:32
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Ogólnie działa. Więc jest o co się zaczepić. Da się go uratować
Dzięki.
-
tszczesn
- moderator
- Posty: 11588
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Serwisówka to mniejszy problem. Trzeba skądś wykombinować ekstendery do płytek, bo inaczej nie ma jak użyć serwisówki.
-
cirrostrato
- 6250...9374 posty

- Posty: 6710
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
KubaFant wystawiał kiedyś gniazda i wtyki z płytek PMZ11, przedłużki (nie wiem jak to inaczej nazwać) można narysować na gołej pcb nawet grafionem i wytrawić, potem wystarczy polutować. Kiedyś miałem potrzebna szpeja ale w ferworze czyszczenia kątów wywaliłem.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
-
wojtib
- 25...49 postów

- Posty: 29
- Rejestracja: śr, 17 grudnia 2025, 08:32
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Wychodzi na to że albo do wymiany fotorezystory albo żarówki. Bo nie radzi sobie z wyższymi na każdym zakresie - czyli albo fotorezystory straciły zakres od ciemnego do jasnego regulacji albo żarówki ściemniały.
-
wojtib
- 25...49 postów

- Posty: 29
- Rejestracja: śr, 17 grudnia 2025, 08:32
Re: Kalibracja miernika zniekształceń PMZ-11
Złącza 31-stykowe akurat mam na składzie 2 komplety. Gorzej z dopasowaniem fotorezystorów, ktoś sprawdzał które z dostępnych się nadają?tszczesn pisze: ndz, 30 sierpnia 2026, 19:00 Serwisówka to mniejszy problem. Trzeba skądś wykombinować ekstendery do płytek, bo inaczej nie ma jak użyć serwisówki.