Detefon 3-zakresowy powojenny czy jest kompletny?

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3789
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Detefon 3-zakresowy powojenny czy jest kompletny?

Post autor: ballasttube »

Witam.
Dziękuję Obu Kolegom za zajęcie stanowiska
w przedmiotowej sprawie i pozdrawiam.
Jacek "b/t"
fermi@poczta.fm
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 8
Rejestracja: pn, 16 marca 2026, 11:34

Re: Detefon 3-zakresowy powojenny czy jest kompletny?

Post autor: fermi@poczta.fm »

Nie sprawdzałem ale podobno dobrym topnikiem do lutowania aluminium jest przetopiona mieszanka pół na pół kalafonia z przezroczystym klejem na gorąco.

W sprawie radia - nie łaczyły wszystkie sekcje kondensatora strojeniowego. Naprawiłem to w sposób marny bo poprzez obracanie górnych nitów mocujących.Nie Udało mi się wyjąc kondensatora. Jest mocno przyklejony żywica swoją dolną częścią i zrezygnowałem z jego wciągnięcia.
W każdym bądź razie jego pojemność w chwili obecnej zmienia się od 20-520pf. Taka pojemność pozwala na dostrojenie do częstotliwości 225Khz. Cewka ma 1000uH. Czestotliwość 225 będzie na końcu zakresu pojemności. Nie wiem jak wpłynie dołaczenie dłudiej anteny na czestotliwość rezonansową radyjka.

Może mają koledzy pomysł na demontaż przyklejonego kondensatora i cewki? Chodzi mi o rozpuszczalnik działajacy na żywicę a nie niszczący obudowy.
Wymnienił bym wszystkie taśmy połaczeniowe i naprawił w sposób zadowalający kondensator.
Transformatory impulsowe zasilaczy ATX rozbierałem z powodzeniem poprzez długie gotowanie w wodzie.(Przy okazji konstrukcji zasilacza 10-15V 30A).