Chyba potrzeba posiadania małego podgrzewacza to już stan umysłu (a tak serio to mam kilkanaście modułów SIMM30 do naprawy...).
Nie mogłem się zdecydować, więc... "pożyczyłem" dwa. Stoły są porównywalnej wielkości – Mechanic jest niecały centymetr płytszy, więc w praktyce różnica jest raczej kosmetyczna.
Mechanic:
+ ultra kompaktowy (nie zabraknie regulacji wysokości mikroskopu), fajny wyświetlacz, łatwa obsługa, szybciej się nagrzewa/stygnie (dużo mniejsza pojemność cieplna stolika)
- zasilanie 2 przewodowe, stolik nie jest uziemiony', gniazdo zasilania to jakas farsa (XT30 ?)
Sunshine:
+ uziemiony stolik, bardziej solidne wykonanie mechaniczne, po zdjęciu łapek dostajemy równy stół na całej powierzchni
- wyświetlacz LED marnej jakości
Ostatecznie zostal u mnie Sunshine - chociaż Mechanic jest bardzo fajny (szczególnie jak się ma mało miejsca lub chce się działać pod mikroskopem) ale zasilanie IMO do przeróbki 'na dzieńdobry'.
