Witam!
O to mi chodzi
Ale co jak co......ja się tego radia po prostu boję, bym musiał przerobić wtyczkę zasilania by nie pasowała do gniazdka a tylko trafa separacyjnego, ładne to jest, nie zepsute, nie zniszczone, fajnie gra, nawet deklasuje stołowe radia Taraban/Ślązak ale "karabin raz do roku strzela sam z siebie", niech się zapomnę, zasilanie w pokoju mam buforowe(2x100Ah równolegle) z UPS -a, który nie przerwie podawania napięcia a ma ciągłość przewodu PE a mam układ TN-C-S(przyłącze TN-C z ENEA).
Tutaj Duńczycy się postarali i śruby z tyłu są wkręcane w bakelitowe gwinty.
Ja unikałem radiów uniwersalnych po tym jak dostałem kopa z Grundiga na lampach serii U.
Ale to ładne a Skandynawskie radia fajnie chodzą na UKF a i na długich też niczego sobie.
Mam tą zaletę , że jestem bezdzietnym singlem( i tak zostanie) i bachorów nie wpuszczam(kiedyś kawał drutu Cu 2,5mm2 wsadzony w terminale kolumn-Yamaha AX-590 odcinała kolumny aż sam zobaczyłem niefajny dowcip).
Ale boję się o koty, to ciekawe świata, wiejskie koty(2 kotki z PGR-u), unikają hałasu i drogi a grające i mrugające oczkiem magicznym radio je intryguje, nieszczęście gotowe, kot martwy.
Mam trafo z TV, który miał zasilacz szeregowy tyrystorowy i dołożonę fabrycznie i "na pałę" wejście AV, to około 200W trafo na rdzeniu RZC, nie podbija napięcia, typowe 1:1.
Ma też drugie uzwojenie 22V.
Więc propozycja oczywista.
Bo coś odpieprzyć i zatrzymanie krążenia......tylko nie partacz ginie a niewinny laik.
https://en.wikipedia.org/wiki/Leslie_Harvey
Muszę kupić te żaróweczki i UM80 bo mnie to radio przygnębia.
Moja Mama pamięta wypadki śmiertelne z takimi radiami w latach 50-tych 60-tych, u niej w domu rodzinnym na Mazurach był najpierw PIONIER B a potem PIONIER U2 i z tym drugim weszła pułapka na dzieci, bo on nią był......to było dziadostwo w kwestii bezpieczeństwa.
I jeszcze jedno....interesuje mnie historia radia METEOR na lampach nowalowych serii U, radio ponoć paskudnie rzadkie, bo mało tego wyszło.
Radio miało już UKF.
Znam też duże, enerdowskie radio SONRA czy coś podobnego niewiele mniejsze niż Beethoven ale na podobnej obsadzie lamp serii U jak moje.
Ponoć sieci DC w Europie funkcjonowały do końca lat 70-tych, nawet około 140km ode mnie w Bytowie do lat 70-tych była sieć 220V DC.
Jeden z Kolegów mieszka we Francji.....nxn68, może by coś na ten temat napisał?
Te radia sens mają taki jak chleb z radem i inne, promieniotwórcze paskudztwa z czasów po Noblu Marii Skłodowskiej-Curie.
Tak samo w USA są popularne walki , które polegają na okładaniu się.....zużytymi świetlówkami, oczywiście widownia wdycha te opary rtęci.
I jeszcze jedno.....czy dużo spadały parametry radia przy zasilaniu z sieci 110V/127V?
Jak wyglądała praca na UKF......nie zrywało drgań heterodyny głowicy?
Może się znawcy tematu wypowiedzą?
HEROFON Record FM-EJ
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2850
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: HEROFON Record FM-EJ
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4269
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: HEROFON Record FM-EJ
Odbiornik nie jest zaprojektowany do pracy z napięciami zasilającymi mniejszymi niż 160 V. 
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2850
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: HEROFON Record FM-EJ
Witam!Marek7HBV pisze: śr, 8 lipca 2026, 09:15 Odbiornik nie jest zaprojektowany do pracy z napięciami zasilającymi mniejszymi niż 160 V.![]()
Ale były radia na 110V i 127V......jak tam wyglądało zasilanie głowicy UKF i stabilność heterodyny?
Bo w sprzęcie tranzystorowym typu zasilacze PC czy konsol do gier lub telewizorów było to rozwiązane powielaczem Delona, tak ma zasilacz konsoli Xbox Classic czy stare zasilacze PC AT/ATX, wersja EU/UK ma mostek Graetza.
-
tszczesn
- moderator
- Posty: 11549
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
Re: HEROFON Record FM-EJ
Faktycznie. Nie żeby to rozumiał czemu, ale Wikingowie tak rysują te schematy, żeby najmniej czytelne były.jajacek pisze: wt, 7 lipca 2026, 23:01 Opornik jest zwierany przez przełącznik barwy tonu. Jest rozrysowany w dolnej części schematu. Dziwnie jest "rozrysowany ten schemat.
W innym położeniu tego przełącznika jest zwierana cewka.
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4269
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: HEROFON Record FM-EJ
Przełącznik barwy tonu i elementy do niego podłączone tworzą system regulacji pasma i wszystko da się wytłumaczyć prostymi współzależnościami R,L,C. Można uzyskać pełne pasmo, środek, środek z basem i pasmo mowy. 
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4269
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: HEROFON Record FM-EJ
Część radiowa mogłaby pracować przy 110 V bez problemu { lampy są zaprojektowane do stałego napięcia zasilającego 100 V}, a przerabiając obwody żarzenia { na podobne jak w Pionierze} cały odbiornik pracowałby praktycznie tak samo jak na 220.Szrot majster pisze: śr, 8 lipca 2026, 16:41Witam!Marek7HBV pisze: śr, 8 lipca 2026, 09:15 Odbiornik nie jest zaprojektowany do pracy z napięciami zasilającymi mniejszymi niż 160 V.![]()
Ale były radia na 110V i 127V......jak tam wyglądało zasilanie głowicy UKF i stabilność heterodyny?