Rezystory w GFE-112

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
zbicie
4 posty
4 posty
Posty: 4
Rejestracja: sob, 29 listopada 2025, 22:40

Rezystory w GFE-112

Post autor: zbicie »

Czy w głowicy FM Gfe-112 (z czasu wprowadzania CCIR) rezystory są niskoszumowe ? (niektóre wyglądają na węglowe, inne większe ładne kolorowe z wyraźnymi paskami, młt). Czy warto wymienić na metalizowane ?
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7724
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Czołem.
Głowica GFE-112 była już nowszym i bardziej czułym typem, z dwubramkowym mosfetem we wzmacniaczu w.cz. i nowszymi tranzystorami o małych szumach (BF414 w mieszaczu i BF440 w oscyaltorze), jednak z tego co pamiętam większość polskich głowić zawierała zwykłe warstwowe rezystory węglowe, których tolerancja rezystancji wynosiła ±5% i ±10%. Czasami widywałem w polskich głowicach rezystory produkcji zachodniej, jednak i one prawdopodobnie były nadal rezystorami węglowymi o podobnej tolerancji, choć wyglądały nieco lepiej od krajowych, a tak w ogóle to rezystorów typu MŁT z oznaczeniem paskowym w ogóle się nie produkowało (przynajmniej ja takich nie kojarzę). Czy warto wymieniać rezystory w głowicy na metalizowane? Myślę, że nie ma to większego sensu, gdyż szumy w głowicy generują głownie półprzewodniki (tranzystor wzmacniacza w.cz. i tranzystor mieszacza). Poniżej fragment schematu tunera radiowego i wykaz użytych w głowicy GFE-112 rezystorów.

Schemat głowicy GFE-112_1.png
Elementy głowicy GFE-112_2.png


Obwody wejściowe, gdzie sygnał ma najniższą amplitudę nie zawierają rezystorów, które w sposób istotny mogłyby wpływać na szumy wzmacniacza (przez rezystor polaryzujący bramkę pierwszą mosfeta nie płynie żaden znaczący prąd, a jego rezystancja jest bardzo duża w stosunku do impedancji wyjściowej obwodu rezonansowego, więc i ten rezystor nie wnosi istotnych szumów).

Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
zbicie
4 posty
4 posty
Posty: 4
Rejestracja: sob, 29 listopada 2025, 22:40

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: zbicie »

Dzięki Romekd za odzew.
MLT to nie paskowy, poznałem po kolorze - sraczkowy.
A czy przy czułości głowicy rzędu uV szum termiczny rezystora 100k na bramce nie będzie miał znaczenia (chyba że szumy będą blokowane przez kondensator - kombinuje sobie) ?
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7724
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: Romekd »

Spróbuję to w miarę prosto wyjaśnić. Dla wejścia tranzystora T1 (bramki G1 mosfeta BF961) źródłem szumu jest impedancja źródła sygnału (tu źródłem jest obwód rezonansowy /transformator impedancji/ L1/2 wraz z towarzyszącymi podzespołami). Wejście głowicy stanowi strojony, rezonansowy transformator z obwodami L1/2, który dopasowuje impedancję anteny 75 Ω do impedancji wejściowej bramki tranzystora. Jeśli dobrze widzę (na zdjęciu poniżej), to antena z kablem koncentrycznym o impedancji 75 Ω włączana jest do jednego zwoju uzwojenia pierwotnego L1, a antenę z wyjściem symetrycznym 300 Ω (z kablem płaskim o takiej samej impedancji falowej) może być podłączana do pełnego uzwojenia L1, w tym wypadku liczącego dwa zwoje, z odczepem na masie, w połowie uzwojenia, czyli po pierwszym zwoju. Uzwojenie wtórne liczy (znowu, jeśli dobrze widzę...) 4,5 zwoju, co daje przekładnię impedancji równą 20,25 dla jednego zwoju i anteny 75 Ω oraz 5,0625 dla dwóch zwojów uzwojenia pierwotnego z podłączoną anteną 300 Ω. W obu przypadkach bramka pierwsza tranzystora "widzi" impedancję o wartości ok. 1,5 kΩ po stronie wtórnej, co z dodanym do tego rezystorem 100 kΩ daje wartość ok. 1,49 kΩ, czyli prawie dokładnie tą samą. Wszystkie rezystory o tej samej wartości rezystancji, niezależnie od typu (metalizowany, węglowy, drutowy...) na swoich doprowadzeniach wykazują identyczne napięcie szumu, zależne tylko od wartości rezystancji i temperatury rezystora. Spadek napięcia na rezystorze 100 kΩ (R2) jest równy ok. 0 V, czyli w takim przypadku nie występuje na nim żaden dodatkowy szum, wywołany przepływem prądu, więc nie ma żadnego znaczenia czy ten rezystor będzie węglowy czy jakiś wybitnie niskoszumowy, np. precyzyjny, cienkowarstwowy, metalizowany... Tak więc jego wymiana na rezystor "lepszy" jest zbędna, gdyż nie da ona żadnych realnych korzyści w parametrach szumowych analizowanej głowicy...
Głowica od strony elementów.jpg
Pozdrawiam
Romek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
traxman
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 104
Rejestracja: wt, 13 stycznia 2026, 06:36

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: traxman »

W polskich tunerach, chyba więcej zdziałasz modyfikując uproszczone do granic możliwości zasilacze.
Dla próby można nawet dać zwykłe stabilizatory 78M15, w miejsce najczęściej stosowanych filtrów CRC lub prostych stabilizatorów z diodą zenera.
Aby zbytnio nie grzebać można nawet tuner zasilić z zasilacza laboratoryjnego (oczywiście pomijając transformator) i sprawdzić jak zmieni się poziom zakłóceń na wyjściu.
Awatar użytkownika
zbicie
4 posty
4 posty
Posty: 4
Rejestracja: sob, 29 listopada 2025, 22:40

Re: Rezystory w GFE-112

Post autor: zbicie »

Tak też zrobiłem. Remontuję mojego Radmora 5102 w którym prawie 30 lat temu adoptowałem GFE-112. Zasilacz składa się z dwóch części: +40v zasila przedwzmacniacz, barwę dźwięku (wymieniłem tylko kondensatory na sporo większe) i +18V które zasila strojenie, głowicę, p.cz. ,automatykę. Tu producent sobie zaoszdzędził i "pożyczył" napięcie stabilizowane z sekcji +40V - brak na płytce kilku elementów. Nie lutowałem ich, uznałem że +18V jest ważniejsze i przerobiłem: dwoma tranzystorami w tej sekcji steruje TL431.