Aktywne obciazenie w anodzie

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

Czolem,

Czytam ostatnio troche o zrodlach pradowych i natknalem sie na ta strone: https://amperatubes.com/learn/active-loads/

Co mnie zaintrygowalo:
The resistor also wastes B+ voltage. At the quiescent point, the resistor drops a significant fraction of the supply. With B+ = 300V and a 100kΩ load, the plate voltage sits around 170V — the output can only swing 170V peak before hitting the supply rail, and even less in the other direction before grid current flows.

Resistor load: Av = µ × Rₗ / (rp + Rₗ) — always < µ

Now replace the resistor with a constant current source (CCS). A CCS has infinite impedance at AC — its loadline is perfectly horizontal on the plate curves. Result: RL → ∞, the gain formula simplifies to Av ≈ µ. The full amplification factor is realized. The voltage swing approaches 2×B+ because the CCS maintains constant current regardless of plate voltage. Power supply rejection improves dramatically because supply ripple creates no current variation through the infinite-impedance load.
Moj 'chlopski' rozum i logika jakos nie potrafia wykumac jak byloby to mozliwe, by sygnal mogl wzrosnac do 450Vpp przy napieciu zasilania 300VDC.
Screenshot 2026-06-12 at 8.24.09 AM.png
Moglby ktos madrzejszy podpowiedziec jak to byloby mozliwe? Zerkajac na https://pearl-hifi.com/06_Lit_Archive/1 ... ontrol.pdf, strona 3 sugeruje "Now the power supply only provides DC operating current as the CCS provides isolation between the power supply and the triode." wiec czy w tym wypadku tylko Rload ma znaczenie i to ono wyznacza, jak daleko sygnal moze oscylowac?

Z powazaniem,
(wcale niemadry) Tomek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
atom1477
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 899
Rejestracja: śr, 28 listopada 2007, 17:31

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: atom1477 »

To po prostu niemożliwe.
Tam jest więcej błędów w opisie. Np. że od napięcia 170 V jest 170 V do napięcia B+ równego 300V. Bzdura.
Odbiornik TV na 2 tranzystorach/lampach: Prima II/Prima III:
viewtopic.php?f=16&t=29213
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2579
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Tomasz Gumny »

A może domyślnie chodzi o odwracacz fazy a te Vpp to różnica potencjałów na anodach dwóch triod?
Tomek
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

Tak wlasnie czytam tez w ksiazce Jones'a (Valve amplifiers). Ale tamta strona raczej nie analizuje odwracacza... Perpetuum mobile lol
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2972
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Einherjer »

Tool46_2 Po Tobie bym się spodziewał, że zauważysz, że ta strona to efekt vibe codingu :lol:
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

No wlasnie moje AI tools tez krzyczaly, ze 'tak se ne da, Panie.' Ale jako, ze ja nie ufam AI (i uzywam glownie do korygowania bledow w pisowni lub jako 'szukaczke') to wolalem sprawdzic z madrzejszymi ;)
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

No i tak przy okazji -- znalazlem tez 'narzad' / konkurencje dla symulatora GSmoka: https://www.vtadiy.com/loadline-calcula ... alculator/
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2972
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Einherjer »

Ta jest "legitna" przynajmniej na tyle na ile mi się udało zweryfikować.
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

Zgadzam sie -- ten kalkulator wyglada rzetelnie :)
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

Moje dalsze boje :) Wiec podpytam madrzejszych.

Robie maly wzmacniacz dla kolegi. Zakladajac, ze moja koncowka (SE 45, sie uparl...) potrzebuje sygnal o amplitudzie ok. 50V (100Vpp) do pelnego wysterowania. Miejsca zbyt duzo nie mam wiec wybor na stopien wejsciowy padl na polowke 6SL7. Dostepne mam ok. 320VDC.

Wiec mysle nad dwiema opcjami (znieksztalcenia dla sygnalu wejsciowego o amplitudzie 1V):

1. Stopien oporowy WK. Ra=120k, punkt pracy: 170VDC@1.26mA, Ug1 = -1.6V, Rk = 1.27k. H2 0.092%, H3 0.685% (wg. https://grzegorz-makarewicz.pl/gsmok/to ... dline.html). Zapasu na NFB juz raczej nie bedzie bo otrzymamy w porywach ok. 50V amplitudy na wyjsciu.
2. Stopien z aktywnym obciazeniem w anodzie. Punkt pracy 170VDC@0.7mA, Ug1 = -1.98V, Rk = 2.8k. H2 0.17%, H3 0.36% (wg. https://www.vtadiy.com/loadline-calcula ... alculator/) dla wzmocnionego sygnalu o amplitudzie 70V.

Co myslicie? Jakies inne opcje na stopien wejsciowe oczywiscie mile widziane :)
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4251
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Marek7HBV »

Prostsze będzie podniesienie napięcia zasilania stopnia sterującego { o ile stopień mocy będzie pracował w A1}. :D
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 925
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Ola Boga »

TooL46_2 pisze: wt, 23 czerwca 2026, 22:19 Moje dalsze boje :) Wiec podpytam madrzejszych.

Robie maly wzmacniacz dla kolegi. Zakladajac, ze moja koncowka (SE 45, sie uparl...) potrzebuje sygnal o amplitudzie ok. 50V (100Vpp) do pelnego wysterowania. Miejsca zbyt duzo nie mam wiec wybor na stopien wejsciowy padl na polowke 6SL7. Dostepne mam ok. 320VDC.

Co myslicie? Jakies inne opcje na stopien wejsciowe oczywiscie mile widziane :)
Optymalna by była, zgodnie ze starą szkołą, porządna pentoda napięciowa (EF184?), która by zapewniła zapas amplitudy i wzmocnienie wystarczające na jakieś tam USZ.

Jeżeli ma być połówka 6SL7, to ja głosuję za źródłem prądowym w anodzie, chociaż trzeba by sprawdzić jak taka mikra trioda ze stosunkowo dużą rezystancją wyjściową poradzi sobie z pojemnością wejściową triody mocy.
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2972
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Einherjer »

To może lepiej hybrydowy mu-follower z MOSFETem ze zubażanym kanałem?
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2280
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: TooL46_2 »

Marek7HBV pisze: śr, 24 czerwca 2026, 08:43 Prostsze będzie podniesienie napięcia zasilania stopnia sterującego { o ile stopień mocy będzie pracował w A1}. :D
Marku, moglbys rozwinac ta mysl? Kalkulatory podpowiadaja ten punkt jako optymalny dla 120k oraz 320VDC z punktu widzenia znieksztalcen ale chetnie poslucham innych propozycji.
Ola Boga pisze: śr, 24 czerwca 2026, 14:16 Optymalna by była, zgodnie ze starą szkołą, porządna pentoda napięciowa (EF184?), która by zapewniła zapas amplitudy i wzmocnienie wystarczające na jakieś tam USZ.
No tutaj jest problem bo nie mam miejsca w budce :( No i przy okazji kolega moj to 'triodowiec'... Mam zwiazane rece...
Einherjer pisze: śr, 24 czerwca 2026, 14:33 To może lepiej hybrydowy mu-follower z MOSFETem ze zubażanym kanałem?
No wlasnie cos takiego mi chodzi po glowie... Hybrid-SRPP / mu-follower. To zrodlo pradowe byloby na krzemie. Cos a'la obrazek 5 stad. I tak przy okazji, jak czytalem ten artykul, znalazlem rowniez wspomniana tamze ksiazke: Valley and Wallman "Vacuum Tube Amplifiers".
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2972
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Aktywne obciazenie w anodzie

Post autor: Einherjer »

To chyba było napisane zanim pojawiły się powszechnie dostępne MOSFETy z kanałem zubażanym. LND150 możesz wstawić w układ lampowego mu-followera dostosowując tylko wartości rezystorów.