W starych sprzętach często potencjometry polaryzacji s1 włączano tak, że brak kontaktu ślizgacza ze ścieżką oporową powodował wzrost napięcia ujemnego, awaria jakaś tam była, ale nie destrukcyjna. W obecnie produkowanych wzmacniaczach jest jak tutaj. W żadnym przeze mnie naprawianym nie było takiego zabezpieczenia (zawsze dokładam).
Ten "jakiś powód" wspomniany przez Olę, oczywiście że jest ekonomiczny i raczej nie opiera się na oszczędności wynikającej z uniknięcia montażu, w tym przypadku, czterech oporniczków.
Triode Musashi
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Teslacoil
- 625...1249 postów

- Posty: 746
- Rejestracja: pn, 31 stycznia 2005, 23:51
- Lokalizacja: Czarnów
-
Ola Boga
- 625...1249 postów

- Posty: 909
- Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06
Re: Triode Musashi
No więc wyniki pomiarów są bardzo interesujące, a nawet imponujące:
Dla małych mocy zniekształcenia są bardzo niskie i rosną sobie do właściwego klasie B maksimum w okolicy 40W, gdzie wynoszą 1,5%.
Przy dalszym zwiększaniu mocy znów spadają i przy 110W nie przekraczają 0,8%.
Maksymalną moc określiłam przy 2,5% zniekształceń, co miało miejsce dla 157W na 8R.
Przy większych mocach przebieg był symetrycznie obcinany, ale darowałam sobie skrupulatne pomiary, bo moje obciążenie powoli zaczynało śmiesznie pachnieć...
Prądy lamp mocy przekraczały wtedy 200mA dla każdej. Nie za bardzo rozumiem jak to się ma do dławika w zasilaczu wspólnym dla obu kanałów, który jest opisany jako 400mA.
Pasmo przy spadku -3dB wynosi 8Hz-75kHz z małym rezonansem (ok. 2dB) w okolicy 40kHz, czyli zgodnie z deklaracją producenta.
Ciężko mi powiedzieć coś konkretnego. Nie mogę wskazać żadnej wady, wszystko jest na miejscu, ale nie zakochałam się.
ps. Zaznaczam, że nie znam się za bardzo na słuchaniu. Nie mam też odpowiednio audiofilskich głośników, które byłyby w stanie zrobić użytek z takiej mocy. Najlepsze, co mam, ma 98dB skuteczności i przy 10W szykuje się do startu w kosmos...
Dla małych mocy zniekształcenia są bardzo niskie i rosną sobie do właściwego klasie B maksimum w okolicy 40W, gdzie wynoszą 1,5%.
Przy dalszym zwiększaniu mocy znów spadają i przy 110W nie przekraczają 0,8%.
Maksymalną moc określiłam przy 2,5% zniekształceń, co miało miejsce dla 157W na 8R.
Przy większych mocach przebieg był symetrycznie obcinany, ale darowałam sobie skrupulatne pomiary, bo moje obciążenie powoli zaczynało śmiesznie pachnieć...
Prądy lamp mocy przekraczały wtedy 200mA dla każdej. Nie za bardzo rozumiem jak to się ma do dławika w zasilaczu wspólnym dla obu kanałów, który jest opisany jako 400mA.
Pasmo przy spadku -3dB wynosi 8Hz-75kHz z małym rezonansem (ok. 2dB) w okolicy 40kHz, czyli zgodnie z deklaracją producenta.
W sumie trudne pytanie. Brzmi dobrze, słucha się przyjemnie, ale też nie dzieje się nic magicznego, jak przy ostatnim spotkaniu z 300B (Cary).
Ciężko mi powiedzieć coś konkretnego. Nie mogę wskazać żadnej wady, wszystko jest na miejscu, ale nie zakochałam się.
ps. Zaznaczam, że nie znam się za bardzo na słuchaniu. Nie mam też odpowiednio audiofilskich głośników, które byłyby w stanie zrobić użytek z takiej mocy. Najlepsze, co mam, ma 98dB skuteczności i przy 10W szykuje się do startu w kosmos...
-
TooL46_2
- 1875...2499 postów

- Posty: 2255
- Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
- Lokalizacja: Seattle, WA
Re: Triode Musashi
No nie powiem, ze przyzwoicie
Pomiary rzeczywiscie pokazuja klase. Dziwne z tym dlawikiem... Ciekawe ile lampy mocy ciagna przy deklarowanych 100W na kanal. Byc moze dlawik byl planowany pod ta maksymalna moc.
Ale w planach mam dwa monstra:
1. Jeszcze sie nie zdecydowalem czy TL czy standardowo bass-reflex ale na dwoch 10. i 99dB i wiekszym 'gwizdku'. Pod bi-amping.
2. Do tego monobloki na PP 845 (dla dolu) oraz moze 300B lub cos 'less audiophile' na EL34 na gore. Przedwzmacniacz (osobny) dzialajacy jako aktywna zwrotnica (i kilka innych bzdedow).
Tylko, jak zwykle, czasu brak...
To podobnie do moich na dwoch 8-calowych wooferach i wstedze Founterka. Mam Williamsona DIY na toroidach od Piotra i ciezko to odkrecic na wiecej niz godzine 10.Ola Boga pisze: pt, 5 czerwca 2026, 19:58 Najlepsze, co mam, ma 98dB skuteczności i przy 10W szykuje się do startu w kosmos...
Ale w planach mam dwa monstra:
1. Jeszcze sie nie zdecydowalem czy TL czy standardowo bass-reflex ale na dwoch 10. i 99dB i wiekszym 'gwizdku'. Pod bi-amping.
2. Do tego monobloki na PP 845 (dla dolu) oraz moze 300B lub cos 'less audiophile' na EL34 na gore. Przedwzmacniacz (osobny) dzialajacy jako aktywna zwrotnica (i kilka innych bzdedow).
Tylko, jak zwykle, czasu brak...
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein
tomdrabas.com
-Tomek Drabas
________
"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein
tomdrabas.com
-
Ola Boga
- 625...1249 postów

- Posty: 909
- Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06
Re: Triode Musashi
Okrągłe 170mA na lampę, więc też nie bardzo...TooL46_2 pisze: pt, 5 czerwca 2026, 22:07Ciekawe ile lampy mocy ciagna przy deklarowanych 100W na kanal.
Zamawiam relację na forum. To moje (prawie) ulubione lampy.
Przy małym zapotrzebowaniu na moc można się pokusić o piękny PP na 2A3. Albo pójść na ławiznę i opędzlować sprawę singlem na EL84...