Triode Musashi

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 906
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Triode Musashi

Post autor: Ola Boga »

Takie cudo przyjechało do mnie na serwis. 4x KT150 + 4x ECC802.
Producent deklaruje 100W mocy i pasmo 8Hz-70kHz. Jak tylko uda mi się usunąć usterki, zobaczę jak się sprawuje na pomiarach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2957
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Triode Musashi

Post autor: Einherjer »

Ładna rzecz :) Mikrokontroler w podstawce :D Dobrze widzę, że tam jest zasilacz z półprzewodnikowym mostkiem prostowniczym, ale za to z filtrem CLC?
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 906
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Triode Musashi

Post autor: Ola Boga »

Einherjer pisze: wt, 2 czerwca 2026, 16:53 Dobrze widzę, że tam jest zasilacz z półprzewodnikowym mostkiem prostowniczym, ale za to z filtrem CLC?
Na to wygląda. Na dławiku jest opisany max. prąd 400mA, więc jak na 2x 100W mocy wyjściowej trochę chudo. Napięcie zasilania to co prawda 700V z lekką górką, ale wciąż spodziewam się nieco większego prądu przy pełnym wysterowaniu.

Na razie mam lekką zagadkę, ponieważ uszkodzone są jednocześnie rezystory w katodzie i drugiej siatce jednej z lamp.
Nie za bardzo rozumiem jak by mogło się to stać, bo przecież uszkodzenie jednego z nich powinno wyłączyć daną lampę i nie dopuścić do uszkodzenia drugiego.
onyx1944
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 747
Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Triode Musashi

Post autor: onyx1944 »

Może anoda straciła kontakt i prąd płynął z siatki drugiej przez katodę, transformator jest ok?
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 906
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Triode Musashi

Post autor: Ola Boga »

onyx1944 pisze: wt, 2 czerwca 2026, 18:04 Może anoda straciła kontakt i prąd płynął z siatki drugiej przez katodę
To by tłumaczyło przepalenie rezystora w siatce, ale nie w katodzie.
onyx1944 pisze: wt, 2 czerwca 2026, 18:04transformator jest ok?
Tak.
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3723
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Triode Musashi

Post autor: ballasttube »

Przy podstawie katodowej opornik katodowy jest zwykle
mocniejszy od ekranowego, bo przepuszcza prąd anodowy
i siatkowy. A opornik ekranowy - tylko prąd tej siatki, w
warunkach prawidłowej eksploatacji.
Ale to w prawidłowych warunkach pracy danej lampy.
Prawdopodobnie w tym układzie Us2>Ua.
Przy przepaleniu i przerwie Rs2 cały prąd, określony
opornikiem katodowym, popłynął chyba przez niego?
I z kolei przepalił tenże?

Taki jest mój domysł,może - niesłuszny.
Jacek"b/t"
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7714
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Triode Musashi

Post autor: Romekd »

Czołem.
Może oba rezystory uległy przepaleniu w tym samym czasie, a przyczyną było coś w obwodzie siatki pierwszej? Faktycznie odłączenie się anody nie może tłumaczyć przepalenia się rezystora w obwodzie katody, gdyż bez prądu anodowego, prąd katody może być tylko mniejszy, choć siatki drugiej pewnie większy. Gdyby spalił się jedynie rezystor w obwodzie s2, sprawa byłaby prostsza, ale przepalenie się obu sugeruje problem w obwodach siatki pierwszej lub ukryty defekt samej lampy... :roll: Ciekawe co okaże się przyczyną tej awarii...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5637
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Triode Musashi

Post autor: AZ12 »

Witam
Romekd pisze: wt, 2 czerwca 2026, 22:15Gdyby spalił się jedynie rezystor w obwodzie s2, sprawa byłaby prostsza, ale przepalenie się obu sugeruje problem w obwodach siatki pierwszej lub ukryty defekt samej lampy
Przyczyną może być przerwany drucik łączący siatkę pierwszą z cokołem. Da się to łatwo wykryć włączając miernik między s1, a katodę i podłączając tylko żarzenie.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7714
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Triode Musashi

Post autor: Romekd »

Czołem
AZ12 pisze: śr, 3 czerwca 2026, 07:38
Romekd pisze: wt, 2 czerwca 2026, 22:15Gdyby spalił się jedynie rezystor w obwodzie s2, sprawa byłaby prostsza, ale przepalenie się obu sugeruje problem w obwodach siatki pierwszej lub ukryty defekt samej lampy
Przyczyną może być przerwany drucik łączący siatkę pierwszą z cokołem. Da się to łatwo wykryć włączając miernik między s1, a katodę i podłączając tylko żarzenie.
Możesz mieć rację z tą ukrytą wadą lampy, jednak czasami zdarza się, że mechaniczne usterki lamp (oberwane doprowadzenie siatki lub wewnętrzne zwarcie) mogą pojawiać się tylko w pewnych momentach (po mocnym nagrzaniu się lampy lub przy bardzo silnych wibracjach), a przez większość czasu lampa taka może pracować poprawnie, co utrudnia znalezienie usterki. Miałem niedawno na warsztacie lampowy wzmacniacz gitarowy firmy Peavey, model ValveKing 50, który w pewnym momencie zamilkł mojemu znajomemu, a wcześniej okresowo pojawiały się podczas jego pracy jakieś zakłócenia w dźwięku (jakieś ciche brzęczenie, choć jedynie przy pewnych przenoszonych przez wzmacniacz częstotliwościach i pełnej mocy wyjściowej; być może był to rezonans któregoś z elementów lub samej obudowy). Główną usterkę (brak dźwięku) szybko wykryłem i usunąłem, ale ta wcześniej stwierdzona przez właściciela urządzenia, przez wiele dni katowania przeze mnie wzmacniacza, w ogóle nie wystąpiła (zaprosiłem nawet jednego z przyjaciół, świetnego gitarzystę /multiinstrumentalistę/, który przez dobrą godzinę męczył wzmacniacz, który podczas tej próby również działał idealnie...). Wzmacniacz po oddaniu wrócił do mnie na warsztat po dwóch dniach... Właściciel przyjechał do mnie ze sprzętem i gitarą i mimo ponownego katowania, wzmacniacz znowu działał całkiem normalnie.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 906
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Triode Musashi

Post autor: Ola Boga »

Nad usterką jeszcze pracuję - sama wymiana rezystorów nic nie daje, uszkadzają się ponownie.
Martwi mnie natomiast napięcie anodowe, a raczej drugiej siatki, ponieważ jest to klasyczny ultralinear, czyli Ua=Ug2. Napięcie to wynosi przy włączeniu prawie 800V, a w czasie pracy spada do 750V. Katalog podaje Ug2max=650V dla UL. Nie jest to bardzo duże przekroczenie, ale boję się, że na żywotność lamp może wpływać negatywnie...
Awatar użytkownika
TooL46_2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2252
Rejestracja: ndz, 20 lipca 2008, 12:06
Lokalizacja: Seattle, WA

Re: Triode Musashi

Post autor: TooL46_2 »

Olu, czy usterka podaza za lampa?

Moje teorie -- wiec traktujcie je jako dywagacje poczatkujacego ;)

Zerkam na note KT88 (bo dla KT150 nie moge znalezc wykresow wiec traktuje KT88 jako analog) -- maksymalny prad siatki drugiej dla >600V wyglada na 55mA (dla KT150 to pewnie wiecej).
Screenshot 2026-06-03 at 10.59.40 AM.png
Gdy nagle utracimy ujemne napiecie, na siatce sterujacej praktycznie mamy Vg1 = 0 V. Calkowity prad katody gwaltownie rosnie, wiec rezystor katodowy zaczyna wydzielac znaczaca moc (nie moge dojrzec ale tam w katodach jest chyba 1 lub 10 omow 2W). Duzy prad plynacy przez uzwojenie pierwotne transformatora spowoduje spadek napiecia na anodzie (w koncu uzwojenie pierwotne ma opornosc), ale skoro uklad pracuje w trybie ultraliniowym, napiecie siatki ekranujacej tez podazy za odczepem transformatora. Jesli mozemy przyjac ze z KT150 prad siatki ekranujacej zachowuje sie podobnie jak w przypadku KT88, to przy niskim napieciu anodowym siatka ekranujaca moze zaczac przejmowac znacznie wieksza czesc pradu.

Jesli tak sie dzieje, to prad siatki ekranujacej moze wzrosnac duzo powyzej tych 55 mA (dla KT88); przy 200 mA, i jesli dobrze rozpoznaje opornik w siatce ekranujacej to 120/2W, mamy:

Kod: Zaznacz cały

P = I^2 R = 0.2^2 * 120 = 4.8 W
To chyba wystarczy, by spalic ten rezystor.

Domyslam sie, ze rezystor siatki ekranujacej najpewniej pali sie w trakcie tego samego skoku pradu plynacego przez anode, zanim rezystor katodowy sie spali.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdr,
-Tomek Drabas
________
‎"One should not pursue goals that are easily achieved. One must develop an instinct for what one can just barely achieve through one's greatest efforts."
—Albert Einstein

tomdrabas.com