radioPhilips

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1610
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: poza światem

radioPhilips

Post autor: romanradio »

Witam
Zanim to i owo pokażę mam pytanie dla znających temat:
czy radio Philips K 260 B było produkowane w zakładach Philipsa na ul.Karolkowej w latach 1938-1939?
R.
*przepaść już blisko więc brną dalej gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1610
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: poza światem

Re: radioPhilips

Post autor: romanradio »

Może pomocny będzie ten obrazek
DSCN3784 (Kopiowanie).JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
*przepaść już blisko więc brną dalej gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1369
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: radioPhilips

Post autor: OTLamp »

Pomocny w czym? Na obrazku jest duński Philips.
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1610
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: poza światem

Re: radioPhilips

Post autor: romanradio »

Dziękuję
Chyba większą wiedzę na temat ma kol. Tomasz , dosyć b.dawno temu pisał na forum ,że były 3 wersje tego odbiornika samochodowego PHILIPS.
Moje pytanie brzmiało:
" Czy radio Philips K260B było produkowane w firmie Philips w Warszawie"
Pytałem dlatego,że radia Philips były montowane w zmodernizowanej wersji samochodu Fiat 508 III Junak produkowanego na licencji w Polsce od 1935r
Ten typ radia był produkowany na pewno w Eindhoven/Niderlandy,oraz podobno w Szwajcarii( gdzie?)
Czy były produkowane w Danii ?
Nieistotne,a po detalach zastosowanych na chassis trudno sądzić.Niemieckie samochodowe przedwojenne miały zamiast wibratora 6V przetwornicy KACO ( nie mylić z tym co na allegro zamazane na obrazkach w ofertach), duńskie.Polskie Pioniery U2 miały wersję głośnika duńskiego
pozdrawiam R.
DSCN3788 (Kopiowanie).JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
*przepaść już blisko więc brną dalej gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
Awatar użytkownika
OTLamp
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1369
Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02

Re: radioPhilips

Post autor: OTLamp »

romanradio pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 13:29 Moje pytanie brzmiało:
" Czy radio Philips K260B było produkowane w firmie Philips w Warszawie"
Skąd ta literka K? Typ 260B był reklamowany i sprzedawany w Polsce, ale to jeszcze nie dowód, że był produkowany. Philips sprowadzał typy o mniejszym zapotrzebowaniu, sprowadzał w całości, lub same chassis. Musiałby się znaleźć konkretny, oryginalny egzemplarz z polskiego Fiata. Wtedy można by zajrzeć do środka i analizować.
romanradio pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 13:29 Czy były produkowane w Danii ?
Nieistotne,a po detalach zastosowanych na chassis trudno sądzić.
No przecież wkleiłeś wyżej zdjęcie duńskiego...
Awatar użytkownika
komar
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 407
Rejestracja: sob, 18 października 2003, 18:01
Lokalizacja: Łódź

Re: radioPhilips

Post autor: komar »

romanradio pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 13:29 Pytałem dlatego,że radia Philips były montowane w zmodernizowanej wersji samochodu Fiat 508 III Junak produkowanego na licencji w Polsce od 1935r
Fiat 508 to był tani i popularny samochód, przed wojną w takich raczej radioodbiorników nie montowano. Prędzej bym się spodziewał radia w Fiacie 518. Polski Fiat 508 kosztował 4950zł, Philips 260B około 10% tej ceny. Raczej chyba nie miałby dużego wzięcia wśród nabywców tego pojazdu.
Komar
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3709
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: radioPhilips

Post autor: ballasttube »

Witaj,Romanie.
Czy zasilasz go do uruchomienia z 6V poprzez wibrator?
Jeżeli - nie, to zasilanie żarzeniowo-siatkowe jest dosyć ciekawe.
Generalnie podobny jest Philips 644A i 644V pod tym względem.
Przy zasilaniu z zasilacza sieciowego wymaga trzech napięć:
anodowego, żarzeniowego i siatkowego.
To ostatnie najlepiej stabilizować.
Pozdrawiam uprzejmie.
Jacek
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1610
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: poza światem

Re: radioPhilips

Post autor: romanradio »

ballasttube pisze: czw, 30 kwietnia 2026, 23:19 Witaj,Romanie.
Czy zasilasz go do uruchomienia z 6V poprzez wibrator?
Jeżeli - nie, to zasilanie żarzeniowo-siatkowe jest dosyć ciekawe.
Generalnie podobny jest Philips 644A i 644V pod tym względem.
Przy zasilaniu z zasilacza sieciowego wymaga trzech napięć:
anodowego, żarzeniowego i siatkowego.
To ostatnie najlepiej stabilizować.
Pozdrawiam uprzejmie.
Jacek
Dzień dobry
Jacku,renowacja powoli idzie do przodu.Będzie uruchamiany na spokojnie na moim starym serwisowym zasilaczu o strasznej nazwie INTERATOMINSTRUMENT,była raz taka firma w Zielonej Górze.Ma tę zaletę,że zabezpieczony na wszystkich 3 blokach przeciwzwarciowo.Obciążalność do 5A,mało jak na współczesne,ale przewiduję pobór I koło 3A.Dlatego też kupiłem żelowy akku 6V/15Ah,po czym okazało się,że taki sam mam w moim bałaganie (!).Wibrator pięknie zafelcowany, może ktoś rozpozna kto go stworzył.Korci mnie aby go zdemontować, i zobaczyć czym się różni np. od BC 4,8 ,CZY BC 12,a to dlatego,że zmiana polaryzacji zasilania radia odbywa się przez...przestawienie o 90* tegoż wibratora.Miłego kolegę cirrostrato proszę o nie skomentowanie :) ,wystarczy,że przy poszukiwaniu na alle. 6-cio woltowego wyskakiwały mi same zamazane obrazki.Z układu zasilania wynika,że przetwornica daje jakieś prostokątne napięcie wejściowe na trafo podwyższające do jakichś 240V a nie ma prostownika.Walczyłem z zapieczonymi linkami sterowania radyjkiem,siłą głosu i strojeniem + wyłącznik zasilania,przy okazji odnowiłem (ten na zdjęciu) manipulator dorabiając do niego podstawkę umożliwiająca przykręcenie od góry do korpusu radia, oraz wydumany autorski wspornik podtrzymujący linki w ciężkich pancerzach,bo do złości doprowadzało mnie wykrzywianie się co chwilę końcówek w stalowych koszulkach co w końcu doprowadziło do wyłamania częściowego jednej.Ciekawe podświetlenie skali,coś jak "skala świetlna",jest przesłona obrotowa pokazująca na jakiej f.jesteśmy
Dostałem z Radiomuseum.org schemat,ale co z tego,elementy L/C tylko numerowane,a ich wartości chyba w serwisówce której nie mam.Chodziło m i o szybkie sprawdzenie kondensatorów philipsowskiego patentu zalewanych jakimś pakiem,z zatartymi pod owijkami wartościami pojemności.Zrobiłem tak: podłączyłem na zasilaniu anodowym zwykły zasilacza 14V DC,nawet nie szukając co na jakie nodze lampy ,tak gdzie było to 14V, wydłubywałem wiszący "smolak" i jak to w Philipsie-jeśli zmierzona pojemność była 200nF,dawałem 100nF itp. Pewnie niektórzy potwierdzą,że w starych Philipsach kondensatory zwię
DSCN3814 — kopia (Kopiowanie).JPG
DSCN3815 — kopia (Kopiowanie).JPG
kszają zwykle pojemność o 100%,przy tym stają się mniej odporne napięciowo.Uff,wystarczy na dziś tego przynudzania
pozdrawiam R.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
*przepaść już blisko więc brną dalej gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3709
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: radioPhilips

Post autor: ballasttube »

Dzień dobry, Jacku,
Witaj, Romanie. Dobry wieczór w nocy.

renowacja powoli idzie do przodu.
Langsam, aber sicher, jak mawiał Mannnlicher.
Będzie uruchamiany na spokojnie na moim starym serwisowym zasilaczu o strasznej nazwie INTERATOMINSTRUMENT, była raz taka firma w Zielonej Górze. Ma tę zaletę, że zabezpieczony na wszystkich 3 blokach przeciwzwarciowo. Obciążalność do 5A,mało jak na współczesne, ale przewiduję pobór I koło 3A.Dlatego też kupiłem żelowy akku 6V/15Ah,po czym okazało się, że taki sam mam w moim bałaganie (!).
Wiem coś o tym Skądinąd nie wiem, ile żelowy może leżeć nie ładowany.
Wibrator pięknie zafelcowany, może ktoś rozpozna, kto go stworzył.
Wg mnie radziecki nie jest. Philips raczej od nich nie kupował wibratorów...
Korci mnie, aby go zdemontować, i zobaczyć, czym się różni np. od BC 4,8 ,CZY BC 12,a to dlatego, że zmiana polaryzacji zasilania radia odbywa się przez...przestawienie o 90* tegoż wibratora.
Serdecznie odradzam otwieranie zafelcowania. Potem będzie kłopot zafelcować ponownie.
Miłego kolegę cirrostrato proszę o nie skomentowanie ,wystarczy, że przy poszukiwaniu na all. 6-cio woltowego wyskakiwały mi same zamazane obrazki. Z układu zasilania wynika, że przetwornica daje jakieś prostokątne napięcie wejściowe na trafo podwyższające do jakichś 240V, a nie ma prostownika.
To jest taki wibrator z dodatkowymi stykami, które prostują napięcie wysokie wyprostowane.
Częstotliwość przełączania jest zwykle 100 Hz. Są układy zasilania, które pozwalają na zasilanie radyjka przez ten sam transformator z wibratora i przęłączalnie - z sieci 50Hz.
Walczyłem z zapieczonymi linkami sterowania radyjkiem, siłą głosu i strojeniem + wyłącznik zasilania, przy okazji odnowiłem (ten na zdjęciu) manipulator, dorabiając do niego podstawkę, umożliwiający przykręcenie od góry do korpusu radia, oraz wydumany autorski wspornik, podtrzymujący linki w ciężkich pancerzach, bo do złości doprowadzało mnie wykrzywianie się co chwilę końcówek w stalowych koszulkach, co w końcu doprowadziło do wyłamania częściowego jednej.
Znam ten ból, też miałem Philipsa D60 Aaachen Supera z napędem skali linką w pancerzu.
Ciekawe podświetlenie skali, coś, jak "skala świetlna", jest przesłona obrotowa, pokazująca, na jakiej f. jesteśmy.
Miałem kiedyś Lorenza z takim wskaźnikiem dostrojenia. Z ruchomą przesłonką.
Dostałem z Radiomuseum.org schemat, ale, co z tego,elementy L/C tylko numerowane,a ich wartości chyba w serwisówce,której nie mam.Chodziło m i o szybkie sprawdzenie kondensatorów philipsowskiego patentu, zalewanych jakimś pakiem,z zatartymi pod owijkami wartościami pojemności. Zrobiłem tak: podłączyłem na zasilaniu anodowym zwykły zasilacz 14V DC, nawet nie szukając, co na jakiej nodze lampy,tam, gdzie było to 14V, wydłubywałem wiszący "smolak" i jak to w Philipsie-jeśli zmierzona pojemność była 200nF,dawałem 100nF itp. Pewnie niektórzy potwierdzą, że w starych Philipsach kondensatory zwiększają zwykle pojemność o 100%,przy tym stają się mniej odporne napięciowo.
Zwykle są do wywalenia po kilkudziesięciu latach. Od razu. Tylko, znaj wartości.
Problem jest, jak Philips wydumał jakieś krzywe wartości w gałęzi sprzężenia zwrotnego we wzmacniaczu m.cz. I zdobądź teraz takowy. Żeby się to potem nie wzbudziło np. Ale pewnie metodą prób i błędów się dojdzie. Z uwzględnieniem sprawy wzrostu pojemności z czasem, Philips pewnie o tym też wiedział...
Uff, wystarczy na dziś tego przynudzania.
Dziękuję Ci bardzo, bardzo ciekawy opis.
pozdrawiam R.
Pozdrawiam,
Jacek
PS: załączam Ci te, o których wcześniej wspomniałem.
R/M się nie popisało z jakością.
Uwaga na trzecie zasilanie: minusów siatkowych.
6V z wejścia ma tu PLUS uziemiony!
Można się z tym pogubić i któryś schemat był z błędem!
Tu masz też wibrator ze stykami prostującymi.
Może mi się uda odczytać dane kondensatorów ze spisu?
To Ci doślę.
635v_630859.png
644v_36283.png
644v_36285.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1610
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: poza światem

Re: radioPhilips

Post autor: romanradio »

Jacek,dzięki za wsparcie niestety schemat tak samo nieczytelny jak ten mój.Wartość kondensatorów w s1 lampy końcowej,czy odprzęgających może być pi x drzwi,ale te związane z przetwornicą są bardziej istotne.
Co ciekawe elko Philipsa wygładzające to napięcie na wtórnej stronie trafa przetwornicy "krzywoprosto prostującej" zachowało nominalne parametry, ma tyle samo co 88 lat temu czyli 2x 16 uF.
Co to za wibrator,jaki producent?
Z takim cokołem nigdy się nie spotkałem,rosyjskie mają oktal 8 pin,amerykańskie jeszcze inne, dlatego dałem zdjęcie od spodu. A przy tzw.okazji - przerabiałem wibratory BC-4,8 od rosyjskiej radiostacji P (R)-ileśtam na takie do Żerania,czyli 12 woltowe,jeśli ktoś zainteresowany podam co i jak będzie do zrobienia
miłego R.
*przepaść już blisko więc brną dalej gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*