Mullard 3-3 na bogato
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4313
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Mullard 3-3 na bogato
Nie tędy droga. Zmniejszenie R5 powoduje znaczny spadek wzmocnienia pierwszego stopnia. 
-
hipofryt
- 15...19 postów

- Posty: 19
- Rejestracja: pt, 24 listopada 2023, 18:38
- Lokalizacja: UK
Re: Mullard 3-3 na bogato
Prawda, jest mniejsze wzmocnienie ale wzmacniacz i tak będzie tylko pracował z CD, więc chyba jest jeszcze zapas.
Układ i tak nie działa jak bym sobie tego życzył, spróbuję jeszcze odseparować siatkę drugą od zasilania z katody EL84.
Jeśli to też nie przyniesie skutku to spróbuję ze źródłem prądowym w katodzie EL84, ale jakoś nie jestem do tego przekonany.
Swoją drogą to B+ na płytce stykowej to już chyba sport ekstremalny
Układ i tak nie działa jak bym sobie tego życzył, spróbuję jeszcze odseparować siatkę drugą od zasilania z katody EL84.
Jeśli to też nie przyniesie skutku to spróbuję ze źródłem prądowym w katodzie EL84, ale jakoś nie jestem do tego przekonany.
Swoją drogą to B+ na płytce stykowej to już chyba sport ekstremalny
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 2987
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Mullard 3-3 na bogato
Moje stykówki spokojnie dają radę z 300 - 350 V, nigdy nie miałem fajerwerków, używam ich też do lampowych i okołolampowych prototypów od dobrych 20 lat.hipofryt pisze: pn, 25 maja 2026, 16:47 Swoją drogą to B+ na płytce stykowej to już chyba sport ekstremalny![]()
-
hipofryt
- 15...19 postów

- Posty: 19
- Rejestracja: pt, 24 listopada 2023, 18:38
- Lokalizacja: UK
Re: Mullard 3-3 na bogato
Pewnie to kwestia doświadczenia, mi się jednak ręce pocą jak mam to pod napięciemEinherjer pisze: pn, 25 maja 2026, 16:50 Moje stykówki spokojnie dają radę z 300 - 350 V, nigdy nie miałem fajerwerków, używam ich też do lampowych i okołolampowych prototypów od dobrych 20 lat.
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 2987
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Mullard 3-3 na bogato
I prawidłowo, nie należy takich napięć lekceważyć obojętnie jaka jest forma montażu.
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1445
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Mullard 3-3 na bogato
Tyle zachodu, żeby uniknąć jednego, ordynarnego kondensatora? Nie ma tu nawet co dywagować na temat zapasu wzmocnienia, bo w takiej postaci stopień napięciowy nie wysteruje w pełni lampy końcowej. Za to zniekształcenia wniesie odpowiednio większe. Nikłe wzmocnienie pierwszego stopnia wiąże się też z nikłym wzmocnieniem w otwartej pętli, a więc słabym ujemnym sprzężeniem zwrotnym obejmującym lampę końcową i transformator głośnikowy.hipofryt pisze: pn, 25 maja 2026, 16:47 Prawda, jest mniejsze wzmocnienie ale wzmacniacz i tak będzie tylko pracował z CD, więc chyba jest jeszcze zapas.
Układ i tak nie działa jak bym sobie tego życzył, spróbuję jeszcze odseparować siatkę drugą od zasilania z katody EL84.
Jeśli to też nie przyniesie skutku to spróbuję ze źródłem prądowym w katodzie EL84, ale jakoś nie jestem do tego przekonany.
Swoją drogą to B+ na płytce stykowej to już chyba sport ekstremalny![]()
-
hipofryt
- 15...19 postów

- Posty: 19
- Rejestracja: pt, 24 listopada 2023, 18:38
- Lokalizacja: UK
Re: Mullard 3-3 na bogato
Dzięki za wytłumaczenie.OTLamp pisze: pn, 25 maja 2026, 18:13 Tyle zachodu, żeby uniknąć jednego, ordynarnego kondensatora? Nie ma tu nawet co dywagować na temat zapasu wzmocnienia, bo w takiej postaci stopień napięciowy nie wysteruje w pełni lampy końcowej. Za to zniekształcenia wniesie odpowiednio większe. Nikłe wzmocnienie pierwszego stopnia wiąże się też z nikłym wzmocnieniem w otwartej pętli, a więc słabym ujemnym sprzężeniem zwrotnym obejmującym lampę końcową i transformator głośnikowy.
Chcę zachować te sprzężenie bez kondensatora, uparłem się.
Zostawię więc ten 1M na anodzie EF86, tylko co, te moje kombinacje z regulacją biasu są bez sensu i powinienem trzymać się 100% oryginału?
Widziałem inne konstrukcje na EL84 gdzie użyto LM317 w katodzie, ale dużo jest też złych opinii o takim rozwiązaniu.
Z drugiej strony mój poprzedni 3-3 działał nieźle i na ucho nie zorientowałem się że jedna EF86 jest już słaba.
-
Ola Boga
- 625...1249 postów

- Posty: 954
- Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06
Re: Mullard 3-3 na bogato
Mnie się wydaje, że to akurat bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie w takim układzie.hipofryt pisze: pn, 25 maja 2026, 19:36 Widziałem inne konstrukcje na EL84 gdzie użyto LM317 w katodzie, ale dużo jest też złych opinii o takim rozwiązaniu.
-
hipofryt
- 15...19 postów

- Posty: 19
- Rejestracja: pt, 24 listopada 2023, 18:38
- Lokalizacja: UK
Re: Mullard 3-3 na bogato
Ola Boga pisze: wt, 26 maja 2026, 12:57
Mnie się wydaje, że to akurat bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie w takim układzie.
Przetestowałem układ ze źródłem prądowym na LM317 i przyznaję że działa to dobrze
Poszukam tylko wersji HV bo zbliżam się do maksymalnego napięcia dla tego scalaka.
Robiłem też testy z pojemnością kondensatora bocznikującego i chyba dam coś większego niż te 33uF.
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.
Z rzeczy które zostały do opracowania to płytka sterowania VU i NFB, płytki pomocnicze z tymi LM317 właśnie i będę przechodził w końcu do budowy.
Trzymajcie kciuki