Zdecydowanie popieram to co wcześniej napisał Moderator. Zacznij od Agi. Radzę skonstruować sobie taką przedłużkę z trzema gniazdami na żarówki 100W każda i połączone ze sobą równolegle. To ustrojstwo należy włączyć szeregowo z odbiornikiem Aga i dopiero wtedy próbować włączyć to wszystko do sieci 230V. Przy okazji żarówki obniżą napięcie aby nie przekroczyć w odbiorniku tych 220V, na które był zaprojektowany. Jeśli tak podłączysz radio to po przekręceniu gałki po lewej stronie żarówki powinny delikatnie się rozżarzyć i po kilkudziesięciu sekundach powinno być coś słychać w głośniku. Może to być lekkie lub bardziej donośne buczenie (od sieci 50 Hz) lub (i) ew. trzeszczenie lub szum regulowane potencjometrem. Oczywiście wraz z włączeniem radia powinny zaświecić żaróweczki oświetlające skalę i (przy słabym oświetleniu (np. wieczorem przy wygaszonym oświetleniu) powinny być widoczne żarzenia wszystkich lamp.
Te 3 żarówki zabezpieczą instalację elektryczną przed spaleniem bezpieczników podczas ew. zwarcia w odbiorniku, jak również pozwolą na ocenę czy odbiornik nie ma zbyt dużego poboru prądu. W tym ostatnim przypadku włókna tych żarówek będą świeciły mocniej a przy zwarciu mogą świecić pełnym blaskiem. Spełnią więc one w jakimś stopniu rolę przyrządu pomiarowego, który jednak warto kupić i nauczyć się nim posługiwać. Jeśli radio do tego etapu będzie dawało "znaki życia" a pomruk 50Hz będzie niski to można przystąpić do kolejnego etapu, którym będzie przełączenie mniejszego pokrętła z prawej strony w pozycję "Gramofon". Przy przełączaniu powinien być słyszalny trzask. Jeśli tak będzie to należy ustawić pokrętło potencjometru w połowie jego obrotu i dotknąć paluchem lub trzymanym za goły metal śrubokrętem najpierw do jednego gniazda gramofonowego a potem do drugiego. Z jednego z nich powinien być słyszalny silny brum sieciowy (50 Hz). Jeśli tak będzie to można przystąpić do dalszego testowania odbiornika i dołączenie do gniazda antenowego kawałka drutu pełniącego rolę anteny. Jego długość powinna być conajmniej 10- 15 m i zależy od miejsca Twojego zamieszkania czyli odległości od Solca Kujawskiego. Wtedy należy małe pokrętło z prawej strony ustawić na fale długie i spróbować przesunąć wskazówkę po całej skali aż natrafisz na stację Wa-wa I. Wieczorem (też zależy gdzie mieszkasz) można odebrać kilka zagranicznych stacji nadających na falach średnich. Mogą to być stacje rosyjskie, białoruskie, rumuńskie, węgierskie itp. Do ich odbioru potrzebna jednak dłuższa antena (30 - 50m) rozwieszona przynajmniej kilka metrów nad ziemią. Ten kawałek drutu pełniący rolę prowizorycznej anteny też powinien być wyprostowany i np. jeśli mieszkasz na piętrze tp można go wyrzucić za okno, jeśli na parterze to rozwinąć go w miarę prosto i podwiesić pod sufitem. Ostatecznie może też leżeć chwilowo na podłodze. Czystość odbioru zależeć będzie od miejsca Twojego zamieszkania i panujących tam ew. zakłóceniach radiowych. W warunkach wiejskich czy podmiejskich odbiór może być całkiem przyzwoity.
No to do dzieła i życzę powodzenia.
Eroica 3202. Transformator i schemat
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Preskaler
- 50...74 posty

- Posty: 67
- Rejestracja: śr, 16 czerwca 2004, 13:01
- Lokalizacja: Krosno
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
"Preskaler"
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2786
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
Witam!Preskaler pisze: pn, 18 maja 2026, 23:08 Zdecydowanie popieram to co wcześniej napisał Moderator. Zacznij od Agi. Radzę skonstruować sobie taką przedłużkę z trzema gniazdami na żarówki 100W każda i połączone ze sobą równolegle. To ustrojstwo należy włączyć szeregowo z odbiornikiem Aga i dopiero wtedy próbować włączyć to wszystko do sieci 230V. Przy okazji żarówki obniżą napięcie aby nie przekroczyć w odbiorniku tych 220V, na które był zaprojektowany. Jeśli tak podłączysz radio to po przekręceniu gałki po lewej stronie żarówki powinny delikatnie się rozżarzyć i po kilkudziesięciu sekundach powinno być coś słychać w głośniku. Może to być lekkie lub bardziej donośne buczenie (od sieci 50 Hz) lub (i) ew. trzeszczenie lub szum regulowane potencjometrem. Oczywiście wraz z włączeniem radia powinny zaświecić żaróweczki oświetlające skalę i (przy słabym oświetleniu (np. wieczorem przy wygaszonym oświetleniu) powinny być widoczne żarzenia wszystkich lamp.
Te 3 żarówki zabezpieczą instalację elektryczną przed spaleniem bezpieczników podczas ew. zwarcia w odbiorniku, jak również pozwolą na ocenę czy odbiornik nie ma zbyt dużego poboru prądu. W tym ostatnim przypadku włókna tych żarówek będą świeciły mocniej a przy zwarciu mogą świecić pełnym blaskiem. Spełnią więc one w jakimś stopniu rolę przyrządu pomiarowego, który jednak warto kupić i nauczyć się nim posługiwać. Jeśli radio do tego etapu będzie dawało "znaki życia" a pomruk 50Hz będzie niski to można przystąpić do kolejnego etapu, którym będzie przełączenie mniejszego pokrętła z prawej strony w pozycję "Gramofon". Przy przełączaniu powinien być słyszalny trzask. Jeśli tak będzie to należy ustawić pokrętło potencjometru w połowie jego obrotu i dotknąć paluchem lub trzymanym za goły metal śrubokrętem najpierw do jednego gniazda gramofonowego a potem do drugiego. Z jednego z nich powinien być słyszalny silny brum sieciowy (50 Hz). Jeśli tak będzie to można przystąpić do dalszego testowania odbiornika i dołączenie do gniazda antenowego kawałka drutu pełniącego rolę anteny. Jego długość powinna być conajmniej 10- 15 m i zależy od miejsca Twojego zamieszkania czyli odległości od Solca Kujawskiego. Wtedy należy małe pokrętło z prawej strony ustawić na fale długie i spróbować przesunąć wskazówkę po całej skali aż natrafisz na stację Wa-wa I. Wieczorem (też zależy gdzie mieszkasz) można odebrać kilka zagranicznych stacji nadających na falach średnich. Mogą to być stacje rosyjskie, białoruskie, rumuńskie, węgierskie itp. Do ich odbioru potrzebna jednak dłuższa antena (30 - 50m) rozwieszona przynajmniej kilka metrów nad ziemią. Ten kawałek drutu pełniący rolę prowizorycznej anteny też powinien być wyprostowany i np. jeśli mieszkasz na piętrze tp można go wyrzucić za okno, jeśli na parterze to rozwinąć go w miarę prosto i podwiesić pod sufitem. Ostatecznie może też leżeć chwilowo na podłodze. Czystość odbioru zależeć będzie od miejsca Twojego zamieszkania i panujących tam ew. zakłóceniach radiowych. W warunkach wiejskich czy podmiejskich odbiór może być całkiem przyzwoity.
No to do dzieła i życzę powodzenia.
Jedna żarówka starczy, nawet 60W/75W, 3x100W to pod lampowe TV raczej, ja używam 75W pod półprzewodnikowe i lampowe sprzęty, jeśli się żarzy to często w NAD-ach czy innych "audiofilskich" sprzętach(mają duży prąd spoczynkowy końcówek mocy), na lampowych tylko przy uszkodzonym, wylanym kondensatorze filtra czy walniętym selenie.
-
Preskaler
- 50...74 posty

- Posty: 67
- Rejestracja: śr, 16 czerwca 2004, 13:01
- Lokalizacja: Krosno
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
Jeśli mamy 3 żarówki to wtedy jest większe pole manewru. Wykręcając 2 może pozostać tylko jedna. Ja tak robię i jest to uniwersalny "przyrząd" mogący być pomocnym przy wszelkiego typu naprawach. Od OR tranzystorowych po OTV lampowe, kolorowe itp. Można oczywiście wkręcić żarówki różnej mocy. Przy trzech można zredukować nadwyżkę napięcia sieciowego. Jeśli za bardzo to można zwiększyć moc żarówek np. po 200W. Wtedy można śmiało użytkować taki OR lampowy na 220V.
"Preskaler"
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2786
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
Witam!
Ja mam stabilizatory ferrorezonansowe UKRAINA-2
Niestety one brzęczą, poza tym jeszcze istnieje opcja użycia autotransformatora, na przykład z chińskiego regulatora AVR, Taki kupić, przerobić na 220V i finał, cena nie jest wysoka a 300W wystarczy nawet pod stary telewizor czy amplituner Vintage z lat 70-tych, na przykład taki Radmor 5412 gdzie straty na stabilizatorze zasilacza strasznie grzeją tranzystory.
Ja mam stabilizatory ferrorezonansowe UKRAINA-2
Niestety one brzęczą, poza tym jeszcze istnieje opcja użycia autotransformatora, na przykład z chińskiego regulatora AVR, Taki kupić, przerobić na 220V i finał, cena nie jest wysoka a 300W wystarczy nawet pod stary telewizor czy amplituner Vintage z lat 70-tych, na przykład taki Radmor 5412 gdzie straty na stabilizatorze zasilacza strasznie grzeją tranzystory.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
maciek_ri
- 2 posty

- Posty: 2
- Rejestracja: pn, 18 maja 2026, 19:43
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
Dziękuję za cenne uwagi, mam podobne wątpliwości i stąd ten pomysł, żeby zacząć od radia AGA. Dla radia AGA to założę albo osobny wątek (jeśli natrafię na jakieś przeszkody) albo tylko zasygnalizuję, że przywróciłem je do pracy.
Moja Eroica była w takim stanie jak poniżej:
Powinienem napisać: "1xGD31-21/5 i 2xGD18-13/2A"maciek_ri pisze: pn, 18 maja 2026, 20:56 Głośniki to zabudowany czołowo 1xGD31-21/3 i bocznie (chyba) 2xGD18-13/2.
Moja Eroica była w takim stanie jak poniżej:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3701
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
A propos "Eroici" na dwóch "peelkach":
głośnik tam był wysokoomowy 800 omów.
A jak taki padł, to jaki transformator głośnikowy tam dawano,
aby uratować układ?(Może poprzez kondensator?)
Myślę, że nikt nie nawijał cewki głośnikowej 800 omów na nowo.
Pozdrawiam Kolegów,
Jacek"b/t"
głośnik tam był wysokoomowy 800 omów.
A jak taki padł, to jaki transformator głośnikowy tam dawano,
aby uratować układ?(Może poprzez kondensator?)
Myślę, że nikt nie nawijał cewki głośnikowej 800 omów na nowo.
Pozdrawiam Kolegów,
Jacek"b/t"
-
OTLamp
- 1250...1874 posty

- Posty: 1361
- Rejestracja: śr, 7 października 2020, 21:02
Re: Eroica 3202. Transformator i schemat
Głośniki wysokoomowe w Eroikach stosowano krótko. Większość egzemplarzy z PL81 i tak ma transformator głośnikowy, zamontowany na frontowej płycie. Widać go i w tym egzemplarzu.