Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Awatar użytkownika
szalony
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2000
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: szalony »

Temat zaczął się w nieco innym wątku, ale nie chcę rozmydlać tamtego.

Chciałbym zrobić zasilacz regulowany i stabilizowany oparty o lampę (wiem, że nie ma to w dzisiejszych czasach żadnego uzasadnienia), ale taki, którego napięciem wyjściowym będzie mógł sterować mój sterownik PLC.

Idea jest taka, żeby zasilacz był wykonany w ukladzie klasycznym: prostownik (półprzewodnikowy, tu dam sobie spokój), lampa szeregowa (raczej pentoda, lub dwie pentody równolegle), lampa wzmacniacza błędu, neonówka. Cały problem jest w tym, że zamiast potencjometru, chciałbym sterować zewnętrznym sygnałem napięciowym, względnie prądowym. Nie wiem za bardzo od jakiego podejścia zacząć. Dostępny mam sygnał 0-10V, względnie -10/+10V, przy czym sygnał ten jestem w stanie odizolować od masy PLC, i może on pływać na wysokim potencjale (niestety moduł optoizolacyjny musi też pływać wtedy na tym potencjale, bo Uzas jest od strony wyjścia, ale to się ogarnie).

Zastanawiałem się nad użyciem stosowanego już wcześniej przeze mnie wzmacniacza op. OPA455. Jest to wzmacniacz operacyjny mogący pracować z zasilaniem +150V, albo symetrycznym +/-75V, zdolny wystawiać +/- 45mA. Przychodzą mi do głowy dwa podejścia (ale moja wiedza z elektroniki jest tak słaba, że nie wiem czy któreś ma sens):

Pierwsze: Usunięcie lampy wzmacniacza błędu i zastąpienie jej OPA455 wykorzystując np. wejście odwracające do stabilizacji napięcia wyjściowego, a nieodwracające do sygnału sterującego. Zasilić należałoby z jakiegoś dzielnika (albo z neonówki) bo napięcia wyjściowe będą wyższe, planuję tak do 300V.

Drugie: Jakaś modyfikacja obwodu katody w której znajduje się normalnie neonówka podpierająca katodę.

Ponieważ projekt jest budowany dla zabawy, chciałbym, żeby zawierał jak najmniej półprzewodników. Jako wzmacniacz chciałbym wykorzystać wspomniany OPA455, bo mam ich trochę. Wzmacniacz ten jest przeznaczony szczególnie do pracy jako źródło Howlanda.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11503
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: tszczesn »

Da się zrobić w całości oparty o lampy, najwyżej będzie ich trochę więcej :)

Ale nie podałeś kluczowego parametru - zakresu napięć wyjściowych. I jak precyzyjny ma być.
Awatar użytkownika
szalony
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2000
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gent

Re: Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: szalony »

Im więcej lamp tym lepiej :lol:

W kwestii zakresu, uznałem, że można to ustalić już po opracowaniu koncepcji. Ideałem było by powiedzmy 150..350V, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to trudne, bo przy niskim Uwy pojawiają się problemy z przeciążaniem lampy szeregowej, koniecznością uzyskania dużego -Us1 (szczególnie dla triod), i ew. zgaśnięciem neonówek. Zakres 150...300, lub ewentualnie np. 200...350 będzie dla mnie zadowalający.

W kwestii precyzji nie mam ogromnych wymagań. Chciałbym, żeby przy zmianie obciążenia np. przy wykorzystaniu do zdejmowania charakterystyk Ia=f(Ua) (do tego chciałem go używać) nie siadał nagle o 10V. Jeśli różnica będzie <5V to jest to w zupełności OK. W sumie bardziej od precyzji nastawienia Uwy per se zależy mi na reakcji zasilacza na zmiany prądu obciążenia
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2545
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań

Re: Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: Tomasz Gumny »

Może standardowy układ, np. AVT1631 z dzielnikiem rezystorowym ustalającym maksymalne napięcie. Równolegle do górnego rezystora w dzielniku włączony fotorezystor RPP111(500V) lub RPP150(350V), który oświetlany żarówką sterowaną z PWM z PLC będzie zmniejszał napięcie wyjściowe. To napięcie można już zmierzyć jakimś dzielnikiem i kartą AD najlepiej izolowaną galwanicznie i masz pełne odizolowanie PLC od lamp.
Tomek
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11503
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock

Re: Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: tszczesn »

Na szybko coś takiego - nie mam możliwości teraz ładniej zrobić, masz tylko fotkę ręcznego szkicu. Da się też zrobić regulowany od zera. Da się też dodać przekaźnik(i) przełączający odczepy na transformatorze, aby nie tracić za dużo mocy w lampie szeregowej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2939
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Zasilacz na lampie sterowany z DAC

Post autor: Einherjer »

Też próbowałbym to robić w układzie z różnicowym wzmacniaczem błędu, tak jak zaproponował Tomek. Ewentualnie, tak jak proponowałem w wątku o zasilaczu siatki pierwszej, wstawić OPA455 zamiast STRa w układzie z pojedynczą lampą we wzmacniaczu błędu. Tylko wtedy będzie mniej baniek a nie więcej :lol: